kakakarolina
Fanka BB :)
Halo witam mamuśki
Piszę dziś bo zgrozą tu powiało. MieMie Gorgusia Pamelcia trzymajcie się jakoś z każdym dniem będzie lepiej
)
Ale przyznam, że ze zgrozą czytam jak to nie macie jak się wykąpać przez cały dzień i chciałam się podzielić swoimi sposobami.
Gdy rano wstajemy z Olą karmimy się wietrzymy przewijamy i panna jest już po toalecie to wtedy siup do leżaczka przed drzwi łazienki i mamusia skacze pod prysznic. Nawet jak poplacze to taki prysznic trwa kilka minut nic się nie stanie potem makijaż ubieranki i mama też gotowa.
Przed wczoraj Ola też miała taki dzień, że nic nie spała tylko na rekach non stop. w ogóle ola raczej spi na rękach albo w wózku albo w samochodzi trudno za kilka miesięcy przestanie ;-) ale może nie poświęcajcie tym dzieciom 100% uwagi. Może niech sobie leżą w innym pokoju póki się nie drą w niebogłosy to nie trzeba do dzieci non stop gadać i zabawiać ;-)
Trzymam kciuki już niedługo
Aaa Cornelka pytasz kiedy minie zapotrzebowanie Leonka na Ciebie no więc u nas to się skończyło .... w sierpniu tego roku
a tak serio to tak jest mamy ręce są najlepsze mamy głos uspokaja w nocy i takie tam i trwa to niestety dość długo do roku na pewno bo potem pojawia się jeszcze lęk separacyjny i jest jeszcze gorzej ale to jest cudowne. Pomyśl sobie jakie to piękne, ze jesteś dla tego maluszka wszystkim a na zakupy jeszcze pójdziesz masz dużo czasu w zyciu
U nas bajka. Samopoczucie super, organizacja tez. Maks pokochał przedszkole. Ola nie ma większych problemów w domku ogarnięte muszę sobie jakieś zajęcie znaleźć
) tzn co dziennie sobie coś znajduję ale na dziś nie mam. Może wymiana pościeli ... i okno w kuchni. Jak tak poskaczę przed Olą to ma dziewczyna rozrywkę 
Miłego dnia i nosy do góry
edit: Milionka trzymaj się choć ci ciężko musi być.
pozytywna moc dla Ciebie też
Piszę dziś bo zgrozą tu powiało. MieMie Gorgusia Pamelcia trzymajcie się jakoś z każdym dniem będzie lepiej
Ale przyznam, że ze zgrozą czytam jak to nie macie jak się wykąpać przez cały dzień i chciałam się podzielić swoimi sposobami.
Gdy rano wstajemy z Olą karmimy się wietrzymy przewijamy i panna jest już po toalecie to wtedy siup do leżaczka przed drzwi łazienki i mamusia skacze pod prysznic. Nawet jak poplacze to taki prysznic trwa kilka minut nic się nie stanie potem makijaż ubieranki i mama też gotowa.
Przed wczoraj Ola też miała taki dzień, że nic nie spała tylko na rekach non stop. w ogóle ola raczej spi na rękach albo w wózku albo w samochodzi trudno za kilka miesięcy przestanie ;-) ale może nie poświęcajcie tym dzieciom 100% uwagi. Może niech sobie leżą w innym pokoju póki się nie drą w niebogłosy to nie trzeba do dzieci non stop gadać i zabawiać ;-)
Trzymam kciuki już niedługo
Aaa Cornelka pytasz kiedy minie zapotrzebowanie Leonka na Ciebie no więc u nas to się skończyło .... w sierpniu tego roku
a tak serio to tak jest mamy ręce są najlepsze mamy głos uspokaja w nocy i takie tam i trwa to niestety dość długo do roku na pewno bo potem pojawia się jeszcze lęk separacyjny i jest jeszcze gorzej ale to jest cudowne. Pomyśl sobie jakie to piękne, ze jesteś dla tego maluszka wszystkim a na zakupy jeszcze pójdziesz masz dużo czasu w zyciuU nas bajka. Samopoczucie super, organizacja tez. Maks pokochał przedszkole. Ola nie ma większych problemów w domku ogarnięte muszę sobie jakieś zajęcie znaleźć

Miłego dnia i nosy do góry
edit: Milionka trzymaj się choć ci ciężko musi być.
pozytywna moc dla Ciebie też
Ostatnia edycja:
, jedzenie i gotowanie w nadmiernych ilościach

Tylko do tego czasu pewnie nalapie jeszcze wiecej dodatkowych kg
Kurde,zamiast brac sie za sprzatanie i obiad to ja siedze a tu zaraz po Luizke trzeba bedzie leciec.Jak niemialam netu,tak dobrze sobie radzilam z obowiazkami a teraz siade na forum i ruszyc mi sie nie chce,na dodatek zawsze cos w tym czasie przegryzam
. pamelcia, musisz zacisnąć zęby na jakiś czas, nie ma wyjścia. Mój Tymek nie miał co prawda mega kolek, ale też jakieś 3 tygodnie były tragiczne w związku z jego wzdęciami. Też nie jadłam śniadań, obiady bardzo późnym popołudniem. pamelcia, to przejdzie, wszystko co będziesz robiła na pewno złagodzi ból i sprawi że Maluszek będzie czuł, że jesteś blisko, ale kolki nie wyleczy z dnia na dzień...