reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
roksana to polecam "Ręka Mistrza" Kinga, jest strasznie gruba, bo ma chyba z 600 stron, więc tak szybciutko jej nie "połkniesz" ;-) I zapewne jej nie czytałaś, bo to jajnowsza powieść Kinga :-) Książka niesamowita. Jeszcze jej do konca nie przeczytałam, ale tylko jak mam chwilke, to się za nią zabieram :-)

Mąż mi cały czas powtarza, że w ciąży nie mogę czytać takich mrocznych książek....hihi Ale co ja na to poradze, że mnie do nich ciągnie jak pszczoły do miodu :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ja też witam z rana :)

Marcia26 uwielbiam takie książki tej jeszcze nie czytałam więc chyba powiem A, by wstąpił do księgarni.

Jak znacie jeszcze jakieś fajne to podajcie tytuły. Mam dużo czasu, a mało roboty :-).

Maggie85 ja chodzę prywatnie, ale niestety też mi się zdarza czekać, bo jest opóźnienie. Chyba nie ma na to rady. Polecam wziąć coś do czytania szybciej czas leci. Bynajmniej mi. Jak wrócisz napisz co słychać u Fasolki :happy:.
 
aneczka ja też tak mam, ale narazie póki co to pracuje do kwietnai, tak sobie ustaliłam z szefem i nie mam zbyt wiele czasu na czytanie...wieczorkiem jak zasiąde do ksiązki to jestem dość zmęczone i często po przeczytaniu kilkunastu stron zasypiam z nosem w książce :sorry2:
Widzę, że z Ciebie to " mol książkowy" hihi, hurtem czytasz hihi

deli80 ręczę głową, że książka Ci sie spodoba :-)
Poza tym z Kinga świetne jest:
"Lśnienie"
"Misery"
"Cujo"
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
To ja również zapisuję sie do klubu czytaczy nałogowych. Ja w pierwszej ciaży też cały czas musiałam leżeć jak ANECZKA to pod koniec doszłam do takiej wprawy, że dziennie pochłaniałam dwie :baffled: Ja baaardzo lubię Agatę Christie... ksiazki grozy to już mniej bo ja to strachobzil jestem i mam zbyt wybujałą fantazję :)
Na gwiazdkę zrobiłam rodzinie listę książek i tak czeka na mnie złota 10... najbardziej zszokowała mnie jedna ksiażka, której recenzję czytałam i sobie ją zażyczyłam - "Łaskawe" Johnattana Littel'a - jak ja zobaczyłam to zamarłam książka ma prawie 1000 st! Teraz czytam "Traktat o łuskaniu fasoli" i jak skończę to sie weze za tego giganta... zobaczymy...

A tak poza tym, że nadal jestem chora to dopadły mnie korzonki :-( Leżę od wczoraj w łóżku i staram się nie dawać czarnym myślom... juz bym chciała 3 luty, i wiedzieć, że wszystko ok...

Miłego dnia :)

P.S. Aga ma dziś USG z tego co kojarzę - trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!!!!
 
roksana113ja tez rybka i zgadzam sie z tym
ja tez z klubu czytaczy,całe dwie poprzednie ciąże chłonęłam książki,teraz na nic na razie nie mam ochoty,wiec na razie nie czytam
mjuty czekasz tylko do 3 lutego,a ja az do 10 lutego na wizyte,chyba ze wcześniej pojde do innego na samo usg,ale to najwcześniej bedzie 4 luty dopiero
mnie dzis strasznie dołem brzuch boli:-(
 
reklama
Lubię czytać różne książki.
Bardzo lubiłam Sagę o ludziach lodu. Dawno je czytałam, ale były jak "narkotyk".
Później wyszła seria Saga o Królestwie .... (nie pamiętam dokładnie) też fajna, ale nie mam serii do końca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry