reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Anett wytrzymaj jeszcze troche a zobaczysz ,ze zacznie jeść .Moja po 2 tyg. apetytu nabrała a znajomej synek po miesiacu także spokoja głowa .My w grudniu przyjmowałyśmy bioaron c tylko mi pediatra mówiła ,że 2 tygodnie podawac bioaron i koniec a potem 2 tyg. multi -sanostol.I znów od nowa.Ale ja tylko raz taka kuracje zrobiłam bo to niby tylko miała być regeneracja po serii antybiotyków.
 
anet a u nas mafia pruszkowska:))) ale masz towarzystwo na bb, widzisz:)
He,he ja tam na towarzystwo nie narzekam....wrecz sie ciesz ze takowe mam:tak:;-):-):-):-)
I

Anet, jak tak czytam o Twojej Kropci, to wypisz-wymaluj Tomaszo :baffled: też się trza nakombinować, zeby Jaśnie Panicz raczył coś zjeść, no ale zawsze coś tam wciągnie- a już najlepiej SAM! Oczywiście szlaban na wszelkie słodkości nałożony, jedynie paluszki czy chrupki kukur. dostaje i kropka. Oj nie, teściowa mu coś czasem pod moją nieobecność da :wściekła/y: no ale walczę o konsekwencje.
Ja swojej tez nie daje slodkosci ,nawet chrupek ani paluszkow nie daje:no:a od kilku dni nawet szafka z platkami Gosi zawiazana na sznurowke...he,he...bo sie mala sama karmila:baffled:
a z karmieniem tez obledu dostaje,bo ona sama,sama i sama....a zje wlasnie ze 2-3 lyzki a potem sie bawi w miseczce....ehhhh....a czasem nawet wyleje wszystko na stol i reka sie ciapie:-D
Maggie też jestem tego groszku ciekawa:)
Anet ja tak myślę o twojej Kropce i powiem ci że nawet na zdjęciach zauważyłam, że jakaś taka szczuplejsza jest. A może właśnie za dużo jej proponujesz? Wiesz jak ja bym tak miała do wyboru codziennie coś innego to bym też nosem kręciła. Przede wszystkim nie przejmuj się tak bardzo. Odpuść. Nie chce jeść niech nie je. Ugotuj makaron świderki i postaw na stole w miseczce. Jak będzie głodna to zje rączką? Moi znajomi tak robią. Gdzieś czytałam że na niejadki działa też buzia talerz tzn. jedzenie ułożone w buzię, wiesz? oczy nos itp.
Może to właśnie jedzenie rączką przy stole sama jej bardziej odpowiada?
A co do Sztumu to i najcięższe więzienie w Polsce mamy:/
A mafia paliwowa już dawno tu nie mieszka hihi
A co do Pruszkowa to się nie znam ale mam rodzinę w Wołominie więc...


Co do mafii,to ja nie wiem czy mieszka czy nie mieszka u was,ale mowili ze tam ich zlapali:tak::happy:

A w Olsztynie byl dzis moj "szwagier"? to sie zwie,jak to brat mojego meza?
Mniejsza o to wiec byl dzis na rozmowie o prace,cos tam ma nadzorowac jakas budowe obwodnicy,czy cos w tym stylu....wiesci od tesciowej,wiec nie wiem czy pewne,co do stanowiska:-D:-D:-D

A jesli chodzi o Karolcie,to sie chwytam kazdej deski ratunku...wiec dzieki za jakakolwiek podpowiec w sprawie jedzenia:tak:;-)...poprubujemy z ta buzka:happy:

Anett wytrzymaj jeszcze troche a zobaczysz ,ze zacznie jeść .Moja po 2 tyg. apetytu nabrała a znajomej synek po miesiacu także spokoja głowa .My w grudniu przyjmowałyśmy bioaron c tylko mi pediatra mówiła ,że 2 tygodnie podawac bioaron i koniec a potem 2 tyg. multi -sanostol.I znów od nowa.Ale ja tylko raz taka kuracje zrobiłam bo to niby tylko miała być regeneracja po serii antybiotyków.
Wytrzymac,to wytrzymam ,bede dawac ten Multi az sie butla skonczy:-D
a czy beda efekty to napisze napewno:tak:

Dzis napieklam rogalikow,drozdzowek i buleczek drozdzowych...ale moja mala Kropcia jakos tez zainteresowania nimi nie przejawia :no:....ehhhhh
ale na wieczor wypila cala :szok: butle kaszy,a w nocy dzis strajk mama oglasza i nie bedzie dokarmiac:-p....wiec pewnie sie nie wyśpie:crazy:...ale trudno,moze w dzien zje wiecej
Matko,znow wojne tocza te moje kobietki...lece towarzystwo klasc spac.....DOBRANOC!!!

PS. Cos Iwonka dzis nie zagladala...czy przeoczylam?
 
Ja tam Anett dążyłabym raczej do rezepchania żołądka małej najpierw.Moja kuzynka też miała krzyż pański z córką tylko w nocy jadła a w dzień to dosłownie na pół kromeczce żyła.Kuzynka oblatała wszystkiech lekarzy jakieś tam leki dostała ale nie pomagały i w końcu sie trafiła pani doktor co stwierdziła ,że ma dawac tyle kaszy ile chce bo ten sfilcowany żołądek trzeba rozciagnąć .Tak robiła aż mała zaczęła jako tako jeść .

Każde dziecko inne jest i co innego działa trzeba próbować.
 
mi tez się wydaje, że Kropka ma już po prostu ściśnięty żoładeczek... i że trzeba by go rozepchać... tylko jak to zrobić, by nie karmić nocami a za dnia..? za trudne to na mój ciążowy móżdżek... dobranoc!
 
Anet butla kaszy na noc, butla rano zaraz po przebudzeniu i ogórek kiszony do pochrupania zamiast chrupków (zaostrza apetyt). Choć ja chrupki lubię. Wolę od biszkoptów i innych paluszków. Ale ja to swojej Gabi dawać muszę czasami coś do ręki bo nie da mi zrobić śniadania czy obiadu. Nie lubi czekać:sorry: No i je dwa śniadania i czasami dwa obiady. Z mamą i z tatą oddzielnie. Bo my jakoś ostatnio oddzielnie jemy.
A co do jedzenia samemu to ja mam sposób, że daje małej mini łyżeczkę tudzież widelec (żeby łowiła ziemniaczki z zupki) i biorę większą i jej daje kiedy ona jest zajęta tym łowieniem. To u nas jedyny sposób.
Chyba że jajka! To moje dziecko uwielbia w każdej postaci.

Oj przywitać się zapomniałam...
Czeeeeeeeeeeeeeeśśśśśśśśśśśśććććććććććććććććććć
 
witam
anet byłam wczoraj,ale zabiegana byłam bo mą zdzisiaj wyjeżdżał i musiałam kilka spraw załatwic bo dzisiaj starsza ma w szkole dyskoteke,a ja musiałam wszystko zorganizowac
w piątek młodsza ma zabawe i tez bede leciała na chwilke do szkoły
Ala ma ciągle biegunke na szczęście nie silną tylko lekką,ale brzydką i brzuszek widać ze ja pobolewa,ale smecte i Lakcid podajemy i zobaczymy
Anet a co do jedzenia to ja miałam to samo nic kompletnie nic moja niechciała jesć,nie dawałam jej przekąsek niczego i miałam zrbic większe przerwy miedzy posiłkami,zeby mała zgłodniała i po jakimś czasie zaczeła powoli nabierac tempa jedzeniowego
obecnie znowu mamy kłopot jedzeniowy,ale wszystko zwalam na zęby bo ją męczą,podejrzewam ze ta biegunka pewno tez z nimi jest związana
 
Piwonia mam nadzieję że biegunka szybko minie ALutce, biedactwo
Anet, Efe, przepis na groszek wrzuciłam na Menu naszych dzieciaczków jak by co ;-)

Cześć środowo, u nas wiatrzysko i brzydko, mieliśmy iść do przychodni odwiedzić moją kumpelę i zapisać się na jutro a po drodze jest fajny park ale tak zimno i niefajnie przez ten wiatr, że zadzwonię po prostu i się umówię.

Ehh Aneta, Ty i te Twoje rogaliki i bułki drożdżowe mi chodzą po głowie od wczoraj jak przeczytałam że piekłaś. Chyba do Ciebie przyjedziemy z Marcelem to Ci nic nie zostanie :-p No itak sobie myślę że dziewczyny dobre rady sprzedają, możę któraś zaskutkuje, trzymam kciuki za Kropcię
 
Anet butla kaszy na noc, butla rano zaraz po przebudzeniu i ogórek kiszony do pochrupania zamiast chrupków (zaostrza apetyt). Choć ja chrupki lubię. Wolę od biszkoptów i innych paluszków. Ale ja to swojej Gabi dawać muszę czasami coś do ręki bo nie da mi zrobić śniadania czy obiadu. Nie lubi czekać:sorry: No i je dwa śniadania i czasami dwa obiady. Z mamą i z tatą oddzielnie. Bo my jakoś ostatnio oddzielnie jemy.
A co do jedzenia samemu to ja mam sposób, że daje małej mini łyżeczkę tudzież widelec (żeby łowiła ziemniaczki z zupki) i biorę większą i jej daje kiedy ona jest zajęta tym łowieniem. To u nas jedyny sposób.
Chyba że jajka! To moje dziecko uwielbia w każdej postaci.

Oj przywitać się zapomniałam...
Czeeeeeeeeeeeeeeśśśśśśśśśśśśććććććććććććććććććć
Czes Ewelinko:-D
Ja wlasnie tez taj karmilam Karolcie,ze dawalam jej mala lyzeczke i ona tak samo jak twoja sobie cos tam nabierala....a teraz jak chce ja tak karmic,to mnie odpycha i wcale nie daje sie karmic,tylko SAMA SAMA:baffled:....a jajka sa u nas bleeeeeeeeeeee....nie wim moze sprobuje dzis dac jajo(juz z tydzien nie probowalam),ale obawiam sie ze kurki go beda jadly:sorry:,no bo ja nie moge:baffled:

Piwonia mam nadzieję że biegunka szybko minie ALutce, biedactwo
Anet, Efe, przepis na groszek wrzuciłam na Menu naszych dzieciaczków jak by co ;-)
Ehh Aneta, Ty i te Twoje rogaliki i bułki drożdżowe mi chodzą po głowie od wczoraj jak przeczytałam że piekłaś. Chyba do Ciebie przyjedziemy z Marcelem to Ci nic nie zostanie :-p No itak sobie myślę że dziewczyny dobre rady sprzedają, możę któraś zaskutkuje, trzymam kciuki za Kropcię
Dzieki,zaraz spisze ten rzepis...to moze zrobie jej dzis:tak:
A co do rogalikow,to zapraszam,jeszcze sa:-D....i dzieki za kciuki za Kropcie...
a o rady to prosze jeszcze jak jakies macie:tak:;-)...moze cos wreszcie zadziala


Witam:-)
A jesli sie tyczy rozepchania zoladka,to jak ja mam jej na sile dawac jesc?
Jak nie chce,to co ta kasze ciagle podawac:eek:
Dzis nie dalam jej w nocy jesc,ale za to u nas w lozku 2 razy wyladowal za to:sorry:...ale zeby z ranca z jakims wiekszym apetytem kasze wciagnela,to niezauwazylam:no:,bo z 50 ml zostalo w butli,jak jadlam sniadanko,to probowalam dac jej kanapke,ale wcale spojzec nie chciala:-(
Dam wiec troche na luz....jak nie pomoze to do pediatry sie przejde,moze cos doradzi...a moze ja przeglodzic sprobowac w dzien? sama juz nie wiem ...w sumie,to ona i tak malo zjada w dien,to nie wiem czy glodzenie jej cos da:eek:
OK,lece bo juz mardzi,a dzis pierogi zamierzam robic z kasza i seram...milego dzionka zycze:tak:;-)

PS,Iwonko,mam nadzieje ze ale szybko odpusci ta biegunka:tak:
 
reklama
witam!

komp juz mam podreperowany więc jestem!

mam pytanie to mamusiek KOTÓW:-) kiedy mam tego gnojka wykastrować?? a tak wogole to mnie tak wkurza ze na pasztet mam go ochote przerobić!! Żre za 15stu jak mu nie dam to miauczy ze czacha pęka!!!

od rana miałam dzien KUPACZA:-D najpierw ja zaraz potem Mlody potem Alicja Angelinka i znowu ja a na sam koniec kot też!! fetor w chacie jak na polu z gnojówką;-)

Moja Aluta taka chuba ze szok, postaram się na t wstawic foty z kąpieli to sami ocenicie a je bardzo dobrze!! ale czasami tak ma ze 1dzien tylko lize a drrugi dzien je ja stary chłop...

pzdr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry