deli80
mama Oliwii i Maksymilian
Przepraszam zaczęłam oglądać ciuszki i czas mi się zatrzymał.życzę miłej nocki, jeśli w ogóle jeszcze ktoś tu jestpapa
Maluszek na pewno urośnie. Szkraby bardzo szubko rosną. Jeszcze raz przepraszam.
andziaa też o tym słyszałam, dlatego poproszę mojego jeszcze raz i tyle. Wiem, że jakbym nalegała to by poszedł, ale nie chce tak.
Bardzo bym chciała by był przy mnie, bo przy nim jestem dużo spokojniejsza i bezpiecznie się czuję. No tak czy siak życie pokaże jak będzie.
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Wiele moze sie zmienic gdy dzidzia zacznie sie ruszac, a oni beda mogli to poczuc dotykajac dlonia brzuszka-pamietam jak moj M sie cieszyl, doslownie jak dziecko, kiedy czul jak jego cora wariuje...Odczuwalne przez nich ruchy + rosnoacy brzuch bardziej moim zdaniem pozwoli im sie utozsamic z nowa sytuacja, wczuc w nia i bardzo mozliwe ze tak jak byli mocno przeciwni obecnosci przy porodzie diametralnie zmienia zdanie, nie wyobrazajac sobie by moglo ich tam nie byc
