reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
piwonia, mam taką nadzieję, ale lekarz powiedział, że jeśli nie będzie przeciwskazań to poczekamy najdłuzej jak się da, ale szczerze, jak dzieciaczki będą zdrowe to wolę ten 36 tydzień

tylko, ze wtedy to urodzę na początku lipca, co nie zmienia faktu że dzieci planowo sierniowe
po prostu poczekam na wasze porody z maluchami przy piersi

Emy przy PIERSIACH :) ciekawe czy sprawdza się karmienie obojga naraz :)? widziałam na obrazkach bliźniaki karmione równocześnie sposobem spod pachy ale pytanie jak to się ma do rzeczywistosci...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc dziewczyny, witam sie z rana :-)
Jak tam Wasze samopoczucie? u mnie o dziwo humorek dopisuje, mimo tego, że za oknem snieżna wichura....
Juz odliczam dni do wizyty u gina , mam ja dokładnie za tydzień 18.02...

Marcia : tez mam 18 tego :-) o 10.40 tyle ze u poloznej wiec sie nie spodziewam za duzo, pewnie mi krew pobierze jedynie...
 

Agusia przesłodkie macie to wasze wspólne zdjęcie!!! a czy przypadkiem suwak synka nie stoi w miejscu? czy on nie pokazuje dni? bo od jakiegoś czasu masz równo 2 lata 8 miesięcy

Weźcie Dziewczyny nie kraczcie :-(
Ja teraz będę w stresie żyła a i tak nerwy przede mną bo w piątek rano w pracy mam powiedzieć :-(

no na pewno sie nie schowało ;)

a rozmiar macicy widać bywa mylący bo jak mi woreczek zółciowy badała to też sie zdziwiła że to dopiero 14 tydz bo tak wysoko macica...no ale dodała - jak na usg tak wyszło to na pewno dziecko tyle ma. Mi się tez wydaje że już pod pępek mi podchodzi dno macicy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
wlasnie nadrobilam zaleglosci z dwoch dni i sie przejelam ze mam tylozgiecie macicy:szok:
od poczatku ciazy nie mialam badania ginekologicznego i watpie ze wogole sie w Anglii takie robi, tylko badania krwi i usg...
w sumie mialam wczesniej badania i nic mi lekarze nie mowili o tylo zgieciu..,
mozliwe ze mam i nie wiem nawet o tym???
 
Kasiu- fajnie że poczułaś kopniaczki :) ja wiem że z opóźnieniem reaguję ale ja dopiero nadrabiałam wasza całodniową produkcję więc chcę sie ustosunkować do pewnych rzeczy :) życzę powodzenia z mężem;)
my byliśmy razem ale u nas to było jakoś zupełnie naturalne, a jak już chodzilismy razem na szkołe rodzenia to po prostu było tak że my będziey rodzić a nie ja - jakoś na szczęście mój mąż miał tak w głowie od poczatku i nie bylo innej opcji, no a w sytuacji parcia która zresztą trwa najkrócej ze wszystkiego stał u mnie przy głowie i zapewniam że nic nie widział :) chociaż wydaje mi się że z tym mdleniem to trochę przereklamowane jest - pewnie się zdaża ale nie tak często jak na filmach :) ja nigdy w życiu nie zemdlałam i mój mąż też więc nie sądzę żeby w takiej sytuacji akurat miało się to stać...

no i ja wam powiem dobranoc bo poraz spać - do jutra - znów będę nadrabiać wieczorem :)
 
pewnie Kasiu to ze ja mam takie a nie inne zdanie, nie znaczy ze nie szanuje Twojego :-) skoro twierdzisz ze masz taki wplyw na swojego meza, ze jestes go w stanie zmusic, zrob tak - Jestes po 2 porodach i wiesz czego oczekujesz, wiec jesli jego obecnosc jest Ci potrzebna sprobuj mu to wyjasnic :-)
Witam z rana. Wiem ze szanujesz moje zdanie, ja po prostu strasznie bym chciala zeby dzielil ze mna to przezycie, a ma ostatnia szanse, bo wiecej dzieci miec raczej nie bedziemy. A znam go ze na tyle jestesmy ze soba 11lat ze ani mu nie obrzydne:wściekła/y:bo to przeciez naturalne, ani nie zemdleje. Ale jak cielaka u sasiadow to poagal wyciagac:szok:I jakos nic mu nie bylo.No to moge tez uzyc jako argument:wściekła/y:
Baska tez uwazam ze te omdlewanie to przereklamowane jest, faceci sie filmow naogladaja a potem wymyslaja. Ale fajnie ze twoj nie mial oporow:dry:
I tak powinno byc.:sorry2:
Ja wczoraj najadlam sie sliwek suszonych i czekam na efekty, bo sama woda z cytryna przestaje wystarczac:angry::no:
Za godzinke tradycyjnie na spacerek. Ale troszke u nas znow posniezylo.
Pozdrawiam wszystkich
 
witam z rana,u mnie też zima wróciła
ja juz na nogach bo byłam na badaniach,pani najwiekszą szczykawę wyciągła,wyniki popołudniu,a jedno za tydzień

u mnie tez mało co działa woda z cytryną już i tez sie posiłkuję różnymi innymi rzeczami:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dzien dobry w ten mrozny i bialy poranek.

Wszystkie pisalyscie wczoraj o sniegu, zadymkach etc ;-) a tutaj nawet jeden platek nie spadl. Obudzilam sie dzisiaj a tu bialo ;-)

Milego dnia wszystkim zycze :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry