• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej dziewczyny Efe to wiem że na weekend plany miała bo na priva prbowałyśmy się nad morze umowic ale nei wyszło - ale może dzis odpoczywa po weekendzie-mam nadzieje że wszystko ok i się jutro zjawi bo u niej to faktycznie nietypowe bardzo że sie nie odezwała!!!

Malinka- przykre to co napisałąś :(

Aga- ciesze się bardzo że za chwilę kolejny wasz turnus:)

Reksio- i jak Zosia???

my po bardzo aktywnym weekendzie nad zalewem i nad morzem chłopaki zagilane Karol od 2 tyg, Bartek od tygodnia...
a - z soboty na niedziele Bartek pierwszy raz przespał całą noc!!! do 6.30 moje (.)(.) mało nie popękały a jak podjadł to spał dalej o 8 znów (.) ale wczoraj już budził sie dużo i cycował - ale to głównie przez zęby ostatnio--wychodza jak grzyby po deszczu, coś mi się widzi że i 10ego (kolejną czwórkę) mamy ale nie dał sprawdzić, jutro spróbuję...ale dziś - odpukać - zasnął 20.15 i jak na razie żadnego jęczenia i budzenia się (śpi z Karolem) ale trza go bedzie zaraz do łózeczka przetransportować
 
reklama
Pierwsza!!!!!!!!!!!:-)
Hej!
Dzięki dziewczyny niesprawiedliwe jest to życie czasem ale z tego co się dowiedziałam to przyczyną utonięcia było wypite kilka piw więc dziwie sie ze odpowiedzialny chłopak zrobił coś takiego!!:no:
My już od 7 na nogach.Mały ma kuzynkę i się bawią na całego!
W nocy lało a teraz jest super powietrze!Ale pochmurno spacer potem i tak zaliczymy odmiana od tych upałów się przyda!!!
Basiu wracaj szybko ze szpitala do nas!!Zdrówka życzę!
Rubi mam nadzieję że Monia jednak przekona sie do picia nie tylko z (.)
Mój wypija jakieś może pół litra oprócz mojego pićku z (.)
Baśka zdrówka dla Twoich chłopaczków!!!!!!!!
Efe no gdzie Ty???Martwimy się!
Anet kobieto Ty to jak w zeszłym roku znowu w kuchni o tej porze!!!
 
Hej
Czyzbym dzis pierwsza była;-)
Mąz wczoraj wyjechał własnie docieraja do celu podrózy. Tak wiec znów zostalismy sami:(
Upał dalej nieziemski, marzy sie deszcz. A tak sie lata nie moglismy doczekac...
Efe tez nie wiem gdzie sie podziewa moze wypadł jej jakis wyjazd
Ostatnio w ogóle jest tu nas duzo mniej oprocz stałych zagorzalców

Malinka ubiegłas mnie, zazdroszcze chłodku
 
Jestem!
I już coś piszę ale kompletnie nie nadgodniłam od piątku!

Miałam urwanie głowy i co wchodziłam na BB to Coś się działo i już wiele nie popisałam:( Mam tyle do nadgonienia że nie wiem kiedy to zrobię bo niedługo muszę wyjść:(

No i czytam że pisałyście o mnie i się wzruszam...
a już się kurde umalowałam...


No trochę poczytałam na szybko bo już dziecku bajki puściłam, żeby nie jęczała w łóżeczku, a że nie robię tego często to siedzi jak zaczarowana.
Ostatnio ciągle siedzimy na dworku i się dotleniamy. Grille w weekendy. Koleżanka ma urlop, więc z nią wózkami zapylamy po mieście w tę i z powrotem. Wózek tak jest uświniony, że normalnie marzę o dniu z deszczem, żeby go w końcu uprać, bo moje dziecię musi coś mielić jak jedzie. Na 4 piętrze jest straszna patelnia więc szukamy ochłody na dworzu.

Aga cieszę się z turnusu jakbym to ja miała jechać;) Powodzenia z nauką rehabilitacji;)

Reksio jak tam? Trzydniówka?

Kasiu oby z pracą męża się poukładało po waszej myśli. Po miesiącach chudych żeby były tłuste;)

Rubi a starym sposobem przegłodzeniem? I zamiast butli niekapek z płynem? Jest tak gorąco, że nawet dorosłym nie chce się jeść, więc grunt żeby piła? I jak zgłodnieje to zje obiad?

 
Ostatnia edycja:
Witam z rana:)

Ale upał! ekstra! kocham te skwary!!!:):)
Za chwile zmykam na zakupy,potem do siostry:)

Od srody do niedzieli jestem sama z Natka. Puszczam męza na kilka dni nad morze na windsurfing. On to kocha,wiec żeby mi nie uciekał jak pojedziemy nad morze razem w sierpniu,daje mu teraz wolne,niech sie wyszaleje,a potem ma być z nami i koniec kropka!!

Buźki. przeczytam jeszcze co tam u Was i lece do obowiazków:)
 
Cześć dziewczyny - w końcu trochę u nas chłodniej. Deszcz lał rano aż miło było posłuchać :)

Urwanie głowy mam ostatnio. Rodzice moi się przeprowadzają i remontują i potrzebują pomocy i tak latam jak kot z pęcherzem. Ale nic to... dam radę jakoś.

Dziewczynki bardzo proszę o wasze codzienne głosiki w konkursie bobovity - link w sygnaturce :) W ogóle to śmieszny ten mój projekt bo konkurs jest pod hasłem związanym z owocami a w moim projekcie nie ma żadnego owocka - ale o tym pomyślałam jak już zrobiłam :) No ale nic - i tak CODZIIENNIE POPROSZĘ O GŁOSY :)
 
Dzień dobry :)
Wpadam się przywitać, ale nie wiem, ile uda mi się napisć, bo Tomek broi od samego rana, wlazł pod biurko i teraz mi się do kabelków od kompa dopiera :/ no mówie mam, ostatnio to ciężko z nim wyrobić...

Malinka, straszne to, co pisałaś o znajomym... Współczuję matce straty :(
Aga, bardzo się cieszę z Waszego na turnus wyjazdu :) SUPER!!!! Niech Franula idzie do przodu :)
Rubi, u nas też od wczoraj cyrkusy z jedzeniem, ale myślę, że to właśnie przez te upały. Jakimś cudem udało mi się po mega trudach nakarmić to moje dziecko, a i napił mi się dosyć ładnie. Już się boję, co to dzisiaj będzie... .
Kasia, dużo cierpliwości i wytrwałości dla Ciebie. I mam nadzieję, że nowa praca męża sprawi, że nie będziesz się musiała martwić o finanse :)

uciekam juz, bo mi się dziecko do klawiatury rwie, znowu cos popsuje :/
miłego wszystkim :)
 
zylcia :-) ale mi sie strona główna otworzyla...jak Twoja prace znalezc??? szukac zylci czy jakis inny masz tam nick???

znalazlam zylcie i dałam jej swoj głos ;-)
 
reklama
witam,my dzisiaj do 8.30 pospałyśmy i jedną pobudkę o 4.30 zaliczyłysmy
dopiero teraz ogarnęłam moją trójce wiec szybko zaglądam,bo musze do sklepku lecieć ,zeby co do gara wrzucić na obiad
u nas wczoraj burze szalały,a dzisiaj chłodniej i wiaterek przyjemny wieje
jak na razie bez biegunki i oby tak juz zostało
głosiki oddane Rubi i zylcia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry