Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kassiu dzieciaki mówią, ze warto na pewno, bo zawsze można sie pośmiać, ale zdam Ci relację jak wrócą))
He he dobre Marulko, takze wszystko na razie pod kontroląbombusia ja nie doczytałam o Milence i czytam i patrzę "dzieciaki idą do kina" i myślę: coś ty Alankowi wychodne dała czy jak? z tego co się orientuję bombusia ma póki co jednego AdrianaTaka ze mnie uważna czytaczka
już się poprawiłam
![]()
Bombusia ciekawe, czy tym razem po zdjęciu szewka będzie u Ciebie inaczej. Mi gin powiedział, że jak na kolejnej wizycie szyjka się nie ruszy, to będzie cc.
Marulka rozwaliłaś mnie tym tekstem .. do dziś pamiętam jak przychodziły położne i mówiły..."pani się na chwilę położy" a ja w myślach "ja ci się qur.. położę"![]()

Ohh Milusiu widzisz jakie mamy skarby swiataWłaśnie smażę naleśniki i zaraz umrę przy tej kuchenceżałuję, że nie mam wiatraka
Kassia nie martw się poceniem to normalka, ze mnie też się leje, ale siedzę w domu bo u mnie jest naprawdę chłodno, a jak wychodzę to w samochodzie od razu włączam klimę, we wcześniejszym samochodziku jej nie miałam i umierałam z gorąca, ale teraz za to zauważam notoryczny katar więc są plusy i minusy, mam nadzieję, że zabawa będzie udana
Bombusiu złoto ten Adrian, ja to znowu mam złotą siostrę, która co i rusz przychodzi i mi pomaga, normalnie wczoraj przy garach zasłabłam chwyciłam się tylko szafki i na czworakach poszłam na narożnik, mówiłam tylko siostrze co ma robić i tym samym były kartofelki, duszone mięsko w sobie i młoda kapustkaA dzisiaj też idę na szreka
Ciamajdko oj to chyba normalne z płakaniem, tulam mocno, popłacz sobie,,,,kobiety w ciąży są bardzo wrażliwe....a "przyjaciółce" oddaj kasiorę i niech zrozumie swój błąd
Marulka tez mnie rozbawiłaśja w ogóle za długo na nogach nie ustałam podczas porodu.. oczywiście jak tylko weszłam na salę kazałam sobie miejsce do rzygania wskazać, bo ja z bólu zawsze potrzebuję sobie pawika puścić - tak też się stało i ogólnie dość szybko wymiękłam i położyłam się na łoże... położna kazała mi leżeć na boku bo szybciej idzie i gdy mnie już łupało jak skur*** mówi no dobra chodź na plecki więc ja z radością fiknęłam.. zbadała mnie, mówi ups, jednak nie, mamy kryzys wracaj na boczek! ja na to nieeeeeeeee ona wracaj wracaj! no i wróciłam... wtedy przyszły bóle z krzyża :| i zaraz później partei magiczne słowo "nie przyj bo się cała rozerwiesz jeszcze nie masz pełnego rozwarcia, wytrzymaj teraz to później będzie łatwiej!" co dla mnie było równoważne komendzie "a teraz pani marto prosze wyjąć sobie jelito grube i nam pomachać"
Marulka no nieee.... akcja z jelitem bajecznie napisana... dosłownie parsknęłam śmiechem...)))))))))))))))))))))))
zrobiłam se greckiej, pokroiłam takie kawałki jakby to koń miał zjeść... ale sie spieszyłam bo mi się chciało... napisałam jej smsa "Ania podaj mi numer konta w banku".. sie wysiliłam
dzwonili do mnie ze szkoły rodzenia, nie odebrałam i się dodzwonić teraz nie mogę do nich...
dostałam paczke z forum(tego drugiego) ale jaką....!!!!!!!1 dziewczyny wymiękłam, pampersy, chusteczki nawilżające, płyny do kąpieli, oliwki, pudry, ze 4 sukieneczki crocodillo, skarpetki tej samej firmy, sweterek różowy, 2 pary bodów!!! do tego jeszcze to KOC MIKROFIBRA Z MASKOTKĄ - SUPER PREZENT 3 WZORY (1100121579) - Aukcje internetowe Allegro ... i jestem w szoku, bo to od jednej osoby.[/QUOTE
Widzisz i teraz powinnaś płakac ze szczęścia kochana, sssuper prezenty ile to kasy kosztuje, fajowo masz![]()
dzieci poszły do kina, ale cisza w domu!!!!!!!
no to jadę. A i jeszcze u okulisty zakropiła mi oczy na rozszerzenie źrenic, co pózniej powoduje światłowstręt, a u nas skwar i słonecznie, także w drodze do samochodu wywaliłabym sie o słupek na chodniku, aż baba jakaś krzyknęła
przyznam sie że sama byłam w starchu przez chwile, ale kupiłam okulary przeciwsłoneczne bo oczywiscie swoich dzisiaj nie wziełam i było juz ok. Dojechałam do szpitala, a tu..... nic z panią nie zrobimy, najpierw czekamy na rozwiązanie, no to ja jej mówie ze właśnie o to chodzi, jak przejde poród sn, na to ona jeśli to tylko migrena to nic pani nie grozi, ale przecież do cholery nikt nie stwierdził migreny 
no i co ? Dalej mnie odsyła do innego szpitala, gdzie mają położnictwo i neurologie, także wk..........na pojechałam do domu. Nie wiem teraz co mam robić, chyba poczekam na mojego gina, który niestety jest na urlopie a ja mam wizyte 27.07 i z nim ustale co i jak. 
jak one wyły, aż mi ciary przechodziły, masakra
wrrrwrwrrrr, ale jak widziałam te małe bąbelki, takie słodziutkie, to też ju chciałam mieć to za sobą :-) a no i mąż stwierdził, że chyba jednak nie idzie ze mna rodzić bo jak widzi samo ktg to ma ciary, takze nie namawiam go, mimo że nie ukrywam że bardzo bym chciała zeby ze mną był :-)


