reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja się dziś witam bo właśnie wstałam;-):-D:-D
Ja tez miałam wychodne - pół dnia w Krakowie (studiuje zaocznie). Tylko jeden egzamin miałam a tak to spędziłam ten czas ze znajomymi, było super, pośmialiśmy, głupoty poopowiadaliśmy:-) Tzn ja raczej szeptałam bo rano głos straciłam:baffled: A ja jestem straszna gaduła więc cierpię bardzo:no::no: Mój mąż się cieszy, że ma ciszę w domu:baffled::-D W Krakowie paskudna pogoda, a jak przyjechałam do siebie to słonko przepiękne więc i spacerek zaliczyliśmy:-). Już nie pamiętam kiedy byliśmy wszyscy razem, zwykle ja sama z dzieciakami się tacham:dry:
Mju mój na brzuszek też się nie przekręca - na boczki i na plecy to i owszem ale na brzuszek mu się ani raz nie udało.
Dominiczka, Nati gratuluję ząbka. I my z utęsknieniem czekamy na naszego, bo coś się nie może przebić:dry:
Efe może faktycznie jakiś skok, bo mój jest w zbliżonym wieku i też od jakiegoś czasu się wysypia w 20-30 min i też łóżeczko parzy:baffled::-D
 
reklama
witam padnieta nocna pora

Adas od kilku dni zawirusowany, oczka az zalzawione, lekka goraczka, zakatarzony,
a poniewaz to pierwszy katar w jego zyciu marudny bardzo
nie da sobie nosa wyczyscic bez walki, a na dodatek po takim czyszczeniu placze z pol godziny wiec jeszcze wiecej kataru jest
na brzuchu go klade zeby chociaz ten katar splynal ale skubany od razu sam przekreca sie na plecy
noce - porazka, budzi go zapchany nosek bardzo czesto
no i obrazil sie na sloiczki i praktycznie na miom mleczku egzystuje o ile uda mu sie cos wyssac
nawal mam co chwile bo bardzo nieregularnie je
no i na dodatek zabki nowe sie przebijaja i pewnie beda na dniach
jak sobie przypomne gadanie ze pierwsze trzy miesiace sa najtrudniejsze to smiac mi sie chce
teraz to dopiero nie man czasu
kompa prawie nie dotykam: dzis spal w dzien 40 minut:baffled:

buziaczki dla wszystkich dzieciaczkow przesylam
nowych zabkow gratuluje
trzymam kciuki za Oliwcie zeby marchewka nie uczulila
Mju- moj tez na brzuszek sie sam z siebie nie przekreca
nie zdaze sie do wszystkich odniesc bo slysze ze sie budzi, musze mu nos odetkac
dobranoc
 
witam niedzielnie
ja wstałam i od rana siedze w wc(biegunka mi sie przyplątała)i zła jestem,bo dzisiaj na zakupy mamy jechać
u nas tez w nocy napadało i -6 na polku,zaraz zdechlaki do dzieci odstawiamy ,a my z malutkąna spacerek pójdziemy,albo sam maz jak mi tabletki nie pomoga

co do drzemek moja ma 3 w ciągu dnia,a dzisiaj napwno beda 4 az,bo wstała o 6 rano i juz jest po jednej drzemce:wściekła/y:
 
Witam niedzielnie,
Zosia dziś przeszła samą siebie wstała o 9:-) ale to dobrze bo mamusia wróciła wczoraj do domu o 1 lekko wstawiona :-Dwięc mogła sie wyspać bo tatuś na gielde pojechał.
Dzisiaj lecimy o 14 na kulig, Zosia zostaje z babcią:-)
Też się denerwowałam że mała się nie przekreca bo się tylko na boczek przekrecała i ani z brzucha na plecy ani odwrotnie. I właściwie to ze 2 dni po moim zamartwianiu się Zofia się przekręciła 1 raz i tak jej się spodobało że teraz to ciągle się kręci, że aż maty i koca brakuje:-D
Czy wasze dzieciaczki też tak interesują metki??
 
Witam niedzielnie,
Zosia dziś przeszła samą siebie wstała o 9:-) ale to dobrze bo mamusia wróciła wczoraj do domu o 1 lekko wstawiona :-Dwięc mogła sie wyspać bo tatuś na gielde pojechał.
Dzisiaj lecimy o 14 na kulig, Zosia zostaje z babcią:-)
Też się denerwowałam że mała się nie przekreca bo się tylko na boczek przekrecała i ani z brzucha na plecy ani odwrotnie. I właściwie to ze 2 dni po moim zamartwianiu się Zofia się przekręciła 1 raz i tak jej się spodobało że teraz to ciągle się kręci, że aż maty i koca brakuje:-D
Czy wasze dzieciaczki też tak interesują metki??

moja uwielbia metki i dlatego jej nie odcinam bo lubi je w paluszki łapac
 
Witam się niedzielnie dalej bez głosu:wściekła/y::-D
Jaś pierwszy raz przespał mi całą noc - zjadł o 23 i potem dopiero o 6 rano. A pewnie by spał jeszcze dłużej gdyby Jula mi o 5.30 nie zesikała łóżeczka...Przebrałam ją, pościel, dałam jej mleczko, nakarmiłam Jasia a potem jak go chciałam odkładać to zauważyłam, że on też się przesikał:-D Także prawie godzinę nam zajęło to poranne sikanie i przebieranie się:-D:-D
Dzisiaj obiad u teściowej, przez mój brak głosu nie będę mogła się z nią kłócić - w sumie obu nam to wyjdzie na dobre;-)
Mewa miałam podobny problem z odciąganiem katarku Jasiowego i skapitulowałam. Więcej szkody było niż pożytku - śpikolów jeszcze więcej a Jaś jak już widział fridę to płakusiał. Nam pomógł Euphorbium i noszenie się brzuszkiem do dołu;-)
 
Witam !
My dziś wybieramy się do teściowej na obiad, i Nadia znowu zostanie wynoszona na rękach, a próbujemy ją tego oduczyć bo straszny cycuś z niej:tak:
moja pewnie zrobi sobie dziś 3 drzemki to u nas norma, jak wstaje wcześniej.
miłej niedzieli
 
reklama
dominiczka, moj synek tez lubi metki. smiesznie to wyglada, zabawki leza kolo niego a on lapie w rece metki :)
dziewczyny, uzywacie smoczki? moj synek potrzebuje smoczek tylko do uspania. w innym forum, jedna z mam powiedziala, ze jak dziecko ma juz zabki to nie powinno sie uzywac smoczka. to mnie bardzo zmartwilo bo synek ma juz 2 dosyc sporawe zabki i ja wciaz uzywam smoczka...jak to jest u was?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry