reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzień dobry:-)
ja dziś się nie wyspałam w nocy jakoś duszno było nie wiem czemu bo wieczorem deszczyk popadał:wściekła/y: teraz na dworku paskudnie nie pada ale zimnica,wieje wietrzysko:wściekła/y: dobrze że mały dziś w przedszkolu bo by musiał w domu siedzieć ze mną i sie nudzić bo spacerki dziś odpadają:-(

 
reklama
Witaj Aneczka...to masz pogode wypisz wymaluj taka jak ja...hi,hi....
Dobrze ze maly w przedszkolu,moja jest ze mna w domciu i niestety bedzie sie nudzic...narazie zajela sie lalkami....:tak:
 
witaj Klaudeczka:)
link odnośnie suwaczków podałam w regulaminie naszego pod forum:)
a twoja wiadomość jest innym wątku, napisałaś w terminach wizyt:)
 
Ostatnia edycja:
Ja sie ulatniam juz,zabieram sie za to szycie.....brzusio juz przestal bolec,moze to tylko dzidzia tak sie ulozyla dziwnie i dla tego bolalo.....
Milego dnia zycze i mimo wszystko slonecznego....:-)
Moze jeszcze dzis zajze.....
 
dziendoberek:))) ja w nocy nie pospalam skurcze trzymaly przez prawie 3h ale juz dobrze jest.w niedziele paczka z pl przyjdzie rodzice mi nospe wyslali to bedzie lepiej:)))) ja sie dzisiaj zabieram za malowanie ostatniego pokoju:) tzn ,az bedzie ,alowal a ja bede "nadzorowac":-) zrobil sobie wolne od pracy to moze sie troche w domu wykazac:-D
u nas dzisiaj sloneczko-ale zobaczymy na jak dlugo.wczoraj dzien tez sie ladnie zaczal a pozniej padalo do wieczora:-(
milego dzionka wam zycze mamusie:tak:
 
A mi się spało nawet dobrze, tyle że rano się wkurzyłam :wściekła/y:
Mamy 2 windy i obie nie jeździły :crazy:
Po schodach musiałam drałować a przecież mam teraz nie chodzic po schodach :baffled:
Ciekawe kiedy je naprawią :confused2:
 
Dzień Dobry:-)
A u mnie nic słoneczka nie ma, tylko szaro, wieje, zimno...
Do tego mam "skopane" żebra. A tak się cieszyłam że moje dziecko takie grzeczne, jak koleżanki opowiadały że ich pociechy kopią po żebrach, a tu dzisiaj proszę - niespodzianka:-)
Trzeba zjeść śniadanko i wyruszyć na zakupki.
 
reklama
dzien dobry...

ja już po badaniach krwi dzisiaj, głodna byłam!!! ;-) i Młody też, wadłam do domu i szybko cokolwiek do jedzenia...:-):-) ha ha, chyba za szybko wody płodowe łykał.. w końcu głodny był i jak poczuł zmianę smaku... hi hi

a, i nogi mam tak spuchnięte, że butów nawt najluźniejszych i do tej pory najwygodniejszych (czyt. baaaaardzo luźnych) nie mogłam rano włożyć.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry