reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny przepraszam - nie nadrobię :-( Miałam tydzień świstaka :baffled: Antek wkroczył w jakąs fazę rozwoju, że w nocy co dwie godziny się budzi do tego tak strasznie mu się odparzyło pod paszkami, że jak to zobaczyłam to się popłakałam - jak ja mogłam tego wcześniej nie zauważyć :confused::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, a Anielista standardowo ma gluta... brrr i generalnie jakieś doliny zaliczam.

Mam pytania
1.czy jest jeszcze na sierpniowym BB jakieś dziecko, które się nie przekręca na brzuszek? Bo ja ćwiczę z tym moim Antkiem a on nic :baffled: W piątek idziemy na rehabilitację a ja i tak juz się martwię.
2. Czy jest jeszcze jakis obywatel co tylko na (.) leci? Bo widzę, że Ninka już ma swój pierwszy dorosły ;-) posiłek za sobą
 
reklama
dominiczka87 - gratuluję zębolka :-)

andariel - gratulacje dla Ninki , wkroczyła na nową ścieżkę hihi

mju - Marcelowiec można rzec że się nie przekręca, no może czasem ale rzadko i przypadkiem, i tych przypadków na jednej ręce mogę naliczyć, na boczek potrafi, na brzuszek nie :sorry2:

no i już śmigam spać bo padam, wysprzątałam dziś chałupkę i piekłam rogaliki z wątku kulinarnego, wyszły pychowskie :-p

Dobranoc

 
Ostatnia edycja:
jutro jedziemy na wieksze zakupki bez dzieci,przynajmniej bez starszej na razie bo chora i i średnią juz pobiera,wiec zapowiada sie wesoło,a do tego w piątek maja miec zabawe i niewiem jak to bedzie
piwonia trzymajcie sie cieplutko, kurcze Wy to sie macie:-(


1.czy jest jeszcze na sierpniowym BB jakieś dziecko, które się nie przekręca na brzuszek? Bo ja ćwiczę z tym moim Antkiem a on nic :baffled: W piątek idziemy na rehabilitację a ja i tak juz się martwię.
mju moj Miko tez nie ma zamiaru sie przekrecac ani z brzuszka na plecy (chociaz wczesniej to robil) ani z pleckow na brzuszek, ale nie martwie sie tym. teraz cwiczy brzuszki, chyba chce sam usiasc:-D

Anitek mam to samo.. Zosia o wiele lepiej znosi rozstania ze mną niż ja z nią.. Zwłaszcza gdy zostaje z dziadkami którzy takie śmieszne miny robią albo z tatusiem z którym tak fajnie można się bawic.. :)
no, zabawy z tatusiem sa u nas najfajniejsze; wczoraj tak sie bawili, ze Miko nie zauwazyl, ze mamy nie bylo ponad godzinke. i zdecydowalam sie, ze jutro wychodze z przypsiola:tak:

I jej się doba jakoś wydłużyła bez snu. Teraz jak chce ją za wcześnie położyć to jest jeden wielki krzyk. Co ile chodzą spać wasze dzieci? Moja do tej pory co 2 godziny a teraz to 3-4 godziny czekam i nadal w pełni aktywna.
moj Miko od miesiaca spi 3 razy w dzien, po 30-40 min. wstaje okolo 8 i idzie spac okolo 21.

Uroczyście donoszę że mamy drugiego ząbka!
Równo tydzień po pierwszym:)
nasze gratulacje, a przed nami jeszcze to wielkie wydarzenie:-)
 
Andariel gratuluje Nince :-)
MJU spokojnie przyjdzie czas i na niego, a jak widać nie tylko on się nie kręci jeszcze :-)

Mój na meczu hokejowym, a mi dziecko niespodziankę zrobiło i padło o 20:30 :-)
U nas dwie drzemki jedna około 40 minut + dokończenie jej na spacerku około godziny :-) i druga o 16 - w 90% przypadków trwa 2 godziny.

Kochane trzymajcie mocno kciukasy, by Oli nie dostała wysypki :-). Dostała marchewkę i tak pięknie ją jadła (cieszę się bo ona innych warzyw nielubi), a tak się cieszyła i chichotała jak nigdy dotąd przy jedzeniu :-).

Gratuluje drugiego ząbka :)))
 
Hejka...:-)
Ja nie wiem jak zrobic kilka cytatow na raz:-(

Czytam,ze Wasze juz mniej spia a moja jeszcze spi 2 do 3 godzin w ciagu dnia...i nie da rady jej przetrzymac...bo jest marudna,oczka trze...po prostu widze,ze potrzebuje drzemki...i juz sie zastanawiam czy ona tak czasem mi za dlugo w ciagu dnia nie spi,ze sie w nocy tak czesto budzi??:dry:Bo w ciagu dnia aniolek i grzeczne dziecko a w nocy co chwile wielkie leeee!! a nad ranem okolo 4 oczy jak 5 zeta i wyspana:baffled: wtedy pogada,pogada i zasnie.....ale brakuje jej i dlatego spi dlugo w dzien....i kolo sie zamyka.

A co do obracania sie z brzuszka na plecki...moja sie obraca i zeby tylko! ona juz fika na calego...az sie zastanawiam czy ona nie jest jakas nadpobudliwa:confused:
Bo tak wyskakuje na przewijaku albo w bujawce,ze mam wrazenie,ze wyskoczy:-D

Deli trzymam kciukasy
Dominiczka gratulacje
 
mju- mojej Nadusi nawet nie w głowie przewracanie się z brzuszka na plecy i na odwrót, ale za to ząbek pierwszy szybko wyszedł bo dziś wieczorem :tak:
 
hihihi, deli, faktycznie Oliwka na śpiącą nie wyglądała:-D
wiesz co, już któryś raz jak oglądam Wasz filmik to widzę bardzo podobne ruchy, zachowania naszych córeczek. Wiem, że dzieci ogólnie zachowują się w podobnym wieku dość podobnie, ale niektóre mają takie ruchy specyficzne - no i moja Ninka ma bardzo podobne do Oliwki. Ale namotałam - mam nadzieje, że zrozumiałaś jednak o co mi chodzi;-)
I też trzymam kciuki żeby Oli ładnie tolerowała marcheweczkę:tak:

U nas jutro c.d. marchewki z ziemniakiem, mam nadzieję, że mała zje nieco więcej niż dziś. Będę się bała zajrzeć jutro rano do łóżeczka, czy czasem jej nie wysypało. Coś dziś nie mogła zasnąć, niestety wróciło dokuczliwe ząbkowanie (a już było parę dni spokoju). Biedactwo zasnęło dopiero lulane na rękach, przy cycusiu i w akompaniamencie kołysanki. Ale grunt, że zasnęła i to mocno.

Ja za to nocy nie przespałam, nie wiem czemu. I dziwnie się dziś czuję, trochę jak przed okresem, a już ledwo pamiętam jakie to uczucie. Oby to jeszcze nie to!

Idę chyba spać, może tej nocy mi się uda:sorry2:

edit. nati/misio dawno Cię nie było; gratuluję pierwszego ząbka!
 
JestemJolka to twoja mała ma tak jak moja :-) tylko, ze my się nie budzimy na zabawy w nocy
http://www.arcymistrz.pl/deli/Spac.AVI- to filmik mojej pociechy przed pójściem spać. Na wyciszenie się to nie wygląda :-). Proszę o ściszenie głośników przed włączeniem :-).

Hehehe suuuper jest Twoja Oliwcia:tak:
I co? wtedy od razu spac poszla?
U mojej by to nie przeszlo...po kapieli jest od razu lozeczko...:tak:

Tez sie moja tak przekreca i szaleje ale cwaniara nie moze byc sama...jak sie mama straci z pola widzenia to jest leeee...a jak sie pojawie to usmiech na cala gebe....tez mam filmik;-)
ale trza troche posiedziec by go wstawic.
A teraz to ja juz dobranoc mowie.

Maja przed chwileczka zjadla mlesio 180 ml. zageszczonego kleikiem skonczylo sie a ona by dalej ciagla:szok: ciezko mi za nia nadazyc...caly dzien grymasila i nie chciala jesc...wiec zawsze wtedy i wieczorem mniej zjada a tu niespodzianka.
Pobutki spodziewam sie o 24,1 ..okolo 3 , 4:30 i 6 buuuu

nati/misio gratuluje zabka!! :-) .....i czekam na tego pierwszego u nas :/
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mam pytania
1.czy jest jeszcze na sierpniowym BB jakieś dziecko, które się nie przekręca na brzuszek? Bo ja ćwiczę z tym moim Antkiem a on nic :baffled: W piątek idziemy na rehabilitację a ja i tak juz się martwię.
2. Czy jest jeszcze jakis obywatel co tylko na (.) leci? Bo widzę, że Ninka już ma swój pierwszy dorosły ;-) posiłek za sobą

Moj Gabryś tez sie nie przekreca. Na boczki owszem. I czasami z brzuszka na plecki. A jesli chodzi o jedzonko, to Ja karmie (.) ale juz od miesiaca urozmaicam mu diete. Pediatra powiedziala ze moge. Wysypka mala byla po bananie i brzoskwini, ale tylko na brzuszku troszke. Mlody nie mial zadnych oporow do lyzeczki, bo od urodzenia dostawal lyzeczka wit D i pozniej Bobotic. Smakuje mu wlasciwie wszystko co robia w sloiczkach (od 4 i 5 miesiaca)..
A co do drzemek.. coz.. czasami przysnie owszem ale tak na 30 min i nie ma regularnej pory na to. Jesli jest spacer to potrafi spac 2godz (w wozku) + 1 drzemka, a jak nie ma spaceru to 2 drzemki. Kapie o 19, zaraz po tym (.) a o 19.30 spi albo zasypia sam w lozeczku.. i mam spokoj :-D do rana 3 razy (czasami 4) budzi sie do (.) a ostatnio wstaje o 7, chociaz calkiem niedawno jeszcze do 8 byl w lozeczku.

Gratulujemy zabkow i my tez czekamy na pierwszego u Nas :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry