reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kochane stare ciazowe watki przenioslam do nowego dzialu archiwum zrobionego dla nas dzieki uprzejmosci naszej adminki:-D:-DTakze na samej gorze strony glownej.

Efe ta waga sie tak martwisz?Mysle tak jak Andariel ze skoro jest na tak niskim centylu od poczatku to widac taka jej uroda:-D
 
reklama
Kochane stare ciazowe watki przenioslam do nowego dzialu archiwum zrobionego dla nas dzieki uprzejmosci naszej adminki:-D:-DTakze na samej gorze strony glownej.

Efe ta waga sie tak martwisz?Mysle tak jak Andariel ze skoro jest na tak niskim centylu od poczatku to widac taka jej uroda:-D

zgadzam sie,moja tez jest na tym niskim centylu,wiec Efe idziemy razem
 
O widzisz,Deli,moja tez sie tak wygina,dupka w gore,a nie wiedzialam ze nie wolno...tylko powiedz jak nie pozwolic na to ? bo ja pojecia nie mam,jak ona sama tak robi,przeciez nie bede jej nosic na rekach...eh ...
Golwke tez ma splaszczona z tylu,ale o dziwo zaczyna chyba lubic lezec na brzuszku,bo juz nie placze tak szybko....:happy:...wiec mam nadzieje ze sie ta glowa wyrowna:tak:

O główkę się nie martw moja też już ma ładniejszą i coraz dłużej na brzuszku :-):-):-). Co do wyginania i odpychania się dziecka to oczywiście nie mamy ich nosić na rękach. U mojej zadziałało to, że jak widziałam, że tak robi podchodziłam do niej i dawałam nóżki do góry i się z nią bawiłam, obracałam na boki itd. I pomału coraz rzadziej tak robi.

Efe nie martw się wagą. Wszystkie nasze dziewuszki mało ważą. Dopiero Natt pisała, ze się martwiła. Głowa do góry.
 
Malinka można, ale nie za często. Ciocia mi ostatnio mówiła, ze mogę tak z Oliwią, ale nie często.
Sprostowanie:
Oliwia nie zostawia główki z tyłu. Ciągnie ją ładnie, ale troszkę jeszcze się chwieje ta główka i możemy tak ćwiczyć.
 
Ostatnia edycja:
No zrobiłam na próbe raz ale jak mu tak głowa do tyłu poleciała to się przestraszyłam:zawstydzona/y: i więcej tak nie robiłam.
A na brzuszku ładnie podnosi głowe.Tylko czasem mu się nie chce i leży i dupke do góry podnosi i się nogami odpycha:eek:
 
hej dziewczyny
brakuje mi regularnego pisania tutaj ale nie daje rady...najpierw sie wyżale
u nas wariatkowo, Karol gorączkuje już 6 dzień, nie chce jeść ani pić i problem z lekami , jak mu gorączka skacze to leżenie albo histeria, jak spada to wariuje z nudów, żygnie sobie czasem albo coś a la biegunka...mnie boli głowa i ząb, mąż ma nocne nadgodziny bo awaria jakaś a oni to muszą mierzyć w nocy...pozostaje mi tylko mieć nadzieje że grypa nie przejdzie na nas!!!!
wiem że niektórzy mają gorzej ale ponarzekać trzeba,,,

Bartek świetnie obraca się na boki zwłaszcza do cycusia :) ale naokoło jeszcze nie
za to czołganie do przodu mu zaczyna wychodzić- dziś tak dwa razy na macie po ok 20 cm do przodu się przemieścił a potem jęczał ze zmeczenia :) a najbardziej uwielbia siedzenie i stawanie na nogach z podtrzymywaniem pod pachy-bardzo się martwiłam że nie powinien ale wyczytałam w "pierwszym roku życia dziecka" że skoro samo próbuje i ma na to siłe to nic mu się nie stanie bo tak sobie ćwiczy mięśnie (w rozdziale czwarty miesiąc więc tak jak u nas)
no igłośne piszczenie, krzyczenie "la" i śmiech jak w reklamie też na topie :) rozbraja mnie to

a tak swoją drogą to przeniosę to chyba na właściwy wątek;)
 
reklama
co do tych ćwiczeń i podnoszenia dziecka za rączki, nasza rehablitantka mówiła, żeby tak nie robić; że dziecko - tak samo jak człowiek - najpierw układa się na bok, a potem z niego podnosi najpierw górną cześć ciała, następnie dolną (czyli pupę); tak też kazała nam małą podnosić - bokiem, a nie przodem (główka się nie chwieje, a mięśnie są ćwiczone);
mówiła też o tym, by zawiesić jedną zabawkę w środkowej linii ciała dziecka, na poziomie 2 palców powyżej pępka, tak by wzrok nie szedł w górę, a w dół, i żeby można było zabaweczkę chwycić i się nią bawić (najlepiej gdyby była na gumce zawieszona);
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry