reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja w ciązy mogę mieć gorąco (jak były ten 2 tyg. deszczu to w domu w dresach i pod kocem siedziałam ,a spać to w skarpetkach szłam).Tylko mnie najbardziej dobija duchota .Mam wrażenie ,że zaraz zemdleje ,powietrza nie mogę złaopać i czuje się jakbym wypiła szklanke wódki na raz:zawstydzona/y:
 
reklama
Ja też wolę już gorąco niż deszcze, bo w deszczowe dni to tylko spać i deprecha wyłazi jakaś.
Idę paznokcie spiłować bo mam już długaśne, strasznie mi szybko teraz rosną :[
 
Dzień Dobry :tak:
Ja tak jak pisałam wczoraj - bardzo serdecznie dziękuje za taką pogodę - wczoraj wieczorem dopiero po burzy jako tako sie poczułam. Wcześniej nie dość, że było mi słabo to jeszcze byłam spuchnięta jak balon :baffled:

Co do spania... mam tak jak Wy, żadna pozycja nie jest dobra, wstanie na siku to jak przebiegnięcie maratonu...

A dziś też zapowiadają burze :baffled::baffled:

Acha - sliczne te BB suwaczki, ale chyba im jednak też podziękuję bo coś opornie działają
 
Cześć :-)
Mi tez strasznie szybko rosną teraz paznokcie :tak:
A poza tym to dopada mnie jakiś stres związany z porodem :sorry:
Jakoś tak tylko o tym myślę i strasznie się tego boję, zwłaszcza jak napisałyście że coraz więcej dziewczyn dużo szybciej się rozpakowuje :szok:, że jakieś 2 lipcówki w 32 tygodniu urodziły :baffled:
Bojęęęęę sięęęęę :baffled:
 
Cześć :-)
Mi tez strasznie szybko rosną teraz paznokcie :tak:
A poza tym to dopada mnie jakiś stres związany z porodem :sorry:
Jakoś tak tylko o tym myślę i strasznie się tego boję, zwłaszcza jak napisałyście że coraz więcej dziewczyn dużo szybciej się rozpakowuje :szok:, że jakieś 2 lipcówki w 32 tygodniu urodziły :baffled:
Bojęęęęę sięęęęę :baffled:
Pewnie więcej kobiet jest tych co przeniosiły ciążę .Tylko my uwagi na to nie zwracamy ,bo większą sensacją jest wcześniak.Ja tez mam takie myśli tzn. nie myślę,że za szybko urodze ,ale już mam stresa związanego z porodem .Jeszcze wczoraj dogadywałam się z połozną co do porodu i znów wspomnienia wróciły.:crazy:
wszystkie gdzies pouciekały to i ja lecę .Choata ogarnięta ,obiad wstawiony .Lecę na pocztę L4 wysłać do firmy i cos na chleb kupię.Wpadnę później
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry. ;-)
Co do spania to juz mowilam ze mi pomaga w zasypianiu ta dluga poduszka "relaks".:tak:
Ciekawe jaka bedzie dzis pogoda. Teraz swieci slonce i jest cieplo, ale jak ubiore krotki rekaw to pozniej pewnie sie rozpada i zmarzne:confused2: Wczoraj do popoludnia meczylam sie w dlugim rekawie bo za goraco a pozniej bylo ok. Co za pogoda:sorry:
 
ech przenoszone ciąże faktycznie sensacją nie są ale w sumie zdrowiej przenosić jeśli wszystko w porządku jest:/ ale takim letnim przenoszonym mamusiom współczuję:/
a panice przedwczesnym nie ma co się dziwić, sama lęka mam bo by mi pasowało rodzić najwcześniej 12-14 lipiec;p
 
Dzien doberek.

U mnie pogoda nawet znosna w nocy padało a teraz jest fajne powietrze i nie pada,dobrze bo do centrum musze dzis jechac.
Kasia ja tez dzis kapusniak planuje:tak:,mmmm bedzie pycha.
 
hej mamusie.ja juz dzisiaj lepiej sie czuje ale jeszcze na poczte i do apteki musze isc.mam nadzieje ze dzisiaj obedzie sie bez skurczy i tam podobnych rewelacji:sorry:
a do nas zawitala znowu szkocka pogoda chlodno i deszczowo sie zrobilo...jeszcze nie pada ale jest pochmurno i raczej sucho nie bedzie heh...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry