reklama

Sierpień 2013

reklama
Jagoda - możliwa ta siara jak najbardziej. Ja to miałam w pierwszej ciąży od 16 tygodnia i już do końca wkładki nosiłam

fibi - gratuluję Adrianny!

a u mnie jednak synek chyba się rozchorował. Było w ciągu dnia OK, a teraz wieczorem przez 2 godz. płacz, kaszel i wymioty ;/ a do tego mąż na konferencji w Chorwacji, więc sama go musiałam tulić i niestety troszkę nosić. A że to dopiero byłaby druga choroba synka, to ja już panikuję i przeniosłam łóżeczko do naszej sypialni, żeby go mieć pod bokiem w nocy jakby się coś działo.
Ehhhh ;/ mam nadzieję, że noc minie spokojnie, a rano do lekarza się udam. i mam nadzieję, że drugiemu juniorowi nie zaszkodziłam ;/
 
hej, przyznam sie ze jestem podgladaczem ale brakuje mi weny ^^ postaram sie po prawic
Helloł !!! Będę miała dziewczynkę !!!!!!!!!!

brawo!! gratulacje

dzisiaj jakis przelomowy dzien u mnie :-D na suwaczku dwójeczka z przodu, w koncu powiedzialam w pracy ze jestem w ciazy:szok: no i to obrzydlistwo z cyca:nerd:. chyba trzeba zakupic wkladki laktacyjne:-D:-D:-D:szok::szok:
o matko, ty mnie zawsze szokujesz heheh
 
IzaV, nareszcie :))) jakże miło Cię zobaczyć :))) jak tam Tadzik się sprawuje? Bo pamiętam, że narzekałaś, że się rozleniwił i się z matką ruchowo nie komunikował ostatnio ;) zreflektował się? :-)
 
Fibi gratulacje!!! Też bym chciała mieć córeczkę
Ktr czemu miała byś zaszkodzić? Mnie się zdarzyło dźwignąć mojego synka a waży już 21 kg, teraz już się pilnuje, ale zdarzyło się ,że musiałam go przenieść jak usną nie w swoim łóżku, zdrówka dla synka
 
Kurcze, połowe doczytywałam wcześniej i już nic nie pamiętam, więc teraz na bierząco:

Fibi - gratki i zazdraszczam. Ja też chcem dziewczynkę!

Jagoda - ponoć możliwe.

Maghda - ja sobie w tym chińskim sprawdzałam, ale nie pamiętam już co mi wyszło :sorry2:

Ktr - zdrówka dla Was. Jeśli będzie dalej wymiotował, to daj mu Smectę. Dzieci tego świństwa nie chcą pić - ja rozrabiam w odrobince wody i podaję strzykawką - taką od leków przeciwgorączkowych. No i probiotyk zapodaj.
Sobie z resztą też. Jak to jakieś wymiotne typu rota, to też Cię może złapać :baffled:Od razu pocieszę, że ja miałam w pierwszej ciąży w I trymestrze i wszystko było ok - przez tydzień nic nie jadłam, ale Córencji nie zaszkodziło.

Madzialenak - witaj i gratuluję :-)

Loleczka - śliczna sukienka na ładnej kobietce. Na zdjęcieu wprawdzie bardziej czerwona, niż malinowa, ale oczyma duszy mojej dodałam sobie nieco więcej różowości ;-)

No i więcej już nie pamiętam. To chyba te deficyty ciążowe wychodzą ;-)
 
Ostatnia edycja:
Ktr możesz jeszcze podawać w małych ilościach herbatę lekko osłodzoną letnią, musi dużo pić żeby się nie odwodnił, o tej herbacie powiedziała mi lekarka, jak kiedyś w nocy Maks mi mocno wymiotował a miał ok pół roku ,więc wezwałam pogotowie .
Bardzo skuteczny jest nifuroksazyt ,ale nie pamiętam od kiedy można go podawać
 
Tadek dalej niezbyt chętny do komunikacji :/ niby coś tam sie dzieje, ale trudno to nazwać babelkami czy motylkami..

Aaa obcielam dziś włosy O.O są krótkie do ucha..kręcony bob heh ale nic nie było do odratowania :((( wrzuce fote na zamknięty :D
 
reklama
dzień dobry!:-)
Jagda, z ta siąrą to jak najbardziej możliwe:tak: Mnie czasem tez juz coś wycieka...

Fibi, gratuluję dziewuszki!!!:-D

Toska, a czy ty juz coś wiesz w sprawie płci??

Ktr, no i jak nocka?? synek pospal troszke??

Mnie się z synkiem kalendarz chiński zgodzil, no i jeśli u mnie pozostanie wersja dziewuszki teraz to też sie będzie zgadzało!:-p

No to kolejny mróźny dzien przed nami...

...a zaraz ide sobie nowy tv kupić :-p (musze wyskoczyc z pracy...ale ciiiiii.....);-)

edit.
doczytalam w innym wątku, że bedziesz miala koejnego chlopca Tośka najprawdopodobniej... mimo wszystko gratuluję! chociaz pewnie liczyłas tym razem na dziewuszkę....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry