reklama

Sierpień 2013

reklama
Ewelinka to raczej nie możliwe, żeby on za godzinę był znowu głodny po takiej ilości. To ,że dziecko płacze nie oznacza że jest głodne. Może być znudzone, może być śpiące, może mieć mokrą pieluchę, może potrzebować bliskości. Moja Lena też zje za każdym razem jak jej dam, będę jej dawać co godzinę to zje co godzinę, ale staram się znajdować na nią sposoby , żołądek musi mieć przerwy aby pracować, to już jest większe dziecko i na pewno nie musi jeść co godzinę. Zapytaj lekarza. Jak za dużo zje to będzie go brzuszek bolał, potem będzie płakał z bólu a ty mu znowu podasz jedzenie i tak wkoło. Nie chcę się tu wymądrzać, ale taka jest prawda.
 
Witam Dziewczyny

Taka j
mój mały zjada po 105 ml po 6 razy dziennie, niekiedy 7 ale rzadko.

A moje dziecko jest kochane. Wypił mleczko o 22, zasnął o 22:30 i obudził się o 5 na mleczko, wypił i od 5:40 spał do 9 :szok: Mamusia i tatuś wyspani i szczęśliwi :-)

Miłego dnia :-)
 
Wg mnie Kamu ma rację, jak dziecko płacze to nie koniecznie należy wlewać w nie kolejne ml mleka. Jak mój mały płacze, jest nerwowy a wiem. że niedawno jadł to staram się go czymś zająć, bawię się z nim, pokazuję, włączam zabawki, podaję niekiedy smoczka i jak to nie przynosi skutku to dostaje wodę lub herbatkę ale nie dużo ok. 30-40 ml.
 
No ja też nie daję za każdym razem mleka bo przecież w ten sposób wypiłby hektolitry tego mleka i miałby masakryczne problemy z brzuchem, już nie wspomnę o rozepchanym brzuchu i 15 kilowym rocznym dziecku! Nie, dziecko płacze z różnych powodów, niekiedy jest po prostu zmierzły i to widzę już teraz, albo chce się ponosić czy coś. Moja sąsiadka mi tak powiedziała, żebym ładowała w niego mleko za każdym razem jak zapłacze ale do mnie to nie przemawia. On musi odpocząć od tego mleka, przecież to sztuczne. Ja daję co 4 godziny mu jeść i je 120ml i wydaje mi się, że to wystarczy.

Kamu masz rację z tym, że po takim ogromnym podawaniu mleka boli brzuszek, mój starszy synek kiedyś pojechał do teściowej na noc, był tam 1 dobę (miał może z pół roku) i dałam jej całe opakowanie bebiko, ona mu to wcisła w tą jedną dobę!! Jak ją mąż opierniczył, że jakim cudem to zrobiła to powiedziała, że on ciągle płakał więc ona ciągle cisła mu mleko, ja byłam przerażona a synek już więcej do niej nie pojechał :/
 
Ostatnia edycja:
O Matko, przecież ona mogła doprowadzić do strasznego bólu brzucha, chyba ulewał i jadł, nie mieści mi się to w głowie. Przecież nie bez powodu są napisane na mleku w jakim okresie ile dziecko powinno zjadać.
Madzialane super spanko ma twój synek. Lena wczoraj od 21 do 3.30 też nie źle
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry