• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No tak sobie myślę że świadkowa z brzuchem(obok panny młodej z brzuchem) to może jakoś przejdzie. Wiem że ksiądz na spowiedzi pyta czy jest postanowienie poprawy, czyli, że po 10 latach w grzechu weźmiemy ślub.


Ps. Głupia wzięła niecałe 900zł wypłaty, podpisała i poszła. No szlag mnie trafi.
:wściekła/y:
 
reklama
Juz jestem,
wszystko w porzadku, dzidziolki spaly, serduszka bily, a poniewaz to byla tylka taka szybka kontrola nic wiecej sie nie dowiedzialam oprocz tego ze jest ok, jedyne co to mialam troche podwyzszone cisnienie i tetno i dostalam skierowanie na badanie krwi, ale bylo oczywiscie tyle ludzi ze pojde popoludniu,
nastepna wizyta za 4 tyg, gdzie przez godzinke naogladam sie dzidziolkow ze hoho :-D a jak jest wszystko w porzadku to sie ciesze, i lece do pracy
doczytam was potem bo juz nie mam czasu za wiele
pa
 
u mnie znajomi mieli problem z wzięciem ślubu kościelnego z powodu tych zakichanych spotkań przedmałżeńskich:wściekła/y: oni od 4 lat siedzą w angli ale chcieli wziąć ślub tu przy rodzinie wiadomo no i koleżanki mama poszła załatwiać a ten dupek proboszcz mówi że nie bo nauki muszą być 12 tygodni:wściekła/y: więc mieli ślub w mniejszym kościele z bardziej miłym księdzem ale w gminie przy olsztynie bardziej po znajomości :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry