rubi
wakacyjna mama ;-)
uuufffff....zasnęła baba ;-) a ja w koncu mam kawkę i kanapeczki :-) juz mi burczało w brzuchu a baba spac nie chciala...moze przez ten halas brzuszny?? :-) 
no to....
Bry ;-)
Efe się znalazła :-) dobrze ze juz Morsem nie nadaje ;-)
u mnie pochmurno :-( ma padać a ja powinnam iść do sklepu...chyba wezmę Monię w chustę a Jaśka za łapkę...wczoraj mi ta starsza gadzina uciekła na parking koło bardzo ruchliwej ulicy... wołałam, wołałam a ten nic... dostał karę i zobaczymy czy na długo zapamięta...dziś pierwszy egzamin...
w tym miejscu muszę się przyznać że jestem starą nadopiekuńczą kwoką, która zawsze Jaśka za rękę prowadzi... ostatnio doszłam jednak do wniosku, ze czas mu dac więcej luzu i teraz dygam :-( na swoje usparawiedliwienie dodam tylko tyle ze zdazaja sie momenty kiedy Jasiek nie słyszy za dobrze i wtedy to sobie moge wolac i wolac i wolac...
dobra...lece czytac na inne watki :-)
miłego

no to....
Bry ;-)
Efe się znalazła :-) dobrze ze juz Morsem nie nadaje ;-)
u mnie pochmurno :-( ma padać a ja powinnam iść do sklepu...chyba wezmę Monię w chustę a Jaśka za łapkę...wczoraj mi ta starsza gadzina uciekła na parking koło bardzo ruchliwej ulicy... wołałam, wołałam a ten nic... dostał karę i zobaczymy czy na długo zapamięta...dziś pierwszy egzamin...
w tym miejscu muszę się przyznać że jestem starą nadopiekuńczą kwoką, która zawsze Jaśka za rękę prowadzi... ostatnio doszłam jednak do wniosku, ze czas mu dac więcej luzu i teraz dygam :-( na swoje usparawiedliwienie dodam tylko tyle ze zdazaja sie momenty kiedy Jasiek nie słyszy za dobrze i wtedy to sobie moge wolac i wolac i wolac...
dobra...lece czytac na inne watki :-)
miłego
