reklama

Sierpień 2010

reklama
Bonusowa - to ty też z Trójmiasta? a w jakim szpitalu zamierzasz rodzić?
inkaaa4 - też mnie dobijają takie telefony :crazy:
kassia181 - pewnie że pamiętamy, przykro mi że tak długo musiałaś być w szpitalu ale najważniejsze że już jesteście z córcią w domku, zaglądaj do nas jak znajdziesz chwilkę :tak:
ciamajdko - jednak olejek? :sorry: ja tam bym się bała ...
 
na razie musze dojśc do apteki, a mam nie po drodze:)))

może poczekam do poniedziałku?

lecę, będę wieczorkiem jak mi sie poprawi... ale już i tak mam zrąbany humor, bo T. jest tak marudny że najchetniej to bym go wywiozła do lasu i przywiązała do drzewa... nerwy mi psuje ..
 
Anecia podobno można zrobić ten posiew w razie potrzeby "ekspresowo" w szpitalu... wynik jest w 15 minut więc nie martw się:)

mam jeszcze zdjęcie od Fiuufiuu ale nie umiem na ten cholerny komp przesłać ze swojego "inteligentnego" telefonu, widocznie jest za inteligentny.. muszę przesłać na inny i dopiero wtedy przez kabel na kompa (bo do tego swojego nie mam kabla)... ale zrobię to wieczorem.. maluszek ma sine oczko i cały policzek....:( chyba że któraś ma mozliwość szybszego wstawienia to mmsa mogę wysłać...

No ale wolałabym wiedzieć na czym stoję trochę wcześniej niz dopiero w szpitalu więc wolę zapłacić i zrobić to w poniedziałek :-)

A co do zdjęcia to możesz przesłac na mój nr i jak zjem obiad (mamcia właśnie woła) to wstawię. No chyba że coś będzie nie tak z formatem albo coś ale raczej nie powinno być poroblemu bo od Bombusi jakoś poszło więc jak chcesz to wal do mnie :-D
 
ciamajdka ja swojego wysłałam na razie żeby trawę skosił :D pozbyłam się tym samym jego i dziecka - bo Olo nie odstępuje tatusia na krok w ogrodzie... także Ty Tobiego też gdzieś wyślij ;);)

Ola_ już mam humorek trochę lepszy ;) słoneczko wyszło, posprzątałam sobie troszkę w szafie, pokręciłam się po ogrodzie, zobaczyłam że wyjątkowo mi rewelacyjnie kwiaty rosną w tym roku i jakoś człowieka od razu satysfakcja wypełnia że sam hodował :D ale zakupów i tak sobie nie odmówię - mam ochotę pokręcić się po centrum handlowym..
 
inkaaa4 oby nam się wkońcu ruszyło :-p

kassia181 oczywiście, że pamiętamy - cieszymy się, że już jesteś w domku :-)

Ciamajdka oj zaczekaj do poniedziałku. A poza tym tak leżałam i się zastanawiałam czy szybki poród fiuufiuu to zasługa olejku czy poprostu czysty zbieg okoliczności

U mnie ciągle pada i pada. A ja jakaś nie w humorze :baffled: brzuch momentami zaboli, że oddychać nie idzie ale 2 razy na godz i cisza tssss
 
Cześć Sierpnióweczki!!!!

Tak dawno mnie tutaj nie było,że nie wiem czy jeszcze niektóre dziewczyny mnie pamiętaja????

Wszystkim rozpakowanym serdecznie GRATULUJE!!!!!

Ja póki co nadal w dwupaku i mam już dość,miałam tyle fałszywych alarmów,że jestem zmęczona tym wyczekiwaniem,najbardziej boję się,że niby przeocze pierwsze objawy...ale przecież tego się nie da zrobić. Szkoda,że w pierwszej ciąży miałam wywoływany poród,bo teraz może byłoby mi łatwiej przewidzieć..i wiedziałabym czego się spodziewać...
 
mąż mnie wziął na lody :P ogólnie korzystam póki moge i jem to czego nie bede mogła po porodzie:P ciekawe jak tam moja waga:P
Kaszel mam masakryczny , na szczescie gardło przestało juz bolec :)
no i znalazłam moją farbe :-D:-D:-D:-D wiec zaraz bede sie farbowała:-p potem moge rodzic.
U mnie na razie brzus boli, ale tak to nic poza tym :)
 
Witam i ja dzisiaj. Jestem po wizycie i niestety Amelka nie wybiera się jeszcze na świat. Jest wysoko i wszystko zasklepione. Główka 9,6 cm. Wód płodowych jest w dobrej ilości. Mój lekarz woli jednak abym wylądowała już w szpitalu i miała stały nadzór. Może dlatego, że pierwszego dzidziusia poroniłam, nie wiem. Od jutra lub poniedziałku zniknę z forum. Szkoda, no.

Muszę dziś zakupić gazety do czytania i książkę. Wyląduję na patologii i wolę mieć uszy wyłączone :-)
 
reklama
Pospałam godzinkę po obiadku i weszłam na BB żeby znowu zobaczyć czy jakieś nowości a tu null, zero, nic :-D Ehhhh więc znowu uciekam, tym razem na herbatkę z rodzicami na ogródek a później znowu tu looknę czy są nowe wieści :-D

mąż mnie wziął na lody :P ogólnie korzystam póki moge i jem to czego nie bede mogła po porodzie:P ciekawe jak tam moja waga:P
Kaszel mam masakryczny , na szczescie gardło przestało juz bolec :)
no i znalazłam moją farbe :-D:-D:-D:-D wiec zaraz bede sie farbowała:-p potem moge rodzic.
U mnie na razie brzus boli, ale tak to nic poza tym :)

Mniammmm też bym loda wciągnęła ale takiego z McDonalda z polewą czekoladową :-D Heheh a co do włosó to ja teraz normalnie codziennie myję żeby w razie wyjazdu na porodówkę nie jechać z takimi tłuściochami :-D A Ty farbuj u uciekaj w takim razie rodzić ;-) :-D

Witam i ja dzisiaj. Jestem po wizycie i niestety Amelka nie wybiera się jeszcze na świat. Jest wysoko i wszystko zasklepione. Główka 9,6 cm. Wód płodowych jest w dobrej ilości. Mój lekarz woli jednak abym wylądowała już w szpitalu i miała stały nadzór. Może dlatego, że pierwszego dzidziusia poroniłam, nie wiem. Od jutra lub poniedziałku zniknę z forum. Szkoda, no.

Muszę dziś zakupić gazety do czytania i książkę. Wyląduję na patologii i wolę mieć uszy wyłączone :-)

Z jednej strony trochę dziwne że skoro kompletniem nic się nie dzieje a lekarz chce Ciebie położyć do szpitala ale z drugiej strony w sumie chyba lepiej, będziesz spokojna o maluszka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry