• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
chciałam wkleić na tajnym maila od kumpeli, relacje z porodu, piękną, ale jest dluga i nie wiem jak to zrobić, jakiś załacznik czy co? nie potrafię takich bajerów robić...idę dalej sprzątać.
 
reklama
ja już też mam 10 niezdanych egzaminów za sobą, a przede mną 11 :szok:
i powoli tracę nadzieję, ale łapówki na pewno nie dam i będę walczyć do końca :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
normalnie jakiś pech mnie prześladuje na tych egzaminach.................
co do pogody, to u mnie też deszcz nieźle stuka o parapet :dry:
ja chcę już wiosnę :rofl2:
 
a ja mam prawko 9 lat, jeździłam 1,5 roku przestałam pod koniec pierwszej ciąży a potem to już jakoś tak wyszło że mąż zawsze prowadził bo mały nie lubiła jeździć samochodem i ja jeździłam z nim z tylu a tera chyba musiała bym iść na kurs odnowa bo się boje wsiąść za kierownice
 
ann, na pewno dasz radę, wkońcu nie zdajesz w pl
chociaż ja zdałam za pierwszym razem, bez łapówki

dziś byłam na zakupach, kupiłam sobie majty, staniki parę spodni do domku
a dzieciaczkom stos tetrowych pieluch, na pewno się przydadzą do wielu rzeczy
i 2 kocyki-rożki, dość lekkie na tutejsze lato, ale niestety kupiłam takie same, nie mieli innych wzorów
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
teraz to jest koszmar co się dzieje na egzaminach w polsce :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
zresztą stres też robi swoje i człowiek popełnia głupie błędy, za które się potem łapie za głowę :crazy:
ale cieszcie się, że macie to za sobą (kiedyś podobno było łatwiej) albo macie możliwość zdawania w innym kraju :tak::-)

ja z konkretnymi już zakupami, tzn ciuszki i takie tam drobiazgi to poczekam gdzieś do kwietnia lub maja
mąż nie chce się jeszcze skusić na zakupy, choć mnie już korci
poza tym nie mam jeszcze komody na dziecięce ubranka, którą będziemy dopiero zamawiać w czerwcu
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
iza, kiedyś było łatwiej, to prawda, przepisy nie były tak zaostrzone, ale dzięki temu można było brać w łapę od kogo się chce

u nas w gorzowie wlkp. była największa korupcja swego czasu, ale ja zdałam jako jedyna z 10 osobowej grupy, bez łapówki
i wcale nie jechałam najlepiej
czasem po prostu trzeba się wyluzować
bo trudno zaufać osobie, której jazda samochodem przynosi stres
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry