Witajcie kochane,
w nocy w ogóle nie spałam bo myślałam, ze się uduszę, zasnęłam na chwilę o 4 tej, o 6 tej się obudziłam i kręciłam do 9 tej, echh. Już normalnie coraz ciężej.
sierpien8 wczoraj zastrzyk był superowo podany więc dzisiaj na śniadanko omlecik zrobiony i bawarka
PAti1982 zazdroszczę CI tego nadmorskiego klimatu, chłodek i ciepełko jednocześnie
Bombusiu ja zawsze tak buszuję, bo Darek buszuje to i ja przy nim się kręcę, a ja dziś w nocy w ogóle nie spałam, brzuch mi się strasznie spina, już normalnie ręce opadają, miłego spotkania z mamcią
Ciamajdko słoneczko będzie dobrze....a z tym ciastem to nieźle wypalił, to tak jakby mi Darek powiedział, że obiady robię dla siebie....echhh te nasze chłopy wziąć kapcia i zlać tyłczasa....co do listy zakupów i tak CIę podziwiam za te wszystkie gadżety typowo męskie....Słoneczko u mnie miesiączka trwała zawsze ok. 10 dni, na 5 dni przed chodziłam napięta jak choinka, w dniu przyjścia psychicznie już nie dawałam rady, na drugi dzień okresu umierałam zawsze, bóle z krzyża, kilka razy wymiotki....skoro @ to pikuś przy porodzie to poród jest chyba straszny....
Ehtele no to słońce...chyba czułam, że nie śpisz bo w ogóle i ja spać nie mogłam....co do porodu rodzinnego to od początku rozważałam brak Darka bo wiem, ze przy nim robię się taka bezradna dziewczynka i zapominam zawsze języka. Jak go nie ma to świetnie daję sobie radę, on jest uparty i twierdzi, że bardzo chce być przy tym, ale jak dam mu znać, że go nie chcę to sobie pójdzie...
Fiuuu kochana jejciu wszystkiego najlepsiejszego

zdrówka szczęścia, pomyślności, szczęśliwego rozwiązanie, i spełnienia wszystkich Twoich planów....
Bonusowa wydaje mi się, że nie możemy tak negatywnie się nastawiać bo dostaniemy zawału jak tylko zaczną się te skurcze

musi być wszystko ok i z takim nastawieniem idziemy na porodówkę
PAjeczko ja wczoraj tak się nażarłam ogórkowej, że plułam kwasem podczas zasypiania, ale Darek przyniósł mi szklankę mleka i naprawdę mi to pomaga...a Ty bidulko kuruj się i może koszyk malinek, tylko liście zawierają fragrynę, która działa skurczowo, a tak malinki niedrogie, a bardzo zdrowe
Martuśka no już niebawem
A ja dzisiaj z Kalinką obchodzimy 11 miesiąc, który minął od ślubu (ale nie naszego

tylko z mężami, no, ale w tym samym kościele, Kalinka tuż po mnie

)