E
Eweli85
Gość
Cześć Dziewczyny 
Maghdalena - u nas podobnie, do większych zakupów będę angażowac Męża, nie potzrebuję jego zachwytów przy ubrankach. Może i lepiej, że się nie angażuje, bo zacznie jeszcze marudzić.
Wiem na pewno, że trzeba mu jasno mówić co ma zrobić , czego ja oczekuję. Wtedy unikamy nieporozumień. Ale wczoraj napisałam mu maila - ściągnęłam od którejś z Was, że przed ślubem się starał i aranżował jakiej wyjścia a teraz rzaaadko... I słchajcie dziś zabiera mnie na randkę /nispodziankę. Więc czasem wystarczy chyba coś wspomnieć marudnie i może główką ruszą nasi M
tosca - gratulacje chłopca. Ja mam bratanicę i wiem co i jak z dziewczynką. Ale z siusiakiem. Wydaje mi się bardziej skomplikowany. Ale marzyłam o pierwszym synku, dla podtrzymania rodu
Jagoda - nie słuchaj tej lekarki, idź na wizytę do zaufanego lekarza i zmień tego na NFZ!
Maghdalena - u nas podobnie, do większych zakupów będę angażowac Męża, nie potzrebuję jego zachwytów przy ubrankach. Może i lepiej, że się nie angażuje, bo zacznie jeszcze marudzić.
Wiem na pewno, że trzeba mu jasno mówić co ma zrobić , czego ja oczekuję. Wtedy unikamy nieporozumień. Ale wczoraj napisałam mu maila - ściągnęłam od którejś z Was, że przed ślubem się starał i aranżował jakiej wyjścia a teraz rzaaadko... I słchajcie dziś zabiera mnie na randkę /nispodziankę. Więc czasem wystarczy chyba coś wspomnieć marudnie i może główką ruszą nasi M
tosca - gratulacje chłopca. Ja mam bratanicę i wiem co i jak z dziewczynką. Ale z siusiakiem. Wydaje mi się bardziej skomplikowany. Ale marzyłam o pierwszym synku, dla podtrzymania rodu
Jagoda - nie słuchaj tej lekarki, idź na wizytę do zaufanego lekarza i zmień tego na NFZ!



ostatnimi kobietami w mojej rodzinie co miały synów to były moje babcie... i obie przy chłopcach strasznie przytyły, ledwo się toczyły i urodziły kolosy po 4kg ponad! Więc już się boję 


) może jakieś ciasteczka upieczemy