reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty

Z Mewa niby kontakt jest bo telefon podala na T ale wysylalam smsa i nic nawet nie doszedl bo raport mi nie przyszedl czyli jakby wylaczony miala/ Motyl tez widocznie nic nie wiem bo sie logowala po 15ej i nic nie napisala. No cisza jest bo weekend, a potem jak mamuski porodza to juz w ogole duzo ciszej bedzie:baffled:
no właśnie ja tak przyszłam polukać czy jakieś wieści może od Mewy a tu nic
my sierpniówki a tu żadnej dziś jeszcze rozpakowanej niet :dry::no: nieładnie ;-)
 
reklama
cześć dziewczyny, ja też rano pisałam do Mewy i nie było jeszcze odpowiedzi.
Wspólczuje wszystkim z migreną, mnie wczoraj głowa rąbała i nic nie pomagało.
Byliśmy dzisiaj na małych zakupach, bagażnik w wózku to super wynalazek, całe zakupy weszły.
Teraz wybieramy się na momencik do znajomych, tak pomiędzy karmieniem, Jagoda zostaje w domku z ciocią, nie wiem czy sobie poradzę, ale wq sumie jak spi to śpi, a to jest dosc blizko. Zobaczymy, ale juz za nia tęsknię.
Pozdrawiam i czekam na wieści od Mewy i szczerze wam powiem że też sie martwię.
 
Miranda najbardziej sie dziwie ze chyba telefon wylaczony ciagle bo raportu nie mam i serio mnie to juz niepokoi obiecala sie odezwac:baffled::baffled:
Chwilke sie wyrwiesz ale wiadomo ciezko z poczatku choc na chwilke
 
Witam sobotnio laski!
Ja tylko na chwilkę wpadłam nadrobić zaległości od wczoraj i sprawdzić obecność. Widzę, że coś się zaczęło dziać...jupiiii...jak fajnie :-D Trzymam kciuki, żeby coraz więcej pod moją nieobecność się ruszyło. W końcu sierpień już mamy!

Kasiu a co ty tu robisz? Ja wiem, że ty bez BB żyć nie możesz ale my na prawdę się nie obrazimy jak nas na czas porodu zostawisz:tak: Byś tylko szybko i łatwo Miłoszka zdrowego na świat wydała;-)

Ja dziś ze znajomymi nad jeziorem byłam i trochę się spiekłam niechcący. Ale mogłam się oderwać od bloku i pobyć na świeżym powietrzu.

Aneczko super, że napisałaś o tym konflikcie. Sprawdziłam i jestem spokojniejsza, bo mam A a mój 0 więc nie powinno być teoretycznie problemu.

Oki. Lecę pod prysznic, zmyć jezioro z siebie. Miłego wieczorka życzę ;)


 
Ostatnia edycja:
Witam sie wieczorkowo,
Mewie dostanie sie po uszach ;-):-D
Ja dzisiaj miałam wyjątkowo aktywny dzień a teraz jak siadłam do brzuch mi sie spina na kwadratowo i boli jak cholera do tego jak przysiadłam na ławce bo ledwo szłam to tak mnie od dołu pociągneło jakby ktoś mi chciał jajniki razem z językiem wyrwać aż łzy w oczach staneły....:baffled:
 
reklama
ja tam wam życzę żebyście raczej się tarzać z bólu nie musiały a my dziś na kolacje kukurydzą się objadamy chłopcy to już się doczekać nie mogli tej kukurydzy po 2 kolby zjedli i o dokładkę wołają idę im nałożyć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry