reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

mandinkaa jesli szyjke masz miekka to tak naprawde tylko czekac na skurcze bo to bardzo dobry objaw a skoro piszesz ze cos sie tam ruszylo to jak sadze nie bedziesz musiala dlaugo czekac
moj lekarz mowi ze wazniejsze od rozwarcia [na etapie oczekiwania oczywiscie]jest przygotowanie szyjki do porodu czyli jej skrocenie i to czy jest miekka. :tak:
 
reklama
Anetka moj termin wg jednego lekarza przypada na jutro a według innego na czwartek:tak: wiec teoretycznie jeszcze mam czas a terminu pojscia do szpitala nie mam no chyba żeby sie cos niepokojacego działo ale nic sie nie dzieje a wywołanie dopiero 10 dni po terminie robią :szok: więc mam jeszcze troche czasu.Widzisz, że Kira juz chyba 4 dni po terminie jest i ma problemy z cisnieniem a i tak nic nie robia zeby przyspieszyc:-(
 
jesli chodzi o kire to mnie sie to nie miesci w glowie.a rzeczywiscie jestes przd terminem.zle spojrzalam na suwaczek bo zasugerowlam sie ze to juz40tydz.gluptas ze mnie .w kazdym razie z tego co piszesz wyglada na to ze przeterminowana nie bedziesz :tak: .kurcze jak ja zazdroszcze tych objawow.tez bym chciala isc do szpitala z zaskoczenia a tak wszystko ustalone na sucho.szkoda.no ale mam nadzieje ze lakarze wiedza co robia.
kira walcz o swoje.jesli czujesz ze cos jest nie tak to nie daj sie splawic chocby nie wiem co.najlepiej wiesz co czujesz.trzymam kciuki
 
wiesz co do objawow to ja jestem po terminie i nawet mi brzuch nie opadl wiec juz sama nie wiem.niektore podobno rzeczywiscie przechodza ten ostatni czas bez objawow ale tak sobie mysle ze w koncu cos tam musi sie dziac i nie wierze ze tak do samego konca da sie zupelnie nic nie czuc.ale zobaczymy.
ja mam czas do konca tyg zeby urodzic a potem podobno mam isc do szpitala i zaczna dzialac za nature dlatego pisze ze wszystko takie ustalone.nie ma zaskoczenia ze zaczynaja sie bole i lece do szpitala tylko raczej oni powiedza mi kiedy czas nadszedl.
 
Witam. Wpadłam tylko powiedzieć że jestem już w domku:tak: jak tylko znajdę czs to opiszę poród i wkleję zdjęcia synka:-D Malutki kochany je, śpi i robi kupę:-pjest spokojny Wiktoria nie odstępuje mnie na krok.
Pozdrawiam Was serdecznie:tak::-D
 
Zgadza sie Anetka, ze cos musimy odczuwac pod koniec, ale powaznie slyszalam o laskach, ktore byly mocno porodem zaskoczone - z naszych opowiesci zreszta wynika, ze nie ma reguly, a szkoda. I racja, jak szyjka mieknie, to powinna zaraz puscic. Musze chyba poszamanic - moze ja zmotywuje wewnetrznie... POnoc podswiadomosc dziala, a nawet jesli nie, to zawsze zostaja schody i seksik.

Mierze skurcze i sa srednio co 10 min, ale bez natezenia. Ulala.

Janborka, moze to Cie pocieszy: Ty czekasz bez bolu, a ja sie zginam co jakis czas :D:D A terminy mamy identyczne, przynjajmniej teoretycznie. Bo jak tam dzidzia zaplanuje to juz inna sprawa. Zaraz sie okaze, ze u mnie przepowiednie jeszcze potrwaja z tydzien, a Ty jutro wyladujesz na porodowce hihihihihi. Glowa do gory, w koncu kiedys MUSIMY urodzic.
 
Mabdinka i tym sie własnie pocieszm, że kiedys musimy urodzic:-);-)

Ja dzis od rana czuje jakis taki tępy ból podbrzusza niew wiem co to i promieniuje do ud ale to pewnie nic nie znaczy....hmm
a co do schodow i sexiku to u mnie nic nie działa, nawe mycie okien i gorace kapiele:-)
 
reklama
witajcie kobietki- dawno mnie tu nie było ale tak jakos zabiegana byłam bo to pokoik dla małej trzeba było zrobic i tak ciągle cos a teraz mam troszke wytchnienia:-):-) widze ze kazda z nas nie moze sie doczekac maluszka ja tz mam twardnienie brzucha w nocy mnie boli jak na @ a potem w ciagu dnia przestaje modle sie tylko bym urodziła do soboty bo wywołania sie boje jak jasna cholera:wściekła/y::szok::szok:

trzymam za was kciuki dziewczynki oby wszystko potoczyło sie dobrze:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry