deli80
mama Oliwii i Maksymilian
No Karolinka jeszcze czasem walczy z pieluszką, to zalezy jak mocno sie nakryje.
Co do siadania to uwielbia ta pozycje, skubana łapie sie byleczego byle tylko sie podnieść, a na macie tak wywija że nie mogę jej samej zostawić, przekręca się z brzuszka na plecki i odwrotnie, chwilka moment a ona już poza mata leży, i zdziwiona co zrobiłakupa smiechu jak na nią patrze
rozwijają sie te nasze maluszki
![]()
No moja na macie też już w jednym miejscu nie poleży. Obróce się na sekunde, a ona już w innym końcu maty. Dobrze, że kupiłam duże puzzle to ma miejsca dużo i się nie martwię, że mi na podłogę zjedzie.
Moja manewry z pieluszką opanowane. Nawet jak zarzuci bardzo to sobie radzi, ale z kocykiem nie ma szans
.A tak sie zmienia szybko. A włoski jej bardzo ładnie rosną :-):-):-)
U nas też nici ze spacerku. Śnieg, śnieg i śnieg


