reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja kawy nigdy nie piłam.
A tak to nawet woda mi nie smakuje, a soki w zależności od dnia. Raz pomarańczowy raz jabłkowy, a później jeszcze inny. W lodówce mam zawsze 3 różne, bo nie wiem co danego dnia będę pić.
Uwielbiam colę ale mój mi nie pozwala dużo jej pić :angry::no::wściekła/y:
 
ja jak sie kawy nie napije to nie funkcjonuje... pije ta trzy w jednym bo najbardziej mi podchodzi...:tak: a ja nie umie rzucic.... pale dalej moj m sie smial ze musze siedziec w szpitalu bo mi sie wtedy nie chce az tak palic..:-(
 
No tak cola, mam schowaną w szafie;-), bo mnie mama zawsze nas za colę ganiała.Soki podobnie, na początku to po całym mieszkaniu stały pootwierane kartony, ja wypiłam szlkankę i dość. Przez dwa tygodnir piłam zieloną z opuncją, ale od wczoraj:baffled: i nie mam pomysłu na coś nowego, chyba że sok pomidorowy.
 
reklama
mniam cole ja też uwielbiam!!!ale niestety mój mąż mnie za nia ściga,no a tak to nawet pić mi się nie chce,pije jakis sok ,wode czasem herbatke ale wogóle mi się nie chce
no cole to zawsze ale-same wiecie
no a najbardziej to lucozay mi się chce to taki energetyzujący drink-oj poczuć te bąbelki na języku-mniam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry