reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam sie ponownie po wizycie nawet nie pisze na wynikach bo wiem tylko tyle że ok :crazy:
kurde wczesniej to nie bolało ale teraz te twrdnienie normalnie nie sprawia mi przyjemności:-(
 
reklama
Cześć ja na chwilkę, poczytam ale pisać nie będę, bo siły brak...
Tak jak Kasia pisała znów hemo zaatakowało i to bardzo mocno....
Mam leżeć i nic nie robić... Mała jeszcze nie chce wyjść...
Może i dobrze, bo nie wiem jakbym urodziła z tym bólem + ból porodowy :((((
 
Czesc dziewczynki :-) Widze ze mamy nowego dzidziusia :-) Gratulacje Mola!
Ja właśnie wypiłam 3/4 litra soku z marchwi takiego z sokowirówki :-) mniam mniam :-) i po tej marchewce chyba spaliłam sokowirówke :sorry: bo dym z niej polecial i zaczela śmierdzieć :sorry: no i chyba w ten sposob soczki sie na razie skoncza :wściekła/y:
 
dzień dobry ;-)

ja na szbciocha z doskoku wpadam sie przywitac :happy:

Mika, Mola - suuuper, ze juz macie córeczki przy sobie :-)

Kasiu, moze u Ciebie tez sie cos rozkreca,he? :happy:

teraz to juz chyba tasmowo poleci, co dziewczynki? :-D

a u nas sielsko-anielsko... no prawie ekhm...:eek:
dzis Tomaszek kończy 2 tyg., i przez cały czas walczymy z ropiejącymi na zmianę oczkami ... :-(
położne mówia, ze tak moze sie dziac na poczatku, ale juz mi rece opadaja:-( ratujemy sie kompresami ze świetlika, ale efekt jest na krótko. Wizyta u pediatry dopiero 7.08, jak do tego czasu nie przejdzie to pewnie jakis antybiotyk nam sypnie:-( ehh... wczoraj wieczorem z tej bezsilnosci nie mogłam łez pohamowac:-(
na szczescie poza tym radzimy sobie doskonale ;-) dzis 1wszy raz Synus pozwolil mamie przespac cala noc (od 24:00 do 6:30:szok::-D).
Gosia, wspłczuje akcji po morelach... :-(
ja sie teraz popukałam po głowie, bo wczoraj dosłownie pozarłam chyba z pol kg :eek:nektarynek z naszego ogrodka:sorry:, a to tez pestkowce :eek:
jejciu, zeby tylko sie nic nie działo... :sorry:
 
oj nie zazdroszcze deli bo wiem co to jest,konieczna bedzie zmiana diety wiecej błonnika,bo sie wykończy

Piwonia dieta nic nie da...
Zaparć nie mam, a nawet wczoraj mnie lekko przeczyściło i wyszło :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: już nie wiem od czego te ***** się robi, uważam na każdym kroku i co ... i nic to nie daje, a boli jak cholera
O 4 rano wylądowałam w szpitalu tak bardzo bolało, że nie wytrzymywałam

Oj Deli Ty to sie masz z tym świństwem <tuli> niech szybko sobie idzie precz!:crazy:

No mam przesrane, że się tak wyrażę...

 
reklama
Dzięki dziewczyny, to fakt ledwo żyje....
Tabletki, maści, czopki na razie nic nie pomagają do tego od wczoraj chodzę często do wc... teraz się boje, że organizm mi się oczyszcza, a ja nie chce rodzić w podwójnych bólach :(((((
Już nie wiem czy cokolwiek jeść :(((, a już prawie same owoce i warzywa wcinam, kasze, ryż i nic :((( nie pomaga :(((
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry