reklama

Sierpień 2013

All-me- Amelia? moje ukochane imię dla córeczki ale mąż nie chce słyszeć o takim :( buuuu
kasiarj- jak jest guz to nie powinno być źle, gorzej jakby nie wyskoczył

jaki jaaaaaaaaaa mam dzisiaj apetyt, na słodkie! po paczku, dwóch fornetkach i czekoladzie zapragnęłam.....kiełbasy :szok: masakra!

też mam jutro wizytę, połówkowe! mam nadzieję że dla mam które mają jutro wizytę będzie to udany dzień :)
 
reklama
Maghdalena nie napisałam, że się dobrze czuję:zawstydzona/y: Do czwartku się nie odzywam w tym temacie:-D Chętnie pogadam na inne:)
Zaczarowana byli na niekłańskiej, zajęło im godzinę. Ustaliliśmy, że jak będzie jakiś dramat kolejkowy i ciężkie przypadki to mają wracać;) Nic jej nie pękło, kazali tylko obserwować dalej. I podobno jeśli dziecko płakało to senność potem jest objawem normalnym. Zaczarowana masuję brzuszek na odległość:)
All-me my chyba też będziemy losować bo na razie nasza jest bezimienna.
 
Damagi moje dzieciaki rzadko się uszkadzają więc biegła w guzach nie jestem niestety. Mówiła, że się źle czuję to woleliśmy pojechać. Zwykle nawet po jakiś upadkach tak nie mówiła.
Ostatnio też pragnęłam kiełbasy. Zjadłam smażoną i była pyyychhha!
 
ja tam biegła też nie jestem ale kiedyś jakis madry wykłądowca nam mówił na wykładzie ze jak guz wyszedł to mniejsze prawdopodobieństwo ze w srodku coś sie narobiło,a le objawem niepokojącym na pewno są wymioty.

ja zaraz zjem kiełbaske zrobioną dziś przez mojego tatę, same mięsko, chude, bez konserwantów :)
 
Maghdalena nie napisałam, że się dobrze czuję:zawstydzona/y: Do czwartku się nie odzywam w tym temacie:-D Chętnie pogadam na inne:)
(...)
No to to co zrobiłam nazywa się myślenie życzeniowe, bo jak przeczytałam:
Hej wszystkim,
Tym razem wybaczcie nie odpisze personalnie na pisze tylko na szybko, że u mnie ok. (...)
...to sobie dośpiewałam, że się dobrze czujesz :) sorry za nadinterpretację :)
Ale najważniejsze, że z córcią po wizycie dobrze, że nic nie pękło :)
 
Damagi Mniam! Taki tata to skab. Moi rodzice tylko sami wędzą wędliny i mama robi debeściarski pasztet, który zaczęłam jeść dopiero w wieku 22 lat chyba hahah bo mnie przyszły mąż namówił żebym spróbowała. Ja jadłam kiełbę akurat z le targu ale też była niezła i chyba nawet bez konserwantów i innych takich. Zresztą całą familią się zajadaliśmy nawet małe.
Maghdalena myślenie życzeniowe mi się podoba. Ponaklejam w całym domu kartki: czuje się świetnie i wtedy się spełni:D
 
Kasia jak napisałas o tym upadku cory to mi sie przypomniało jak to boli (bo ja byłam z tych dzieci chodzących po futrynach i miałam 10 kuzynów płci męskiej) obity tyłek i upadki na tył głowy to była moja specjalność hehe ale mnie zmrozilo bo to super boli i pewnie będzie boleć przez kilka dni (ja jeszcze lubilam palce i stopy w szprychy wkrecac lol) :) ale dobrze ze wszytko ok.
No i ten twój brzuch :/ chcesz czy nie będę o nim myśleć i ci współczuć :/ sry. A propos bo nie pamietam, twój lekarz moze ci zrobić usg na miejscu? Czy tylko cię obejrzy i obmaca?
 
Ostatnia edycja:
IzaV mnie to boli głowa jak o tym myślę i słyszę w pamięci to charakterystyczne "łup". Pamiętam, że jest taki okres jak się dziecko uczy wstawać, chodzić, że na każde takie "łup" staję serce i nasłu****e się płaczu, nie oddychając, biegnąc do dziecka;-)
Na szczęście mój lekarz robi usg za każdym razem, w czwartek mam zresztą połówkowe (hurrrrej). Szczerze to nie wyobrażam sobie prowadzenia ciązy u kogoś kto np. wcale usg nie robi tylko odsyła do innego lekarza.
 
reklama
Marzycielka - zdrówka!

Kasia - dobrze, że małej nic nie jest!:tak: I dobrze, że przy takim zachowaniu zdecydowaliście się pojechać i to sprawdzić :tak: Jasiek miał sporo upadków na głowę i ja też zawsze obserwuję przez dłuższy czas, na szczęście nigdy nie musieliśmy jechać z tego powodu do lekarza....

Damagi - faktycznie, ja też coś takiego kiedyś słyszałam, że jak jest guz, to zazwyczaj jest dobrze, a gorzej jak go nie ma
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry