reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja tylko się melduję. Nic mnie nie cieszy wręcz przeciwnie, drugi dzień wszystko mi jedno i na niczym mi nie zależy. Nawet nie chce mi się pisać i czytać.
Życzę Wam dobrego samopoczucia
 
reklama
ja tylko się melduję. Nic mnie nie cieszy wręcz przeciwnie, drugi dzień wszystko mi jedno i na niczym mi nie zależy. Nawet nie chce mi się pisać i czytać.
Życzę Wam dobrego samopoczucia
my tobie zyczymy dobrego samopoczucia tez miewam takie dni,ale jak wejde tutaj to jakos choc na troszkę zapominam o innych sprawach;-)
 
Cześć dziewczynki!!!
ja niestety nie miałam tyle szczęścia wczoraj dopiero co wyszłam ze szpitala...moja fasolka narobiła nam wszystkim strachu:szok: rano w sobotę krwawiłam, a dzień wcześniej bolał mnie brzuch...teraz jest wszystko ok ale strachu się najadłam, nie pozostaje mi nic więcej jak teraz bardziej dbać o siebie i moją dzidzię
 
Hej!
EWELINA najważniejsze, że teraz juz wszystko dobrze! I oby ta dalej!

SEMPE poprawy humorku życzę!

U nas bez zmian chorujemy nadal - tyle, że juz przynajmniej bez temperatury...

miłego dnia :tak:
 
Evelina25 to dobrze,że tylko na strachu sie skończyło teraz musisz wiecej uwazac i bardziej dbać o siebie i kruszynkę:-)
mju zdrówka wam życze,kiedy te choroby sie w końcu skończą:-(
a u nas nie wesoło od miesiaca mamy juz 3 przypadki sepsy,2 latek,6 i 8 latek i wzystkie dzieci podobno w krytycznym stanie,jak słyszę o sepsie to mam ciarki normalnie:crazy:
 
Ewelinko - wspolczuje,to co sie strachu najadlas to Twoje:no: no ale cale szczescie wszystko sie pieknie ulozylo, i dzidziulka jest cala i zdrowa :-) Kochana duzo odpoczywaj i uwazaj na siebie, a na pewno wszystko bedzie dobrze :-)

Sempe-oby humorek szybko sie naprawil i nabral pozytywnych odcieni :-) tak czy inaczej takie stany sa jak najbardziej normalne w ciazy-to co sie dzieje w naszym oragnizmie-taka burza hormonow niestety przyczyna sie do spadkow formy... Faceci by tego nie wytrzymali :-)

mju- dobre chociaz i to ze temp. spadla:sorry2: ale wiem marne pocieszenie - zycze szybkiego powrotu do zdrowka!!

Dziewczyny, ale mi apetyt dopisuje, normalnie zjadlabym konia z kopytami ;-)
 
Piwonia i ja jak slysze slowo "sepsa" cala sie trzese :nerd: tym bardziej ze tyle przypadkow smiertelnych kosi to paskudztwo:wściekła/y: Mam znajomego lekarza i on twoerdzi ze sepsa byla zawsze , tylko ze tak jej nie naglasniano, a przypadki zgonow, niestety wynikaja czesto ze zbyt poznej rekacji, przede wszystkim pacjenta, ale nie rzadko tez lekarzy:baffled:

aneczka a co dobrego szamalas ??:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Piwonia i ja jak slysze slowo "sepsa" cala sie trzese :nerd: tym bardziej ze tyle przypadkow smiertelnych kosi to paskudztwo:wściekła/y: Mam znajomego lekarza i on twoerdzi ze sepsa byla zawsze , tylko ze tak jej nie naglasniano, a przypadki zgonow, niestety wynikaja czesto ze zbyt poznej rekacji, przede wszystkim pacjenta, ale nie rzadko tez lekarzy:baffled:
zgadzam sie z tym to choroba ,która zawsze była tak samo jak rak,ale nie zawsze sie o tym mówiło

a ja nadal nie mam apetyku,na śniadanie tylko kromka z masełkiem i kawka;-):-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry