reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam i ja w deszczowy dzionek,co prawda chwilowo nie pada,ale niewiadomo jak długo
ide dzwonic w sprawie usg,ale kurde bedzie ciezko bo tam non stop zajęte i znów bede zła:(
dodzwoniłam sie za 34 razem tylko po to,żeby pani mi powiedziała,że one jeszcze nie wiedzą o której i mam znów dzsonic po 9 :(((
Iwonka porażka z tą przychodnią! Mam nadzieję, że w końcu ktoś kompetentny tam się znajdzie i udzieli ci jasnej odpowiedzi. Ja tak miałam w ciąży. Jechałam do mojej ginekolog i całowałam klamkę, bo się okazywało, że sobie urlop wzięła a pani w okienku mówiła "Zawsze powtarzamy, żeby zadzwonić dzień wcześniej i upewnić się czy zaplanowana wizyta się odbędzie":wściekła/y:Tylko się wściekałam.
 
reklama
Witam się z rana ja dzis wyspana jak nie wiem :-)
A co do pepco byłam wczoraj i kupiłam małej komplecik spódniczka +bluzeczka na swięta ,bluzke ,bodziaki z długim rekawem i kombinezon bo był za 39 zł.Jeszcze zastanawiałam sie nad dresikiem i dzis pojade kupic bo go przezyć nie moge ale większy 74 rozmiar to może uda się na wiosne ja wcisnąć:-)
U mnie dziś spacerek murowany bo nie pada nawet słoneczko przeswituje.
Kurcze nie mam pomysłu na obiadek:-(
 
Iwonka porażka z tą przychodnią! Mam nadzieję, że w końcu ktoś kompetentny tam się znajdzie i udzieli ci jasnej odpowiedzi. Ja tak miałam w ciąży. Jechałam do mojej ginekolog i całowałam klamkę, bo się okazywało, że sobie urlop wzięła a pani w okienku mówiła "Zawsze powtarzamy, żeby zadzwonić dzień wcześniej i upewnić się czy zaplanowana wizyta się odbędzie":wściekła/y:Tylko się wściekałam.

dodzwoniłam sie lekarz bedzie od 11.00 wiec za godzinkę sie zbieram bo wg kolejności przyjścia wiec pewno bedą tłumy,całe szczęście ,ze wogóle jaśnie pan sie pojawi
 
Dzien dobry-melduje sie i ja...nawet wyspana....
Kasia,Fajnego masz mikolajka...hi,hi....
Efe,dalam jej czopka na wieczor i jak zasnela po 20-stej to spala mi az do 5 rano :szok:
az wstawalam sprawdzac,czy cos jej sie nie stalo,ale na szczescie wsio ok....tylko mleczko sie wylalo na podusie z moich cyciow...hi,hi....bo ostatnimi czasy,mala ze 3 razy w nocy na jedzenie wstawala.....:happy:

Iwonko,ty to sie masz z ta przychodnia i lekarzami,wspolczuje.....i tak ze masz jeszcze cierpliwosc.....zycze powodzenia,oby dzis was przyjeli....
 
Ostatnia edycja:
witam, mąż własnie wczoraj do nas dojechał i jesteśmy w komplecie! I pogoda ekstra, więc pójdziemy na zakupo-spacerek.Jedyny minus to to że tu na mieście nie ma miejsc do karmienia piersią ani przewijaków.
 
Witam,
My niestety nocka znów z przerwami nie wiem czemu mała śpi tak nie spokojnie dziś o 3 zaczęła się kręcić, ale tym razem wzięłam ją do nas i potem tylko 3 razy się kręciła. Teraz śpi mój Aniołek kochany bardzo spokojnie. Nie mam pomysłu co się z nią dzieje nad ranem, ze śpi tak niespokojnie :(((.
Piwonia bardzo mi przykro, a jednocześnie trzymam kciuki by cię szybko przyjął.
Ciekawe czy dam rade dziś wyjść na spacer by nie padało ...
 
oj Piwonia, Ty to się masz z tymi lekarzami... oby wreszcie udało się Wam dostać do jaśnie pana...

moja córa zrobiła mi dziś w nocy psikusa i po karmieniu o 4 nie chciała zasnąć:shocked2:wierciła się, gaworzyła, uśmiechała do karuzelki... dobrze, że nie zachciało jej się płakać;-)i w końcu nie spałyśmy razem w łóziu, bo jak położyłam małą przed 21 do łóżeczka, tak spała do 1... i już nie chciałam jej rozbudzać; na szczęście dziś już mój M. wraca i nie będę sama:tak:
idę na śniadanko, muszę też dziś chatkę ogarnąć, bo nabałaganiłam trochę:sorry:
 
I ja mówie dzień dobry w ten deszczowy poranek. Wyspana na maksa, bo mała po kleiku kukurydzianym śpi super!! Dzisiaj rano obudziła mnie nie płaczem jak zawsze, a gaworzeniem. Cudowna pobudka o 9 rano :-D

Mirinda ciesze się, że rodzinka w komplecie.
 
Miranda super cię widzieć! Już się głowiłam gdzie się podziewasz, ale przypomniało mi się, że do ojczyzny na święta przyjechałaś:sorry:
Anet dobrze że miałaś spokojną noc. A jak czopek małej dajesz? Bo ja mam tylko paracetamol w syropku (truskawkowy)

Ja dziś gulasz robię bo mama mi mięsko przywiozła. Kupiła pół świnki i będzie peklować a przed samymi świętami wędzić. Och aż mi ślinka cieknie na samo wspomnienie :-p
A ja niewiele myśląc wstawiłam pranie i kombinezony niuni. Myślałam że dziś już nie wyjdziemy a tu wyglądam i nie pada:wściekła/y: Kit! Ubiorę ją cieplej (i butki założę:-)) i jakoś damy radę.
 
reklama
wreszcie wróciłam byłam druga w kolejce,pan doktor szanowny spóźnił sie tylko 30 minut,mała zapatrzona w niego jak w ekran nawet nie zapłakała,a inne płakała,jedyna owłosiona sie smiałyśmy z mamami,ale za to jedyna najmniejsza a były same w naszym wieku dzieci,ale mam to gdzieś
nastepna wizyta w lutym mam nadzieje,ze juz bedzie bezproblemowo z terminem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry