hej
Basiu super że już jesteś spowrotem! Oszczędzaj się i relaksuj jak tylko masz okazję, niech fasolka zdrowo się rozwija!!
Efe cieszę się że z Gabi ok. Moja jak za mało śpi na dobę to tez się potem dziwnie zachowuje
Mika super że Karola już chodzi! Gratulacje wielkie dla niej!! Pierwsza dziewczyna na sierpniu co sama tupta
Deli dobrze że się odezwałaś, miękkich lądowań dla Oliwki życzę przy zdobywaniu nowych umiejętności
buziak dla Tomusia i Frania, biedactwa...
Piwonia miłego i bezpiecznego wypoczynku, daj znac co u was jak będziesz miala okazje i wracaj szybko bo będzie ciebie brakować :-)
ja też rzadko ostatnio zaglądam bo Julka nic nie daje mi w dzień zrobić, małe łapki wszędzie wtyka i broi strasznie. Ewentualnie chce żeby ją prowadzić za rączki albo wozić w samochodziku
No i ona nigdy się nie męczy a ja wieczorami czuje się jakbym właśnie maraton przebiegła
No ale również zaplanowałam wakacje :-) w pon lecę z Małą do Polski do teściów a mężuś dołączy do nas za niecale 2 tyg i razem wrócimy jakoś w połowie sierpnia :-):-):-) bedziemy się relaksować nad rzeczką albo jeziorkiem a stołowac u teściów - jak dla mnie bomba no i oczywiście wyprawimy jakoś na początku sierpnia przyspieszony roczek
miłych snów dla duzych i małych :-)
Basiu super że już jesteś spowrotem! Oszczędzaj się i relaksuj jak tylko masz okazję, niech fasolka zdrowo się rozwija!!
Efe cieszę się że z Gabi ok. Moja jak za mało śpi na dobę to tez się potem dziwnie zachowuje
Mika super że Karola już chodzi! Gratulacje wielkie dla niej!! Pierwsza dziewczyna na sierpniu co sama tupta

Deli dobrze że się odezwałaś, miękkich lądowań dla Oliwki życzę przy zdobywaniu nowych umiejętności

buziak dla Tomusia i Frania, biedactwa...
Piwonia miłego i bezpiecznego wypoczynku, daj znac co u was jak będziesz miala okazje i wracaj szybko bo będzie ciebie brakować :-)
ja też rzadko ostatnio zaglądam bo Julka nic nie daje mi w dzień zrobić, małe łapki wszędzie wtyka i broi strasznie. Ewentualnie chce żeby ją prowadzić za rączki albo wozić w samochodziku
No i ona nigdy się nie męczy a ja wieczorami czuje się jakbym właśnie maraton przebiegła
No ale również zaplanowałam wakacje :-) w pon lecę z Małą do Polski do teściów a mężuś dołączy do nas za niecale 2 tyg i razem wrócimy jakoś w połowie sierpnia :-):-):-) bedziemy się relaksować nad rzeczką albo jeziorkiem a stołowac u teściów - jak dla mnie bomba no i oczywiście wyprawimy jakoś na początku sierpnia przyspieszony roczek
miłych snów dla duzych i małych :-)

do tego @ :-(