reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Azorek, jak coś się dowiesz to daj znać co z tym pykaniem :-D ja dopiero w piątek się dowiem, to porównamy nasze zeznania :-)

aga.p77 no trzy tygodnie zostały, a potem myslisz że się damy radę wysypiać jak maluszek będzie szarżował już na świecie? :-D ja to się właśnie obawiam, i teraz jak tylko mogę to sobie leniu****ę i przysypiam o każdej porze dnia :-)

Miranda no to mamy nową teorię z puszczaniem bączków przez dzidziorki :-D hehe
 
Ostatnia edycja:
Motyl dziekuje za pocieszajace wiesci, choc wiem ze synek moze sie przekrecic to tak jakos mimo woli czarnowidzem jestem i mam wrazenie ze na zlosc mi robi i sie nie odkreci. Ale mam nadzieje ze zrezygnuje ze swojej krolewskiej pozycji i bedzie grzecznie wisial glowka w dol:-DNie mam pojecia co moga oznaczac wasze tajemnicze pykniecia, jak mi tak pyknelo to pekl pecherz poldowy ale skoro wam nic nie cieknie to pewnie dzieci charce urzadzaja;-)

No i mam niedziele do bani. Wlasnie sie dowiedzialam ze maz wroci w okolicach pazdziernika:-(Niezle co??:baffled:
 
ja znikam na razie.slubny sie zwlekl z lozka wiec teraz jego kolej przed kompem;-) ja zmykam polezec przed telewizorkirm moze bedzie cos ciekawego.milej niedzieli zycze i bez kinder niespodzianek:-D:-D papapa
 
Cześć sierpnióweczki.
Ale miałam wczoraj dzień...Na koncercie byłam. Mała się wyskakała na stadionie w Iławie hihi.
Właśnie mąż mi proponuje wyjazd do Sopotu na jakić kwintet smyczkowy...
A ja taka niewyspana i jeszcze ta moja skamieniona nerka boli:(
 
Oj Kasiu to nieciekawie tyle czasu sama z trójką dzieci.... i to dwoma maluchami:szok:


Maggie85 mam nadzieję, że moja mała będzie grzeczna i da mamusi pospać:tak:... wiem wiem czasem jestem naiwna.......
 
A z tym pykaniem to rzeczywiscie ja tez tak mam i nie mam pojecia co to :dry: ja mam wizyte w srode ale pewnie i tak sie nic nie dowiem:no: tak ze dobrze ze zapytacie pierwsze :tak::-)
 
reklama
Kurcze Kasia, to pewne z tym październikiem już? :-( przykro mi naprawdę, cholerka... a możesz chociaż liczyć na pomoc rodziców albo jakichś przyjaciół? grupa wsparcia się przyda jeśli męża faktycznie nie będzie
A Twój królewicz obróci się jeszcze , zobaczysz ;-) widac jeszcze mu się nie chce wisieć główką do dołu :-)

Aga.p77 - szczerze mówiąc to ja też gdzieś tam sobie marzę że mój szkrab będzie grzeczny i spał ładnie... a co, pomarzyć sobie można :-)

Aniaso - jak coś się dowiemy to na pewno podzielimy się na forumie co to za pyk robi ten nasz brzdąc :-)
kurcze podkreślenie mi się włącza samo :/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry