reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam,
Zaraz mykam posprzątać
Anet, Azorek moja panna też z brzuszka na plecki umie się przekręcać i strasznie to lubi, co się przekręci śmieje się jak opętana :)))) Na boczki już też pomału coraz to lepiej. Na łóżku jej nigdy nie zostawiam, bo nigdy nic nie wiadomo co dzieciak zrobi nowego.


Natt jeszcze niedawno i ja się martwiłam o wagę Oliwii, a fałdki ani jednej nie ma :))) i raczej już mieć nie będzie :).
Malincia mam nadzieję, ze u mnie tak nie wieje, bo muszę wyjść z Oliwią.
 
reklama
witajcie
moja mała coś marudzi od wczoraj; siedzimy sobie, jest ok, aż nagle uderza w płacz (ryk) i nie mogę jej niczym uspokoić:sorry:nie wiem o co kaman:eek: a jak się wczoraj przyssała to jadła godzinę!!! musiałam już drugiego cysia podać, bo mnie aż szczypało!i wciąż wszystkow buzi, czy to lapki, czy zabawki...

moja też się nie przekręca sama, ale może dlatego, że nie lubi na brzuszku leżeć? na dodatek nie lubi też leżenia na boczkach, a tak zaleciła układać ja rehabilitantka (bo się główka mocno spłaszcza od tego leżenia na pleckach);

i chyba muszę zacząć ją przestawiać, bo się nauczyła spać z mamusią do 9:30, a potem dziecko nie idzie spać wcześniej niż 23-24! wczoraj już padaliśmy jak muchy, a mała świeżynka, wierzganko nogami, oczyska wielkie i bystra mina pt. "baw się ze mną":cool:
 
hej dziewczyny:-)

no rzeczywiscie dzieciaczki robia wam postepy- Adas jeszcze sie nie przekreca z brzuszku na boczek, za to mostki robi i uda mu sie troche poprzesuwac tym sposobem:tak:

z tym spaniem Andariel mam o tyle lepiej ze co prawda w dzien max 2 x po 40 minut za to po wieczornej kapieli i karmieniu, tak okolo 20ej spi do 8ej rano- karmienie o 3ej i 6 ej - wiec nie moge narzekac
ale za to wieczorami bardzo marudny jest

pogoda u mnie tez bura i ponura,
ciekawe co ze spacerem bo wczoraj udalo sie wyjsc na krotko tylko i to w nosidelku i z parasolem
 
andariel moja spała rano do 11 (z 1 pobudką), a chodziła spać tak koło 22:30. Jak raz poszła o 24 powiedzieliśmy basta i teraz chodzi o 20:30-21 i śpi do 9 :)))) (bez pobudki) też mi pasuje. Potem zje pobawi się i spanko. W końcu wieczorami mamy czas na bara bara :))).
Mojej też się spłaszcza, bo tylko plecki, ale powiem Ci że miała tez boczek jeden spłaszczony, a teraz jej się wyrównuje :))).

Mewa29 moja też tym samym sposobem co Adaś się przemieszczała, mała dżdżownica i pani doktor powiedziała, ze nie można pozwalać na to dziecku, bo to zła postawa.

Czekam na telefon i idziemy z mała na rehabilitację, bo mamy zleconą. Mamy małą asymetrię.
 
O widzisz,Deli,moja tez sie tak wygina,dupka w gore,a nie wiedzialam ze nie wolno...tylko powiedz jak nie pozwolic na to ? bo ja pojecia nie mam,jak ona sama tak robi,przeciez nie bede jej nosic na rekach...eh ...
Golwke tez ma splaszczona z tylu,ale o dziwo zaczyna chyba lubic lezec na brzuszku,bo juz nie placze tak szybko....:happy:...wiec mam nadzieje ze sie ta glowa wyrowna:tak:

A mnie zaraz szlag trafi.....:wściekła/y:...umylam okno(z 3 podejsciami,bo Karola marudzila)....a tu przed chwila taki deszcz luna,ze szok :szok: i to prosto na moje lsniace szybki...buu...a ja sie tyle napracowalam....:sorry:

Dobra lece,bo juz sie panna naspala.....:laugh2:

WOW...juz mam 2000 postow,ale zlecialo....
 
Witajcie Mamski:))

Wpadalam na chwilke" Was poczytac"...juz bylam ciekaw co u Was i Maluszkow:)
Rosna ,rosna nasze pociechy ...oby zdrowe byly.
Moj maly..odpukac zdrowy caly czas....
Dzisiaj bylismy na pierwszym szczepieniu.....ale stres dla mnie okropny....tutaj szczepia w udo(mieszkamy w Niemczech)...w Polsce tez sie tak szczepi???20 lat temu szczepilam moje dzieci tylko w reke.....
Polecili nam tez dzisiaj dodatkowe szczepienie przeciw pnemokokom.....zgodzilam sie ..wiec maly dostal w dwie nozki dzisiaj ojej... jak plakal:(.....Czy ktoras z Was szcepila juz swoje malenstwo na te pnemokoki????.....BO JA sie za bardzo nie zastanawialm....a teraz nie wiem czy dobrze zrobilam.
Jeszcze sie pochwale maly wazy 7500i mierzy 64cm....:)a ja karmie tylko piersia:)
Pozdrawiam Was cieplo...zycze zdrowka wszystkim maluszkom
 
A ja już nie wiem co jest małemu brzuch go boli może kupki zrobic nie może????Pręży się i wygina...teraz zasnął ale pewnie też nie długo pospi jakoś dziś dziwnie krótko a często śpi...a ja jestem masakrycznie zmęczona głowa mnie boli:confused2: .......
Się wyżaliłam ,,,,,,,,,,

Inka dorodny twój maluszek:)
U nas na pierwszym szczepieniu też w nóżkę kują...
 
Teraz zalecaja szczepic w nozke poniewaz sa tam lepsze miesnie niz na raczkach, Milosz tez zawsze dostaje w nozke.
Malinka moze byc ze nie moze zrobic wtedy brzuszek pobolewa i spac nie moze:tak::tak:
Trzeba uwazac na te nasze skarbki poniewaz robia sie dosc ruchliwe, Milosz tez wczoraj z brzuszka zrobil fik na brzuszek i zeby nie to ze pilnowany to by fik zrobil ale na podloge:shocked2:Przekrecanie na boczki tez ma opanowane zwlaszcza jak jest glodny to tak szuka cysia az sie turla po calej podusi:-D
My bylismy dzis u ortopedy wszystko w porzadku, tylko ortopeda bleee bo tak mu nozki wykrecil ze az zaplakal:confused2::confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry