Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
..mam nadzieje że pamiętacie mnie jeszcze...:-(.nie pisałam pewnie z miesiąc ...jest kilka powodów..brak czasu...:-(..problemy finansowe...:-(i zdrowotne......Zacznę od tego ze nawet nie próbuję czytać do tyłu bo teraz mam tez tylko chwile..:-(przepraszam..ale moja 3 chłopaki.i mąż ...nie dają mi wytchnienia...:-(U mnie finansowo ..jest tragicznie..fabryka w której od 7 lat pracuje mąż upada..i chodzą..po 3 dni w tygodniu..do pracy.wypłaty są tragiczne ledwo opłaty zrobię...na jedzenie niewiele zostaje..i pomaga nam mama moja...:-(nie mam nastroju na nic...bo tyle było planów.zakupowych..a tutaj nawet nie kupiłam jeszcze ..higienicznych rzeczy typu pieluchy kosmetyki.i wszystko inne...a czas się kurczy..przydało by się spakować torbę..na wszelki wypadek...:-(to jeden z powodów..braku mnie na forum..bo popadam w depresje..nie wiem co będzie za miesiąc jak urlopy po kończą się..i zakład padnie...:-( ...................drugim powodem moich zmartwień jest moja cukrzyca ciążowa..która po 2 godzinach po 75 wyszła 168.....i mimo diety poranne wyniki..są złe.ponad 100..i diabetolog zapowiedział mi że będzie insulina...jestem przerażona.....po pierwsze nie cierpię zastrzyków...po drugie.....to dodatkowy wydatek.wystarczy że paski do glukometru są płatne...:-(........a trzecia złą wiadomością jest to że pobolewa mnie brzuch..u dołu..i krocze......nie byłam jeszcze u swojego ginekologa z tym..ale prawdopodobnie szykuje się szpital...bo.:-(....może mi się robić rozwarcie..a 29 tydzień to jeszcze za szybko.....:-(...i jak widzicie...jest dno..dzieci cierpią..bo wycieczki w szkole..a oni nie pojada jako jedyni :-(..w tym miesiącu pomaga nam mama moja a co dalej.....czarno to widzę .jak na złość nie możemy nic legalnego za granicą znaleźć..:-(jak się wali to wszystko na raz......:-(dziewczynom którym źle wyszedł cukier....z chęcią pomogę..piszcie na prywatne wiadomości..wtedy prędzej odpisze..:-)..Po za tym czekam na usg.. za 2 tygodnie..na potwierdzenie płci........i ogólne oglądnięcie dzidziusia..czy wszystko o.k
..ostatnie same złe wieści..na początku maja spędziłam kilka dni w szpitalu..bo mój 3 latek uległ udarowi cieplnemu..i tracił przytomność ...:-(to był horror...ale na całe szczęście wyszedł..z tego..a zrobiło jemu się to nie przez słońce tylko gorące powietrze...
i jak widzicie..same zmartwienia...
już nie mam siły...
i muszę uważać żeby sobie nie dźwignąć..
nie przesuwać mebli..
nie malować ścian
nie plewić warzyw..
itd....pozdrawiam wszystkie mamusie..jak znajdę czas to ..jeszcze się parę razy przed porodem odezwę..ciekawi mnie jak tam usg wasze...i zdrowie....
muszę choć trochę nadrobić..tylko nie wiem kiedy.......muszę zgotować dietetyczny obiad..
...ogarnąć dom...a potem dzieci i mąż wracają i młyn w domu...
..a powinnam odpoczywać...
jedynym plusem mojej diety jest to że waga cofnęła się..czyli 6 kg tylko przytyłam..tz..dziecko rośnie ..ale pobiera moje sadełko.i efekty widzę po spadających spodniach.przynajmniej po porodzie ..wejdę bez problemu w swoje ubrania...
...moje dziecko ma delikatny temperament..nie jest takim wiercipiętą jak chłopaki..:-)mam nadzieje że będzie grzeczna dziewczynka..jak mama...
oby na usg potwierdziła się ZUZIA
i ..to jest teraz najważniejsze...moje maleństwo w brzuchu.... a to ja w 28 tygodniu.ciąży....z mężem..porównywanie brzuchów..
podobno mam w porównaniu do wcześniejszych ciąż niewielki brzuch.i ..po za tym paskudne brązowe palmy...na twarzy ...i wskazuje to na dziewczynkę.
.oby....pozdrawiam i uciekam do obowiązków...

a po porodzie tez przyjda dzidzi ogladac?
I pytaly czy juz urodzilam bo nigdzie mnie nie widac





Z M dobrze mi się wybiera, on zwraca na wszystko uwagę, doczytuje, patrzy, więc jest to dla mnie wygodne, bo teraz ciężko mi się schyla i analizuje różne rzeczy.
Co wieczór myję i obieram, a M ubija i doprawia cukrem i jogurtem naturalnym truskawki, które później wcinamy.No i zrobiłam jeszcze ciasto drożdżowe z truskawkami. Też mam poczucie, że muszę się nimi najeść, bo mam straszną ochotę, a taki krótki jest czas, kiedy można się nimi nacieszyć. No i M stwierdził, że dawno sam tyle truskawek nie zjadł.
Właśnie to przerabiam, jak wracamy po kolejnych wizytach w domku,to myślę, czy te kafle będą tu pasowały, czy dobrze zgrają się z tymi w przedpokoju i ciągle myślę. Szkoda mi kasy na dekoratora wnętrz, a poza tym chcę, żeby domek był urządzony przeze mnie i M, nawet jak się później okaże, że coś jest nie do końca fajne, to zawsze możemy to zmienić,przemalować itp. Tak się pocieszam

Oczywiście dla mam, które mają siły i chcą go zorganizować. Do nas to jeszcze chyba nie dotarło, ale życzę już teraz udanej zabawy i jak najlepszych wrażeń 

I myślę już, na co mam ochotę dziś na obiad... Chyba... nanic konkretnego. Więc jak zwykle będzie spontan i tyle 
pewnie ja uprzedze kiedy przyjade z dzieciaczkiem do pubu i sie wszystkie zbiora i beda skakaly nad wozkiemKruszki fajna taka imprezkaa po porodzie tez przyjda dzidzi ogladac?
W holandii po urodzeniu do znajomych i sasiadów sie wysyla kartki "urodzeniowe" w których jest napisane kiedy i o ktore sie dzidzius urodzil ,imie ,waga wzrost itp A na samym dole dni i godz w ktorych mozna odwiedzac dzidziusia![]()
Bylismy na 2 tyg w pl ,jak wrocilismy to sasiaki ciagle mojego meza zaczepialyI pytaly czy juz urodzilam bo nigdzie mnie nie widac
![]()
Witam z rana.
pochwalę się, dostałam właśnie link do oferty na jedno z moich mieszkań
Oferta 240756 Mieszkanie na sprzedaż Szczecin, Jasne Błonia, ul. Jana...
Ktoś chętny?

. ]irisson, skąd ja to wiedziałam. Ale taki „Laurkowy pokój” jest taki… autentyczny. A nie taki sztywny poukładany po mamusiowemu ;-). Ale to fakt, jak piszą dziewczyny – tyle zabawek aż prosi się żeby je potarmosić po pokoju.Ja mam przepis na banalne i bardzo szybkie ciasto z jabłkami :-). Nie może nie wyjść i przede wszystkim nie trzeba mieć super umiejętności do pieczenia. Wrzucę za chwilę.”MieMie” pisze:Domi, wrzucisz przepis na jabłecznik do odpowiedniego wątku? Łatwo się go robi? Ja ostatnio jestem właśnie fanką łatwych przepisów, na trudne z racji mojej ostatniej ofermowatości mnie nie stać - byłabym za bardzo zdołowana późniejszą klapą
Słyszałam, że ostatnio w oddziale w Bielsku-Białej wykafelkowali toaletę”Olga RaQ” pisze:a mam pytanie do ZUSU: GDZIE SĄ MOJE PIENIĄDZE???
.Ja to zazdroszczę takich mężów. Jak czytam tutaj, albo słyszę lub widzę wśród znajomych, że tatuś zaangażowany, czyta jakieś książki, sprawdza w Internecie, wie wszystko lepiej niż pielęgniarka czy lekarz, studiuje wózki, ciuszki, kosmetyki… to wkurzam się, że mój M jakoś tak… nie bardzo”MieMie” pisze:Z M dobrze mi się wybiera, on zwraca na wszystko uwagę, doczytuje, patrzy, więc jest to dla mnie wygodne, bo teraz ciężko mi się schyla i analizuje różne rzeczy.
. On się nie zna i już. I nie chce żebym go męczyła. Ale tak potem sobie myślę – jak ja idę z nim do sklepu jak potrzebuje jakieś narzędzie, klej, część do jakiegoś urządzenia – i mnie biała gorączka łapie jak on drepta przy tej półce i kombinuje, przegląda, pyta się MNIE… To zaczynam to rozumieć: widocznie tak jest, że podział musi być
.