reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam sie u mnie rowniez nic , cala noc przspalam tylko raz wstalam na siusiu:-)
Cos oszukana ta pelnia
Mika dajnie sie masz ze juz sobie mozesz z Karolinka spacerowac :-) moja niunia jeszcze grzecznie w brzuchu siedzi
 
reklama
Pełnia całkowita bedzie dopiero dzisiaj,wiec zbierac siły i dzisiaj nóżki rozkładać,hihi
ja juz wyrka poprzebierałam,kawke dopijam i lece z dziewczynami na zakupy póki nie pada,bo cos nam sie chmurska pojawiły,a w domku pustki są
 
ja mam przykaz czekania na mojego aż z pracy wróci bo i tak ledwo po domu się kulam... a co do pogody to u mnie z zapowiadanych deszczy to kilka kropel spadło a teraz mam śliczną pogodę... i weekend zapowiadają też ładny...buuu...a ja taka chora...
 
witam sie i ja.u nas od wczoraj cieplo i slonecznie wiec wybralysmy sie z mama i \amelka do parku nad strumyk:tak::-Dna wejsciu do parku stoi wielka koparka i sa tablice ze na 2 ryg park zamykaja zeby sciezki ponaprawiac i nowa nawierzchnie polozyc:confused::wściekła/y::angry:teraz jak jest ladnie na dworku??:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

a moja mama to sie boi nawet Amelke na rekach trzymac-az cala sie trzesie:confused: hehee zapomniala jak to bylo jak mnie urodzila;-):zawstydzona/y:ale prasowanko mi robi i obiadki gotuje:-D:tak:

spadam sie wyszykowac i lecimy tez na spacerek-po wczorajszym spacerku Amelka dala pospac od 2 w nocy do 7:szok::-D wiec nawet maz do pracy sie wyspal:tak::-D:-D
 
Azorek ale masz fajnie już z Amelką na dwór wychodzicie :-) jak ja urodzę to się pogoda popsuje :-( kto idzie o zakład?

Biorę leki i idę do wyrka bo nawet na siedząco mi się w głowie kręci. Na bank mam zatoki załatwione. Ale jak to mówią katar leczony czy nie trwa 7 dni, więc jeszcze 4 przede mną:-( Miłego poranka... odezwę się jeszcze ;-)
 
Witam,tez w dwupaku jestem nadal....ale ja sie na ta noc jeszcze i tak nie szykowalam...hi,hi....:-D:-D:-D

Fajnie mamuski,ze dzieciaczki juz powoli dochodza do siebie i daja wam pospac...;-)

Ja troszke dzis lepiej spalam,no siusiu tez jakos rzadziej wstawalam.....tylko z boku na bok ciezko sie przekrecic bylo....:sorry2:
 
Hejka i ja melduje sie w dwupaku. Na szczęście córcia grzecznie czeka na tatusia i mam nadzieje że i tą noc przeczeka.:tak::tak::tak:

Po wczorajszym płakaniu spałam jak zabita przez prawie 11 godzin i chyba mi to pomogło troche bo dziś już ze mna lepiej.
Teraz czekam na wieści od K bo dzis rano miał mieć ta operacje ale jeszcze dokładnie nie wiadomo o której. Na 14 pomykam do szpitala i mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Trzymajcie kciuki kochane...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry