• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
mam mam sory trochę zakręcona jestem ale tak to jest jak jest się myślami w rożnych miejscach w ogóle to mam tak odkąd w pracy wiedza o fasolce ciągły stres może uda mi się znaleźć w końcu jakiegoś" normalnego" lekarza to to będę spokojniejsza
 
mam mam sory trochę zakręcona jestem ale tak to jest jak jest się myślami w rożnych miejscach w ogóle to mam tak odkąd w pracy wiedza o fasolce ciągły stres może uda mi się znaleźć w końcu jakiegoś" normalnego" lekarza to to będę spokojniejsza

potrzebni sa na świecie ludzie pozytywnie zakreceni:-)

a tak poważnie to sie nie stresuj bo to szkodzi twojej dzidzi,zawsze predzej czy pózniej wszystko sie jakos układa.;-)
 
Ja po wizycie u gin i wszystko ok - choc tak naprawdę spokojna będe dopiero po usg - a to dopiero 3 lutego...

Pisałyście o smarowaniu się amolem, że małe partie ciała to ok, ale tak się zastanawiam, że skoro nie można używać do twarzy kremu z wit.A/retinolem to może jednak te substancje, które są szkodliwe moga zaszkodzić nawet w małych ilościach. Ja bym mimo wszystko była ostrożna... ale to ja - matka polka histeryczka :sorry:
 
witam dziewczynki. jeden dzień w pracy i tyle stron do nadrobienia :-) . wiecie co zauważyłam wieczorami takie dziwne coś. jak sie kładę już spać, to też czuje coś dziwnego w brzuchu. jakby bąbeki czy coś takiego. stwierdziłam, że może to moje jelita przechodzą jakąś traumę, ale to tak codziennie wieczorem? i o tej samej porze ? chyba się doszukuję "znaków" od dzidzi ;-). poza tym zauważyłam że spać na brzuchu nie mogę, na boku też bo mnie ciągnie, więc plackiem na plecach tylko.no i właśnie wszystkie bóle "ciągnące" czuję jak kłade się spać :confused:
 
reklama
Hej dziewczyny:-)
Odebrałam wczoraj wyniki krwi i moczu i wyszło mi, że mam podwyższony % NEUTROCYTÓW.....wiecie może co jest tego przyczyną i czy aby groźne dla dzidzi nie jest....mam jutro wizytę, ale ten czas tak wolno leci, że chciałabym już wiedzieć...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry