reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam,
Ale miałam dzień... Mąż wziął urlop i byliśmy na zakupach. Moja siostra sprezentowała nam łóżeczko z całym wyposażeniem dla malutkiego i byliśmy dzisiaj kupić. No i wózek zamówiliśmy, czerwony z czarnymi kołami. Bo jak mówi mój mąż, facet musi mieć czerwony, sportowy wóz;-)
Karincia, ale masz fajnie,że idziesz do tej szkoły rodzenia. Mi lekarz ostatnio nie pozwolił chodzic, a muszę mieć jego zgodę. następną wizytę mam za dwa tygodnie, ale nie wiem czy to nie będzie za późno na kurs. Najwyżej umówię się z tą położną która prowadzi na jakieś spotkanie, obejrzę szpital i sobie pogadam to może nie będę się tak bała:-)
 
reklama
hej dziewczyny szukam lampki nocnej która daje delikatne światło.
Bo tak sobie pomyślałam że w nocy jak będę musiała wstawać do młodego to nie zapale górnego światła tylko by się jakieś malutkie przydało nawet żeby świeciło się całą noc-bo ja to sierotka jestem i o własne kapcie potrafię się potknąć a szukać jeszcze po ciemaku kontaktu -macanko ściany odpada...
więc mam pytanie może już ktoś zakupił fajna i może polecić??Bo ja szukam i nic nie mogę znaleść u nas w sklepach jakieś są kiczowate....
 
Kasiu widziałam takie na dotyk są po 10 zł wiec tanio ale nie wiem czy to się sprawdzi są na baterie-czy szybko to nie padnie????:eek:Nie musi być ładne grunt żeby słabe światło dawało coś zwykłego-na wystawę to nie będzie:-D
 
Wiesz ja kupowalam w biedronce po chyba 2,99 ale one sa na prad maja wejscie do gniazdka, mam juz z pol roku i ciagle dzialaja. I jak dla mnie sprawdzaja sie super:tak::tak:
Malinka kondolencje z powodu babci
 
Ostatnia edycja:
O to ja nie widziałam takich....
Będę musiała poprosić mame żeby się rozejrzała może się jej trafi coś podobnego...
bo mam taką stojacą ale ona mnie denerwuje w nocy bo za mocno swieci ja spać nie mogę...
Ale zła jestem,dzwoniłam w sprawie łóżeczka a oni cały dzień nie odbierają telefonu odemnie!!!!Pewnie wiedzą że zła jestem tyle czasu czekać na łóżeczko!!Miało być do końca maja a tu już czerwiec!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::crazy:
Dziękuje Kasiu,jest ciężko ale trzeba się trzymać - tylko strasznie mi przykro że nie zobaczy małego:(( a tak się cieszyła!!!!
 
Ostatnia edycja:
Malinka bylam w podobnej sytuacji gdy zmarl moj dziadek tylko ze zareczyny byly w styczniu zmarl zaraz po zareczynach a slub byl w sierpniu. Bardzo kochalam dziadka i strasznie cierpialam ze nie bylo go na slubie, prawnukow tez nie zobaczyl. Takie zycie jeden umiera drugi sie rodzi.

Co do tych lampek powinnas dostac w kazdym sklepie elektrycznym:tak::tak:Nie sa drogie wiec kup jedna na probe i sie przekonasz. A dziecka tez lepiej nie przyzwyczajac do tak ostrego swiatla bo potem ciezko nauczyc odrozniac dzien od nocy.:tak:
 
Dziękuje dziewczyny-trzeba żyć dalej.Tak jak piszesz Kasiu że jedni odchodzą a inni się rodzą...

No to na lampki zerknę w środę jadę (niestety autobusem) do lekarza to przejdę się i kupie.Bo właśnie nie chcę żeby maluch do światła się w nocy przyzwyczaił-ja mam na odwrót jak jest jasno to nie mogę spać-musze z pokoju grobowiec robić i jeszcze mam klapki na oczach!!!:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry