reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Izabela ten kubek jest od 6 miesiąca:-). Ja uczę z niego pić Jasia już 3 tydzień, raczej się nim bawi niż pije (chociaż wczoraj wyduldał 70-80 ml i to przez chwilę nawet sam trzymając kubek!:tak:). Ale dziś to zdecydowanie bardziej się bawił (może mu się nie chciało pić?:confused:)
 
magda12345 może zrób fotke kubka, bo tych z canpolu jest sporo :-)
ostatnio byłam w sklepie by zakupić dla Oliwii i tyle tego, ze nie umiałam się zdecydować i nic nie kupiłam :-(
 
Hej dziewczynki:-)
Co do kubeczkow to ja zakupilam taki MAM Trinklernbecher Trainer PINK BPA-frei - BABY MARKT Online-Shop | Ihr Babyfachmarkt für Babyausstattung | baby-markt.de
ale dla mojej kluski to stanowczo za wczesnie...ona nie ma pojecia do czego to sluzy...dla niej najlepiej sluzy za gryzak:-D A kupilam bo ona w ogole nie chce pic:confused: myslalam, ze byc moze z kubeczka pociagnie ale...glupia jestem i tyle,ona za mala na ten niekapek jeszcze jest.

Dziewczyny kiedy kolor oczu u dzieciaczkow sie ''wyreguluje'' na dobre? Tak do roku?
 
Hejka
ja tylko na chwilę bo dzień dziś mam zakręcony jak ruski słoik!!!
Goście byli, dopiero mała usypia po kompanku.
Nadmienię tylko że postaram się jeszcze maile wysłać do Deli i Piwonii (kupiłam Ali huśtawkę. Kasiu dla twojego Miłoszka wydaje się za cienka jakaś, babka ma jeszcze mieć więc będzie i dla ciebie), popstrykałam zdęcia.
Sprawdzcie bo w razie czego odniosę jutro spowrotem.

 
Ostatnia edycja:
ja kupiłam małej taki kubeczek Tommee Tippee PIERWSZY KUBEK 4m+ kolorki NEW (893530414) - Aukcje internetowe Allegro fajny ma ten ustnik - składany; w ogóle pierwsze naczynka mam z TT, choć po akcji maggie ze smoczkiem będę się im bacznie przyglądać;

jutro wielki dzień, pierwsze podanie czegoś innego oprócz mojego mleka; czuje podekscytowanie i się boję - głupia baba;

zmykam już dziś, malutka zasypia w łóżeczku, a my z mężem siadamy do nowego Sherlocka Holmesa; on przy piwku ja przy soczku;-)
dobranoc!
 
Oto sesja zdjęciowa kubka:-Dkubek i Jaś pijacy z kubka.:-D
Wiecie dziewczyny to nie jest tak, że on super świetnie z tego kubka pije, bo w sumie więcej się bawi niż pije;-) Ale ja jestem twarda,bo mam bardzo przykre wspomnienia związane z Juli butelką... Kurczę jak jej ją zabierałam to potrafiła mi całymi dniami nie pić, do tego matka mnie straszyła, że się odwodni:wściekła/y:, mówiła że jestem złą matką:wściekła/y::wściekła/y: itp, a ja kierowana wyrzutami sumienia z powrotem dawałam Juli butlę... Tak więc teraz tylko kubek :-)
 

Załączniki

  • kubek.jpg
    kubek.jpg
    17,5 KB · Wyświetleń: 44
  • jas.jpg
    jas.jpg
    27,7 KB · Wyświetleń: 43
Hejka
ja tylko na chwilę bo dzień dziś mam zakręcony jak ruski słoik!!!
Goście byli, dopiero mała usypia po kompanku.
Nadmienię tylko że postaram się jeszcze maile wysłać do Deli i Piwonii (kupiłam Ali huśtawkę. Kasiu dla twojego Miłoszka wydaje się za cienka jakaś, babka ma jeszcze mieć więc będzie i dla ciebie), popstrykałam zdęcia.
Sprawdzcie bo w razie czego odniosę jutro spowrotem.

Efe byłoby super tylko faktycznie on ma juz ponad 9kg wiec musiałaby być taka jak twoja:tak::tak:Kurcze ty to masz lumpek zazdroszcze. Ja w swoim dziś troche skarbów znalazłam ale u nas jeden to babki przebierają i ciężko było znależc coś fajnego.
Iwonka jak córka mam nadzieje że jednak nie oskrzela:tak::tak:??
Co do niekapków mam z aventa i Miłosz traktuje go jak gryzak. Mąż przywiół jakieś z NL ale jeszcze nie próbowałam:baffled::baffled:On raczej pić z niczego nie chce tylko z ()()wiec na bank będzie problem:baffled:
Ja tez sie juz kłade coś się kiepsko czuję jakby coś mnie zaczynało łamać, Oby nie choroba:baffled:Dobranoc
 
wpadłam powiedzieć tylko dobranoc
u córy na szczeście tylko zapalenie krtani
i zmykam,bo dzisiaj nieprzespana nocka mnie czeka i to nie przez moje dzieci tylko przez szwagra:wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
cześć :-)
byłam dziś w kinie z moją połówką :-D ale fajno było :-p ostatni raz w kinie byliśmy rok temu :-) Zosia u dziadków a my na wagarach :-p dopiero teraz zasnęła... bidulka była zmęczona na maxa.. a w dzień tylko dwa razy po pół godziny pospała....
w dzień z mężem pozałatwialiśmy wszystko z meldunkami i dowodami.. no i byłam z Zosią na 1,5h spacerku :happy2:
jakiś zawinięty i "szybki" był ten dzisiejszy dzień....
a w ogóle mijają dziś 2 miesiące jak mieszkamy tu u siebie :-p ale czadersko :-p
lecę poczytać co u Was i popodlewać drzewka ;-)

edit: poczytałam, podlałam i idę spaćki puki mój mały robalek śpi :-) branocka!!!! zdrówka i spokojnej!;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry