Dziewczyny przepraszam - nie nadrobię :-( Miałam tydzień świstaka
Antek wkroczył w jakąs fazę rozwoju, że w nocy co dwie godziny się budzi do tego tak strasznie mu się odparzyło pod paszkami, że jak to zobaczyłam to się popłakałam - jak ja mogłam tego wcześniej nie zauważyć 


, a Anielista standardowo ma gluta... brrr i generalnie jakieś doliny zaliczam.
Mam pytania
1.czy jest jeszcze na sierpniowym BB jakieś dziecko, które się nie przekręca na brzuszek? Bo ja ćwiczę z tym moim Antkiem a on nic
W piątek idziemy na rehabilitację a ja i tak juz się martwię.
2. Czy jest jeszcze jakis obywatel co tylko na (.) leci? Bo widzę, że Ninka już ma swój pierwszy dorosły ;-) posiłek za sobą
Antek wkroczył w jakąs fazę rozwoju, że w nocy co dwie godziny się budzi do tego tak strasznie mu się odparzyło pod paszkami, że jak to zobaczyłam to się popłakałam - jak ja mogłam tego wcześniej nie zauważyć 


, a Anielista standardowo ma gluta... brrr i generalnie jakieś doliny zaliczam.Mam pytania
1.czy jest jeszcze na sierpniowym BB jakieś dziecko, które się nie przekręca na brzuszek? Bo ja ćwiczę z tym moim Antkiem a on nic
W piątek idziemy na rehabilitację a ja i tak juz się martwię. 2. Czy jest jeszcze jakis obywatel co tylko na (.) leci? Bo widzę, że Ninka już ma swój pierwszy dorosły ;-) posiłek za sobą




Bo w ciagu dnia aniolek i grzeczne dziecko a w nocy co chwile wielkie leeee!! a nad ranem okolo 4 oczy jak 5 zeta i wyspana
ciezko mi za nia nadazyc...caly dzien grymasila i nie chciala jesc...wiec zawsze wtedy i wieczorem mniej zjada a tu niespodzianka.