reklama

Sierpień 2012

Agnes - ja inkę też lubię, piję trzy razy dziennie w 400ml szklance :D ale kofeina musi być...

wypiłam nescafe, z jednej łyżeczki, mmmm... jak mi dobrze :D

rozpakowałam właśnie siatkę ciuszków od koleżanki z Anglii, fajne małe dresy z adidasa w niej znalazłam :) szkoda że granatowe - tzn. mi to nie przeszkadza, ale Natalia ma jeden dresik ciemno szary i inne osoby np. na placu zabaw myślą ze to chłopiec :P
 
reklama
Wrocilam! :-) wprawdzie narazie nawet nie probuje nadrabiac ale choc sie zamelduje:-) ale sie ciesze. Jestesmy od 16 w domku, zmiana otoczenia wplynela na malego super! Je,spi i kupke robi. Wieczorem az go budzilam na jedzenie co w szpitalu sie nie zdazalo. Mam malo mleka wiec stymuluje laktatorem i dokarmiam, ale w porownaniu do tego co bylo to jest bosko.
 
No już tu nie m naszych nocnych weteranek ale za to jestem ja:tak: Po nocnym karmieniu o 2 odechciało mi się spać, ogarnęłam trochę swoje dokumenty, poskładałam pranie. Teraz pije bawarkę i się pouczę, jak w pt będę miała elektryczną dostawkę do laktatora to będę jechała o tej porze z dojarką, kurde 4 h przerwy w karmieniu i mam nawał, już mi wyskoczyły góle pod pachami, te kanaliki jak się zapchają bolą najbardziej:no:
 
Milionka !! ogarniaj się i wracaj na forum :-):-) nie pisałam do Ciebie, bo wstyd się przyznać mam 19gr na koncie :-p


u nas dzisiaj święto, moje Małe Kochanie ma dzisiaj 2 lata !! :-D:-D moja mama dzwoni rano i pytanie za 100pkt. " jaki tort kupić?- no nie wiem mamo, chyba biszkopt :sorry2:" nawet dziewczyny nie wiecie jak to szybko zleciało, ile szczęścia i radości nam ten Mały Potwór dostarczył :-)
 
Olga, byle nie degustowała :-D.
irisson, no to wszystkiego najlepszego dla Starszej Siostry :-):-).
milionka, witaj z powrotem :tak:.

A mnie niech ktoś dobije. Wczoraj Tymek jak wstał o 9:30 tak do 21:30, czyli przez 12 godzin, spał tylko 3 godziny!!W tym dwie drzemki 10-minutowe. No szlag mnie mało nie trafił. Ale mówię sobie: twardym trzeba być, nie miętkim, jutro będzie lepiej. A dzisiaj ta żaba mała znowu szaleje, spać nie chce, w łóżeczku chwilę poleży spokojnie, ale za chwilę znowu zaczyna się marudzenie. Dam mu chwilę dłużej popłakać może się zmęczy :-p. Bo obracanie z plecków na brzuszek, z brzuszka na plecki i tak na zmianę już nie pomaga.
 
to super :) szykuje się nam w ogóle niezły dzień - buszowanie po sklepach, potem do kuzynki a potem ten browar - mam nadzieję że mała da radę :) super że jest ta chusta - ona mi się w niej wydaje taka osłonięta i bezpuieczna

ale czy można w ogóle tyle w chuście? oczywiście z przerwami - choć ona przecież przyzwyczajona, dopiero co ściśnięta w brzuchu siedziała, chyba nic jej nie będzie? ta chusta elastyczna jest mięciutka i przyjemna i zakrywa calutkie dziecko
 
reklama
Jak zwykle wujek google :-p: FAQ


Jak długo w ciągu dnia mogę nosić moje dziecko w chuście?
Tak długo, jak długo oboje tego potrzebujecie, oczywiście w granicach rozsądku. Dziecko rzadko spędza w chuście kilka godzin bez przerwy, jest przecież wyjmowane z chusty na czas przewijania, karmienia i zabawy, musi też mieć oczywiście czas na leżenie na brzuszku, czołganie się, sięganie do zabawek itd. Przy dłuższym noszeniu trzeba pamiętać o zmianie strony w niesymetrycznych wiązaniach, takich jak pozycja na biodrze i kołyska. Dobrze jest też stosować różne rodzaje wiązań, aby dziecko doświadczało różnych pozycji i różnych rodzajów ruchu.


Część dotyczy starszych dzieci, ale główna prawda jest jedna - kilka godzin z przerwami da radę
:-). Z resztą wydaje mi się, że sama da Ci znać, jak będzie miał dość pionu, bo jednak malutka jeszcze jest i może jej taka pozycja nie odpowiadać...

A gdzie indziej, na forach, doczytałam, że miesięczne niemowlaki nosili ok. 2 godzin w pionie, potem przerwa na przewijanie, karmienie, i trochę leżenia w poziomie. Więc może faktycznie taki mały szkrab to jednak krócej trochę tak non stop...

irisson, leżaczek masz, mata edukacyjna jeszcze nie dotarła. Na razie co jakiś czas jest zafascynowany karuzelką
:-p. Ale on się nie ma teraz bawić tylko spać, bo mama musi się w końcu umyć, śniadanie zjeść, gary umyć, puścić pranie i wyprasować wczorajsze Tymkowe pranie :-p.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry