Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
kurde nie mam oliwy z oliwek,ja chyba drugi raz przez klime mam krtań załatwioną,a ja żadko choruje ostatnioIwonka ;-) jak masz w domu oliwe z oliwek to popijaj łyżeczkę parę razy dziennie i koniecznie na noc... możesz tez brać witamine A+E ale to wtedy tylko jedną kapsułkę przed snem mozesz...
ja sobie krtań załatwiłam klimą właśnie... :-( i kilka razy w roku mam tak że tracę głos :-( chrypie, skrzypie a łzy w oczach jak gadam są na porządku dziennym :-(
Witamy się ;-) o dwa zęby więksi!!
Ja ma wakacje - Jula została na noc u babciOj jak fajnie jest mieć tylko jedno dziecko..
Aga no to trzymam kciuki z Juliankę!
A co podróży to ja juz sama nie wiem...my mamy do przejechania ok 700 km, czyli 11 godz...I mieliśmy jechać przez noc, wyjechać ok 20 - na miejscu bylibyśmy plus minus 7 rano...ale to jednak bardzo duże obciążenie by było dla mojego męża...niby mam prawo jazdy ale nie bardzo widzę siebie na takiej trasie..No i ostatnio padła propozycja by wyjechać ok 15 - tak przed drugą drzemką Jasia. Dojechalibyśmy sobie to Częstochowy, poszlibyśmy do klasztoru, zjedlibyśmy kolację no i wymęczylibyśmy dzieciaki żeby potem ładnie spaływyjechalibyśmy z Częstochowy ok 19-20 i na miejscu bylibyśmy koło 3-4 w nocy, mąż mógłby się zdrzemnąć trochę do rana...
No ale z drugiej strony jak będą upały to o tej 15 to ciągle będzie fest gorąco...więc nie wiem w końcu jak pojedziemy a to już za niewiele ponad tydzień i wypadałoby się zdecydować...
Heh a nie mówiłam!!!Na pewno koniec 3dniówkihejki!!
Aguś i jak decyzja? jedziecie na turnus....?
Aga trzymam kciuki za Juliankę!!zobaczysz będzie dobrze!!
a my jak na razie bez gorączki :-) i pojawiły się krostki a raczej takie czerwone plamki.. za uszkami, na czole i główce, troszkę na policzkach. mam nadzieję że to zwiastuje koniec trzydniówki bo inaczej se w czaszkę palnę.. jestem na maxa psychicznie wykończona.. Zosia mi nigdy nie chorowała poza 2xkatarem.. temp nigdy nie miała.. więc przeżywam tą chorobę jak nie wiem co....
Laska sobie trzasnęła właśnie drzemkę - szybko jak na nią.. ale przez to że mam zwolnienie i siedzimy w domu rozregulowało się nam ze spaniem wszystko.. bo tak to wstajemy o 5 i Zosia po 6 idzie spać dalej u mojej mum a teraz sobie śpimy do 8 z małą przerwą na mleczko - czasami nawet z zamkniętymi oczami ;-)
udanych spacerków - za nas też się wyspacerujcie bo my na razie zamknięte w 4 ścianach..

Reksio - fajnie że mała obsypuje :-) czyli pewnie po wszystkim już macie!
A my jeszcze trzydniówki nie mieliśmy...i już sama nie wiem czy nas zaatakuje jeszcze czy może już nie
Piwonia taka opcja też była brana pod uwagę, ale to i tak byśmy musieli w największym upale jechać. A budzić dzieciaki o 3 czy 4, zapakować rozmarudzone do fotelików - odpada!


najpierw w sumie pojedziemy do mojej rodzinki-dlatego wyjeżdżamy w piątek, a w sobotę pojedziemy nad morze, ale stamtąd mamy już tylko 150km ;-)no wiem jak jest,kilka lat temu jechaliśmy z dzieciakami nad morze specjalnie na noc,wyjazd był około 20.00 i cała droge nam spały wiec jechało sie spokojnie
tak nad ranem jedziemy drugi raz w życiu,ale dziewczynki są duże,zobaczymy tylko jak Ala zniesie taka drogę
kurde nie mam oliwy z oliwek,ja chyba drugi raz przez klime mam krtań załatwioną,a ja żadko choruje ostatnio
a witaminki są,wiec wezmę sobie
I moi rodzice też zawsze tak jechali. Ale pamiętam jaka to była męczarnia dla mojego ojca (zawodowego kierowcy!), zawsze sie musiał gdzieś pod Toruniem zdrzemnąć...My jedziemy autem pierwszy raz ( 2 lata temu z Julą jechaliśmy pociągiem - w kuszetkach - zasnęła nam w katowicach, obudziła się w koszalinie! - super sprawa, dlatego polecam pociągi ;-) ), ale myślę że jak ze śląska wyjedziemy o 20 to będzie dobry pomysł.
Piwonia a jaką trasą jechaliście? Przez Poznań?
moze byc tran zamiast oliwy ale...fuj...
a witaminki musza byc w kapsulce i trza ja rozgryzc...

