reklama

Sierpień 2013

reklama
Madziula współczuję, wygląda na migrenę.
- pij dużo
- spacer
- kawa przy niskimmciśnieniu (jak możesz zmierz ciśnienie, może boleć od wysokiego)
- paracetamol
No i te okłady. Tak naprawdę tylko one mi pomagają. Ja leżę na boku, na stronę głowy która boli kładę mokry ręcznik polany octem i małą poduszką przyciskam głowę. Okład zmieniam raz, na chłodny, zazwyczaj po max. Godzinie takiego leżenia przechodzi.

Trzymam kciuki, żeby coś pomogło.
 
Hejka!
Witam się z kubasem bawarki. Dzisiaj z okazji tego, że sama z małą jestem, musiałam wstać tak, jak Córencja, czyli o 6 :szok: (Normalnie do 7 potrafi dociągnąć, złośliwe dziecko!) Ale przynajmniej ja umyta, śniadanie zjedzone i zakupy w lodówce. Córól w żłobku. Zaraz się za jakieś porządki biorę, na 11. do fryzjera, a wieczorem do gina. Ciekawe, czy się potwierdzi, że chłopiec :-)

Brrr!Współczuję migren. Nigdy jeszcze nie miałam, ale domyślam się, ze taki ból głowy może być koszmarem.
 
Cześć

Ja też dziś od 6 nie śpię, obudzona jednocześnie przez budzik męża i przez krzyk MAMA!! z drugiego pokoju..

Dziś znów mróz brr ale auto oskrobał mi rano przed pracą mąż bo po wczorajszej meczami caalutki dzień miałam napiętą macice i ten charakterystyczny przy tym ból :-( byłam przerażona ze znów wyląduje w szpitalu bo identycznie miałam z synkiem. Też mi się tak "stawiał" brzuch ..
Ale dziś jest lepiej. Muszę się naprawdę oszczędzać. MY musimy ;-)
 
a ja się witam zza zasp.. mamy śniegu więcej chyba niż w styczniu!! :szok: i nadal sypie..

Maciejka oszczędzaj się, bo jak się tak stawia to niezbyt fajne uczucie jest, ja tego niecierpiee, bo tak jakby jakaś obręcz mi się na brzuchu zaciskała :/ mi pomaga leżenie na boku wtedy..

Madziula współczuję migreny.. toż to okropieństwo jest!!

cwietka to od razu daj znać, czy czasem jajeczka mu nie zniknęły :-p

mieliśmy kurde dzisiaj się wybrać po farby do sypialni i co? chyba nic z tego nie będzie, bo na drogach takie korki, że szkoda w ogóle z domu wychodzić.. wszystko stoi.
 
Hej Dziewczyny.
Ja dzisiaj jakaś niewyraźna jestem. Hormonki chyba i mnie dopadły. Jakoś mi smutno i wszystko widzę w czarnych barwach...
Na spacerze z psem zmarzłam, wiatr mi zrobił śniegowy peeling... A wczoraj mi tak dobrze było...
Może to dlatego, że mam przyszy tydzień szalony, zajęty, a w tym dentysta (boję się jak diabeł wody święconej, zanim wejdę to proszę o znieczulenie w recepcji niemalże :baffled:)...

Pozdrawiam Was i życzę lepszego nastroju niż mój...
 
Toska mam jeszcze drugi oddział naszego przedszkola do obskoczenia;) a masz jakiegoś rodzica/dziadka/wujka z ciekawym zawodem na wymianę?;)
 
Madziula mam nadzieję, ze ten ból głowy to tylko jednorazowy epizod. Ja następnym razem sprawdzę ten ocet bo wczoraj nawet gadałam z mężem, że jak mnie boli to nie przestaję nawet po lekach.
Maghdalena ja dla odmiany nie mam dziś ochoty nic robić... a lista zadań długa:(
 
Czesc!
kurcze sypie wieje i konca nie widac brrrrrrr
bol gardla mniejszy, glowy rowniez ale nos zatkany.....

Madziula wspolczuje boli migrenowych,
Maciejkaa dbaj o siebie ;-)
Cwietka milej wizyty u fryzjera, powodzonka u gina :-D
Maghdalena ja od dwoch dni tez niewyrazna jestem a do tego nic mi sie nie chce, nie mam apetytu, maz wczoraj powiedzial ze krupnik nie smakuje jak krupnik, tylko jak rosol z zacierkami :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry