• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2012

reklama
eh mnie wkurzył, najpierw nie powiedział o antybiotyku, teraz dopiero o tej izbie, chyba lubi mi dawkować emocje :no::no: Asia mąż po karmi już poszedł, sobie po piwko i orbitrek mi składa, tyle mojego, od rana mi gada że chce zupkę dyniową to mu zrobię zaraz
 
po kroplach z 15 w końcu teraz zaczęło jej spływać do nosa, nie zalegać gdzieś, gdzie mąż nie mógł w ogóle odciągnąć rano nic :no: amol to ja z dzieciństwa źle wspominam, na sam jego zapach rzygałam jak kot, zresztą u nas to by nic nie pomogło.. ehh Nina ma takie biedne załzawione oczka, ale zjadła spokojnie, bez kaszlenia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry