reklama

Sierpień 2013

Dziewczyny pomocy mam mega doła. Moja siostra w 36 tyg ma skurcze, zaczął jej odchodzić czop i jak to pani w przychodni przyszpitalnej ujęła: wchodzi palec:-(. Strasznie się denerwuję, że by wszystko było dobrze. bardziej niż sobą samą bym się denerwowała.... Jeszcze jej wczoraj lekarze w szpitalu powiedzieli, ze dziecko ma krótkie nóżki ale wcześniej tego nie było widać wiec się modlimy żeby to tylko był jakiś bład (podobno jakaś kość moze być niewidoczna i nie dać się zmierzyć juz teraz)
Gratuluję wszystkim, które poznały płeć! Cwietka siusiak to pikuś przy dziurce:-D. Chyba, że tylko moja córka miała te wszystkie dolegliwości typu inf. układu moczowego, synechia itd
 
reklama
kasia nie denerwuj się, nic nie pomoże, a tylko juniorowi zaszkodzi;-) skurcze i małe rozwarcie nie znaczą jeszcze, że się poród zaczyna. Co lekarz powiedział, ma zgłosić się do szpitala na wyciszenie skurczy czy odpoczywać w domu??? Nóżkami też bym się nie przejmowała - wiem, że łątwo napisać/ powiedzieć - ale póki nie potwierdzi mi 3 lekarzy, że coś jest nie tak, jest to najprawdopodobniej błąd podczas badania. Trzymajcie się, a siostra niech odpoczywa!
 
Toska dzięki. Wczoraj powiedział, zeby odpoczywac w domu a dziś po ktg chyba ją zatrzymają jeszcze nie wiem jaka decyzja. A co z odchodzącym czopem? to też nie jest zwiastun porodu? Ja nie wiem bo mi nie odszedł chyba ani za jednym ani za drugi razem (tak zebym zauważyła).
Ja też siedzę z mała w domu i tez mi się pomysły kończą....ona się mega szybko wszystkim nudzi
 
Zenia - ale bliźniaki takie czterokilowe rodziły?

Nieee moje to będą pierwsze bliźniaki w obu rodzinach, ale przy synach tak tyły, miały dużo wód i duuuże dzieci no i się boję, że mam to po nich :dry:

kasiarj no czop to zwiastun zbliżającego się porodu, także chyba będziesz ciocią na dniach :-) ale nie przejmuj się 36tc to już wystarczająco Dzidź jest w pełni rozwinięty :)
 
Ostatnia edycja:
Kasia, trzymam kciuki żeby u siostry Twojej wszystko się dobrze skończyło. Mojej koleżance, która urodziła w listopadzie, mówili, że synek ma jedną nóżkę krótszą i co? Guzik, urodził się równiutki!
 
Hej dziewczyny,widzę że nie tylko u mnie zima,ja też już załamana tym jestem,chyba zaraz wejdę do łóżka i wyjdę jak śnieg pójdzie sobie :angry: brrrrrrrrrr
Wszystkiem dziewczynom gratuluje poznania płci,ja jeszcze poczekam z miesiąc,ale jakoś ciśnienia nie mam,jedynie mogłabym już jakiś drobiazg kupić jak znałabym już płeć.
Loleczka super że nie miałaś problemu z reklamacją butów bo różnie to bywa
toska podpisuję się pod tym co napisałaś odnośnie angażowania męża,u nas jest podział obowiązków i jest to na porządku dziennym,nie ma czegoś takiego że muszę go prosić o pomoc czy posprzątanie czegoś
Eweli życzę miłej randki z mężem,super niech dba o żonkę
ktr zdrówka dla malucha,tyle już go męczy to choróbsko :no:
kasia trzymam kciuki mocno za twoją siostrę i maluszka :tak: miesiąc wcześniej to nie jest źle,napewno wszystko dobrze się skończy,dawaj znać jak coś będziesz wiedziała
 
Kasia - spokojnie. Trzymam kciuki, zeby jeszcze się malucha udało 2 tygodnie w brzuchu mamy przetrzymać. A nóżkami się nie martw. Usg to tylko głupia maszyna, która czasem robi błędy. Czop ponoć może sobie po kawałku odchodzić wcześniej. Ja nie wiem, bo czegoś takiego u siebie nie zaobserwowałam.
A z "cipupą" problemów nie mieliśmy ;-) Z to siusiaki mają... napletki :sorry2: Ja się tego nie tykam ;-)
 
kasia wydaje mi się, że tak jak chyba Cwietka napisała, że czop może odchodzić po kawałku. I na pewno nie jest tak, że jak nawet cały odejdzie to zaraz się rodzi. Pamiętam z czerwcówek jak dziewczyny cieszyły się, że to już, a tu guzik, czekały jeszcze dwa, trzy tygodnie. Najwązniejsze, żeby uspokoić skurcze, najlepiej jak pojedzie do szpitala, dadzą jej kroplówkę z magnezem i czyms tam jeszcze (nie pamiętam, co mi dawali:zawstydzona/y:). I spokojnie może wytrwać do terminu. (a nawet jak na dniach urodzi to JUZ 36 tydzień, więć wszystko powinno być ok:tak:)
Trzymam kciuki:-)

loleczka powodzenia z rzeczoznawcą.
Poddałam się, i włączyłam Kajtowi bajkę:zawstydzona/y::-)
 
reklama
kasia - trzymam kciuki za siostrę i maluszka.
maghdalena - moja koleżanka jest teraz w 39tc i kilka dni temu na kontrolnym USG jej powiedzieli ze dziecko ma rączki i nóżki odpowiadające 33tc! na jej pytanie: co teraz? a czego pani oczekuje, za kilka dni pani urodzi to sie dowiemy co i jak! :szok: szok normalnie! jutro idzie na kontrole do innego lekarza to sprawdzić.
cwietka- bo ten oddział szybkiej diagnostyki płodu jest tylko na Borowskiej i tam robią co chcą! a że dzis na urlopie jest mój lekarz z pierwszej ciąży to nic nie załatwiłam, ale z nim rozmawiałam i będzie jutro to mnie pokieruje jak mnie nie przyjma od razu :) ale powiedział, że mogą mnie w szpitalu zostawić bo to jednak o łożysko chodzi i nie moge tego zbagatelizować ;/ właśnie rozmyślam co z synkiem zrobimy jakby coś. dziadkowie pracują, a mąż akurat ma gorący okres w firmie i duże zlecenie ;/ no nic...oby do jutra!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry