”mala.di” pisze:
dzag jak nie zmienie pieluchy to sie az wylewa

juz dwa razy body bylo w kupie.... i plecki małej
Ha, też ostatnimi czasy miewamy takie problemy

. Najgorzej było z Dadami. Kurcze, fajne pieluszki, ale ta firanka w środku jest po prostu za mała i nie utrzymuje Tymkowych kup

. Teraz kupiłam do testu Babydream te zwykłe i tam jest taaakie firanisko :-). Na moje nieszczęście akurat dzisiaj Tymek w końcu zrobił kupę ale strasznie rzadką

. Musiałam szybko zmieniać, bo nawet ta firana nie ogarniała powoli

. A o te kupy to nie wiem czy zacząć się martwić czy co…

Bardzo bardzo rzadkie robi. Do tego strasznie marudny jest od wczoraj, cały dzień spaprany przez niego, cały czas płacz i nie chce spać mimo że potwornie zmęczony.
MieMie, zazdroszczę tego ryżu. Ja jak wczoraj zjadłam śniadanie koło południa, wieczorem przegryzłam nektarynkę, tak dzisiaj przed chwilą wciągnęłam kromkę z szynką i znowu nektarynkę i kilka paluszków. Tragedia :-(. Tymek na 5 minut nie odpuszcza :-(. A jak zasnął w końcu popołudniu na dłużej to stwierdziłam, że pieprzę… Musze odespać noc, poświęcam więc jedzenie.
Kurde, mam tak podły humor dzisiaj, że szkoda gadać

. Dzisiaj na szczęście ojcowska noc u nas, wyśpię się. A czuję, że jak na złość Tymek tatusiowi będzie spał jak aniołek, skoro dwa dni non stop marudził i spać nie chciał. To pewnie dzisiaj w nocy sobie odbije. I znowu mnie tatuś będzie wkurzał hasłami "a przy mnie grzecznie śpi"

.
Boże, żeby on miał już 2 latka...