-Aia-
Mama rok po roku
Cześć i czołem,
Właśnie robię za bujacza
. Mańka ma dzisiaj dzień na "nie". Chusta nie (wypróbowałam 2X-rewelka), fotelik nie, nawet mamine ramiona nie, leżaczek na chwilkę obdarzany jest łaskawoścą, oczywiście pd warunkiem, że mama go wprawia w ruch
.
LeRemi u nas też odkurzacz na topie. Faktycznie gdy odkurzam Mania się wycisza. Podobne z farelką. Cuda wanki normalnie.
Ratina witaj a nowo i nie uciekaj już, z nami raźnej
!
MieMie ja nie prasuję, nie robiłam tego nigdy...Nawet szykując wyprawkę. Wychodzę z założenia, że od bakterii i tak nie uciekniemy. Prasować lubię co prawda, ale czasu nie styka
.
katjusza współczuję, ja skrajnie niewyspana nie jestem w stanie funkcjonować normalnie i nie działa nic, ni kawa ni zimne prysznice, nie a przebacz.
Piękne słońce, może dzsiaj uda się pospacerować bez krzyku (wczoraj pruła się przez 25 min., nic nie działało...).
Weczorem jedziemy na weekend do teściów 200 km. Mam nadzieję, że Maniuchna dobrze zniesie podróż i się ładnie zaaklimatyzuje.
Miłego, cierpliwego dnia!
Właśnie robię za bujacza
LeRemi u nas też odkurzacz na topie. Faktycznie gdy odkurzam Mania się wycisza. Podobne z farelką. Cuda wanki normalnie.
Ratina witaj a nowo i nie uciekaj już, z nami raźnej
MieMie ja nie prasuję, nie robiłam tego nigdy...Nawet szykując wyprawkę. Wychodzę z założenia, że od bakterii i tak nie uciekniemy. Prasować lubię co prawda, ale czasu nie styka
katjusza współczuję, ja skrajnie niewyspana nie jestem w stanie funkcjonować normalnie i nie działa nic, ni kawa ni zimne prysznice, nie a przebacz.
Piękne słońce, może dzsiaj uda się pospacerować bez krzyku (wczoraj pruła się przez 25 min., nic nie działało...).
Weczorem jedziemy na weekend do teściów 200 km. Mam nadzieję, że Maniuchna dobrze zniesie podróż i się ładnie zaaklimatyzuje.
Miłego, cierpliwego dnia!
Ostatnia edycja:
tym sposobem jadł o 23,2,4,7... jeny. I zjadał po 120ml...
ja na szczęście dzisiaj Laurę do mamy odesłałam, Nina b. marudna :-( więc co chwilę muszę tulić w ramionach, nie płacze, tylko taka jest stękalska, no i stwierdziłam, że w dupie mam dziś bioderka, pójdziemy prywatnie, nie będę dziecka dręczyć, zwłaszcza, że tam będzie milion osób, bo wszyscy na jedną godz.
oczywiście dr przyjmuje prywatnie, ma wtedy mnóstwo czasu i jest uprzejmy, na NFZ mnie opierzył z Laurą, bo mu nalała na materac
zresztą mi się bardzo nie chce, bo stracę tam na bank 2 h
