• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
uuufffff....zasnęła baba ;-) a ja w koncu mam kawkę i kanapeczki :-) juz mi burczało w brzuchu a baba spac nie chciala...moze przez ten halas brzuszny?? :-) :-D

no to....

Bry ;-)

Efe się znalazła :-) dobrze ze juz Morsem nie nadaje ;-)

u mnie pochmurno :-( ma padać a ja powinnam iść do sklepu...chyba wezmę Monię w chustę a Jaśka za łapkę...wczoraj mi ta starsza gadzina uciekła na parking koło bardzo ruchliwej ulicy... wołałam, wołałam a ten nic... dostał karę i zobaczymy czy na długo zapamięta...dziś pierwszy egzamin...

w tym miejscu muszę się przyznać że jestem starą nadopiekuńczą kwoką, która zawsze Jaśka za rękę prowadzi... ostatnio doszłam jednak do wniosku, ze czas mu dac więcej luzu i teraz dygam :-( na swoje usparawiedliwienie dodam tylko tyle ze zdazaja sie momenty kiedy Jasiek nie słyszy za dobrze i wtedy to sobie moge wolac i wolac i wolac...

dobra...lece czytac na inne watki :-)

miłego
 
reklama
Cześć dziewczyny:)
Glowa mi pęka, w nocy budziła się co chwila bo lało bardzo. Teraz na dworze miły chłodek. Może z 20 st max jest? Franek tez koszmarnie spał. Teraz nynan już od ponad godziny.
Mi wpadła mała robótka, więc zabieram sie do roboty - przed wyjazdem przyda się:)
Spokojnego dnia:)
 
uuufffff....zasnęła baba ;-) a ja w koncu mam kawkę i kanapeczki :-) juz mi burczało w brzuchu a baba spac nie chciala...moze przez ten halas brzuszny?? :-) :-D

no to....

Bry ;-)

Efe się znalazła :-) dobrze ze juz Morsem nie nadaje ;-)

u mnie pochmurno :-( ma padać a ja powinnam iść do sklepu...chyba wezmę Monię w chustę a Jaśka za łapkę...wczoraj mi ta starsza gadzina uciekła na parking koło bardzo ruchliwej ulicy... wołałam, wołałam a ten nic... dostał karę i zobaczymy czy na długo zapamięta...dziś pierwszy egzamin...

w tym miejscu muszę się przyznać że jestem starą nadopiekuńczą kwoką, która zawsze Jaśka za rękę prowadzi... ostatnio doszłam jednak do wniosku, ze czas mu dac więcej luzu i teraz dygam :-( na swoje usparawiedliwienie dodam tylko tyle ze zdazaja sie momenty kiedy Jasiek nie słyszy za dobrze i wtedy to sobie moge wolac i wolac i wolac...

dobra...lece czytac na inne watki :-)

miłego

ja tez nadopiekuńcza,bo moje do tej pory łapkę daja jak przez uice przechodzą tak sie nauczyły i niechcą same
ale mi to nie przeszkadza
 
Piwonia :-) z dziewuszkami inaczej :-) a moj ma 5 lat a ciuchy nosi na 128 więc... jak tak dalej bedzie rosl to do podstawowki bede prowadziła chlopa swojego wzrostu... i za raczke to juz ciut glupio :-D

a tak w ogóle to donoszę uprzejmie że Monilla pochłoneła 190 g zupki ze słoika ;-) za jednym podejsciem :-)
 
Piwonia :-) z dziewuszkami inaczej :-) a moj ma 5 lat a ciuchy nosi na 128 więc... jak tak dalej bedzie rosl to do podstawowki bede prowadziła chlopa swojego wzrostu... i za raczke to juz ciut glupio :-D

a tak w ogóle to donoszę uprzejmie że Monilla pochłoneła 190 g zupki ze słoika ;-) za jednym podejsciem :-)

no to gratki dla Moni,ja zaraz id moją głodzille karmic,ale az sie boje ile dzisiaj zje mój tadzio niejadek
 
W ostatnich dniu pobytu na turnusie rehabil mojemy Frankowi odmieniło się z jedzeniem. Teraz kurczak na obiadek wciaga cały duży słoiczek 200gr!! Nie wiem gdzie mu się to mieści:) Ale jaki super bebzołek mu potem wywala:)

Mój mąż bawi się na dole z małym, ja przy kompie, bo ta robótka (nie idzie mi w ogóle:( ), ale usłyszałam przed chwila taki dialog:
(Franek w bujaczku pije herbatke z butki)
Mąż: - Tylko jak skończysz to nie wyrzucaj butelki, łobuziaku. Odłóż ją ładnie
ja: - ..taaaa, na stół najlepiej..
:)

Ale u nas leje. Taki dzień odpoczynku od upałów dla przyrody i ludzi:)
 
Ha a nie mówiłam że trzeba przegłodzić! Albo to choroba wirusowa bo moje dziecie rano odmówiło jedzenia. Jak wstała butla z mlekiem i do chwili obecnej jeden flips. Nie wiem co się dzieje? Ale liczę że to przez pogodę i dłuższe dzisiaj spanie.

Moje dziecko śpi smacznie w łóżeczku po raz pierwszy o tej porze nie w wózku, bo matka wyszła i po 10 minutach biegiem wracała bo zaczęło padać. Jak wlazłam na górę to oczywiście przestało:wściekła/y:
Ale dziecko śpi u siebie więc mam w końcu chwilkę dla was moje drogie:-D

idę na inne wątki bo mnie tam nie było że hoho
 
No niezły kombajn mamy na dworze burza dudni juz od godziny, lało jakby chmure oberwało i naraszcie jest czym oddychać
W miedzyczasie okazało sie ze mamy 4 zabka, prawa jedynka górna wyskoczyła. takze mamy kasowniczka.
Efe moze od tego upału jesc nie chciała, Miłosz tez jadł duzo mniej w te goraczki
Aga gratki ze ladniej je bedzie mial wiecej sily na rehabilitacje
 
reklama
hejki!
Dziewczyny dzięki za wszystko...że się dopytujecie i w ogóle!!!!!
Byłyśmy wczoraj u p.dr i na 90% to trzydniówka.. dziś się okaże czy temp sobie pójdzie.. ale noc była już lepsza bo jak o 21 podałam jej czopka to do 7 rano nie miała temp :-) co prawda budziła się z płaczem (nie wiem czemu....) i po godz zasypiała ale temp nie miała..no więc w sumie czekamy teraz na brak gorączki i wysypkę bo jak nam do jutra temp nie pójdzie sobie to musimy zrobić badanie moczu....nie wiem jak se poradzę z łapaniem siusków... więc trzymajcie kciuki żeby Małą ślicznie wysypało :-)
najgorsze jest w tym wszystkim to że cały czas jestem bez mojego Ł... nawet na ten weekend nie zjechał do domu bo mają tyle roboty :-( tzn mam blisko rodziców i teściów ale same wiecie to nie to samo co mąż i tata.....
w między czasie wyszła nam druga górna jedynka więc Kasiu Miłoszek i Zosia mogą sobie piątkę przebić ;-) urodzili się dzień po dniu i z zębolkami idą tak samo :-)
Aguś gratuluje turnusu!! strasznie się cieszę!!!!! :-D
Malinka... straszna wiadomość... bardzo Ci współczuję a najbardziej współczuję mamie tego chłopaka...
oki uciekam bo mi się obiad przypali ;-)
jak Mała pozwoli (bo śpi) to poczytam co u Was na innych wątkach :-)
buz buz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry