No zdrzemnęłam się, teraz zjadłam obiadek i już 15:-) jeszcze kilka godz i będzie można dychnąć;-) Podziwiam te z was które dziś mają siłę na te całe sprzątania, gotowania itp
andzia1987 - no męczy skurkowany katar od paru dni

, popijam wapno ale efekt marny więc też siedzę i trąbię, aż czasami mąż mówi że dziecku przeszkadzam
riba_1 - no Webba tu w Pl wszyscy znają i delikatnie mówiąc jest nielubiany

za to co zrobił 4 lata temu
Malagonia - no ten podarek to częściowo dotknąć można - jak np. pupę wypnie albo nogę wystawi

ale wiem o co ci chodzi

A z tymi ludźmi którzy lgnął do was to niezła historia.
marulka - no co racja to racja, marudne jesteśmy i monotematyczne z tym narzekaniem na upały, do tego dochodzą hormony i marudzenie z nimi związane, straszne z nas baby
Black - biedna ty ze nie było lodów, może dzisiaj sobie odbijesz
Ola_ - gratuluje ostatnich przygotowań, ja jeszcze torby spakowanej nie mam, co prawda mam już wszystko do niej ale jakoś nie mogę się zebrać, to takie ostateczne jest
Ciamajdko - nie przejmuj się, dzień luzu też jest potrzebny