• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hehe, megaczka, uśmiałam się

magda - nie wiem czy mi zależy czy nie - dotąd nie było tematu, bo mała po prostu się przeciągała, puszczała pierdka i zasypiała:-) a teraz doopa; brałam ją nawet do siebie do łóżka, żeby jakoś ululać i potem odłożyć, ale ona się wierci, kotłuje po całym łóżku i absolutnie nie zasypia!!! a widać, że jest okropnie zmęczona; za to nad ranem ląduje już u nas (M. ją przynosi, ja bym chyba jednak próbowała przeczekać);
no nic, zobaczymy jak będzie dalej;

pogoda deszczowa, siedzimy w domu;
 
reklama
Helio
Ja już więcej nie pisze że moje dziecko grzecznie zasypia bo potem mam hardcore jak Andariel. Wyobraźcie sobie że Gabrysia wczoraj spała tylko raz i to rano. Zwykłe przerwy między drzemkami które do tej pory trwały 3 godziny, wczoraj wydłużyły się do 8 godzin!
I jak już wróciliśmy do domu i dziecię padło w samochodzie i pospało 3 minuty, stwierdziłam że zrobimy jej dzień dziecka i damy kaszę i położymy spać bez kąpania. Ale nie ma szans! Musiałam ją w wykąpać i jeszcze raz dać kaszę:szok: i dopiero poszła spać. Za karę nas obudziła dziś o 5:30. Mój niepocieszony do pracy pojechał bo go córka wygonila z łóżka a miał już ochotę zadzwonić i przedłużyć sobie urlop.

Dziś za to skoczyłam z mamą na małe zakupy bo się młodej mleko i kasza skończyły. I się tylko wkurzyłam że fajnych promocji nie było i wróciłam z jednym mlekiem i jedną kaszą. A taki luksus pójścia spokojnie na zakupy dawno nie maiłam:-(
Dobra lecę się zdrzemnąć z moimi skarbami, bo nic na mnie lepiej usypiająco nie działa jak pilka nożna:-D

Ps.
Miranda życzę wspaniałego urlopu. Wygrzej kości i opal się troszkę. I koniecznie pochwal się zdjęciami:tak:
Kasia daj znac jak Mati!
Iwonko lepiej już?
 
Witam sie i ja!
Kasiu,oj przykre co piszesz,znow chorobsko by sie przyplatalo?Moze to tylko takie przeziebienie,a nie ospa?
Miranda,wypoczywaj sobie i wracaj z fotkami dla ciotek z BB:tak::-)
Efe,a to ci Gabrysia dala popalic...hi,hi....moze to takie przejsciowe:confused:
U nas ok,dzis dzem robilam z truskawek,a teraz mala spi a ja z kawa przy kompie:-D
Rano burza przeszla u nas,ale deszcz lal i grzmialo,teraz tez cos czarne chmury wychodza,mam nadzieje ze nie bedzie nastepnej burzy:sorry2:
 
Kasiu współczuje i też mam nadzieję, ze to nie ospa
Andariel u nas pomału przechodzi to, ze Oliwia nie chciała spać w łóżeczku. Wczoraj i dziś w nim śpi (niestety krócej niż przy mamię :-( ) oczywiście jakby chciała to nasze łóżko stoi dla niej otworem :-) że się tak dziwnie wyrażę :-P
Rubi trzymam kciuki za dobre wyniki, a godzina o której piszesz to masakra
Piwonia mam nadzieję, ze jednak znajdziesz chwilkę i coś skrobniesz
magda12345 a mała przeniosła się sama do swojego łóżka bez problemów? Pytam bo nie wiem jak będzie jak Oliwia będzie mieć w końcu swój pokoik. Nie wiem czy nei będzie problemu ze spaniem całkiem sama ?!
Efe ja już też przestaje pisac o Oliwii. Dopiero co się chwaliłam, ze tylko na mleczku z puszki się wychowuje i nei choruje, a tu się coś przyczepiło i gardełko mamy zaczerwienione i syropek pije :-(
 
a do tego jeszcze Ninka nie chce jeść obiadków od 5 dni... jedynie mogę jej zupki przemycić rozwodnione w butli, jak widzi miskę i łyżeczkę od razu w ryk (miski zmieniam, żeby kolorowo było); nie wiem o co chodzi, ale jestem zmęczona; i jeszcze do czwartku sama jestem:/
 
a ja skrobnę tylko tyle,że moja dzisiaj ze mnie nie schodzi,bo niestety od kilku dni był katarek a dzisiaj doszedł jeszcze kaszelek niestety i w środę do lekarza musimy isc,bo nie zapowiada sie wesoło,starsza tez chora
ja znów u dentysty byłam skończyć zęba i umówic sie na jeszcze jedna wizytę
komary tak strasznie nas pogryzły,że mam serdecznie dosc wychodzenia na spacerki
dzisiaj i tak w domku siedzieliśmy bo pogoda do bani,humor z reszta tez

Efe w zwiazku z naszą rozmową,jak na razie jest OK i ma jeszcze jedną komisje
 
Andariel ja miałam z Ala tak 2,5 miesiaca ,że jesc nie chciała.Pediatra mówiła mi ,żebym jej nie meczyła i dawała butle a zacznie sama jeść z łyżeczki bo to przez zawiązku ząbków tak jest i prawde mówiła .Teraz już nie marudzi przy jedzeniu.To tyle bo stoi koło mnie cipka mała i jęczy
 
No Deli popieram, bo moja dziś też sceny dantejskie podczas usypiania. No taaaką krzywdę jej robię bo chce żeby była wyspana:wściekła/y:
Ale już doszłam...musi być miusik. Nawet to brzęczenie z łóżeczka ale musi coś grać. No melomanka mi urosła. Jak nie ma to wstaje tak często że nie jestem w stanie jej kłaść po miliony razy.

Anet rzuć tym dżemem truskawkowym. U nas truskawki kwaśne i strasznie drogie. A na działce jeszcze nie ma:-( Jak pamietam to w zeszłym roku musiałam 2-3 tygodnie czekać jeszcze żeby skosztować takich z ogródka. Jak ty już pisałaś.

Kasia proszę mi tu napisać co się dzieje z chłopakami?! Bo milczysz i milczysz i zaczynam się stresować.

W ogóle to mam nadzieję, że wasze maluchy szybko wyzdrowieją z wszelkich wirusówek. Pogoda ma być w sam raz w tym tygodniu więc szkoda żeby się kisiły w czterech ścianach. U nas też jest coś na rzeczy bo zwiększyła sie wydzielina z nosa ale nie panikuję. Kup tez dużo, ale zrobiłam jej obiadek z karpiem który dziadek złowił i może to przez to? W każdym bądź razie chucham i dmucham.

No i już zapomniałam co miałam jeszcze napisać.

 
reklama
Chogata,to tak jak moja Karolcia,tez teraz jak zobaczy ze cos ktos zjada to ona pierwsza sie pcha i jeczy zeby i jej dac...hi,hi....a byly momenty ze nic jesc nie chciala tylko mleko z butli i nic nie pila,a teraz i pije i jje...no tylko zeby zaraz nie zapeszyc...ehhhh

Efe,no to ja rzucam ci kilka sloiczkow dzemu,lapiesz?
Uwaga tylko na monitor....hi,hi....a moje sa nawet,nawet nie za kwasne...no i co wazne ze swojej dzialki
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry