reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

Quincy fajnie ze rodzice pomagaja :-D
Ja jestem najstarsza z 3 siostr, ktore maja juz dzieciaczki :-D i moge liczyc na ich pomoc i wsparcie, moja mama chce przyjechac w sierpniu by mi pomoc, kiedy maz wroci do pracy ;-)
Zawsze marzylam by do 30 urodzic ale wyszlo jak wyszlo...

Taka.j moja siostra zaszla w ciaze w wieku 22 lat i miala niezla awanture, mama krzyczala, siostra rowniez bo studiowala, ze za mloda itp ale wszystko sie ulozylo, ma wspanialego meza i dzieciaczki :-D


Dzisiaj ktg wykazalo skurcze, ale gin powiedzial ze wszystko jest ok!
pobuszowalam tez w lumpkach glownie szukalam dla siostrzenicy, ale dla malego tez musialam cos kupic, 2 czapeczki i skarpetki z kubusiem puchatkiem ;-)
 
reklama
MadziaSek - czemu bylas na ktg? cos cie niepokoilo? czy lekarz z jakis powodow zalecil?

Ja tez jak wpadne do lumpka to bez rzeczy dla malej nie wyjde ;d ostatnio wylapalam genialne skarpetki, ktore "imituja" buciki :-D
 
Quincy wszystko u mnie ok :-D jesli ciaza rozwija sie prawidlowo gin moze zlecic ktg :-DDlatego moj gin skierowal mnie na ktg od 30 tygodnia, wiec pomykam co wtorek do swojej poloznej ;-) I fajnie jest posluchac tetna maluszka raz na tydzien nie czekajac miesieczna wizyte!
 
Mi robili tylko w szpitalu, tak "ot po prostu" nikt mi nie zrobi bo "nie ma wskazań" a szkoda, bo byłabym spokojniejsza.
Wizytę mam na 17.06, może poproszę gina o jakis papierek na to ktg.
 
Ja też nie mam ktg i raczej nie sądzę, żeby mi dał, żeby chodzić, mój ginekolog jest w ogóle dziwny i nie jestem z niego do końca póki co zadowolona.
 
Ja ginekologa zmieniłam w 21 tc, poprzedni mnie wkurzał, zwłaszcza na usg. Teraz trafilam na wmiare fajnego ;) i jestem póki co z niego zadowolona. Może jak mu przypomne o tych "fazach bezruchu" małej to mi da na to ktg.

Skończyłam pisać pracę z bio :-D Jestem przeszczęśliwa.
Jeszcze tylko fizyka i na dziś tyle.
No oczywiście nocka z zeszytami i podręcznikami, ale to już mogę robić w łóżku, bo od takiego długiego siedzenia to mnie az tylek boli. ;-)
 
Quincy ja na leżąco pisałam w pierwszej ciąży pracę mgr także wiem co to znaczy mordować się z nauką itp. w ciąży na samym jej końcu!
Ja już nie zmienię bo boję się potem spotkać z tym co bym go zmieniła na porodówce.
 
Quincy ja tez mam wizyte 17 czerwca u swojego gina, ktory bez problemu sam dal mi skierowanie ;-) wiec zapytaj moze argument bycia spokojniejsza i braku ruchu pomoze:-D

moj gin jest naprawde fajny, a maz za nim nie przepada, bo przystojniak z niego ;-)
od poczatku pobytu w Pulawach jest moim lekarzem i przez dwa lata leczyl mnie bym zaszla w ciaze, przeprowadzal tez u mnie operacje, wiec ufam i nie zamienie na inny model haha
 
Madziasek to mamy podobnie ja mam dwie młodsze siostry, z których jedna ma dziecko, też chciałam mieć dziecko do 30-stki ale też wyszło jak wyszło. Najważniejsze, że lekarz powiedział, że wszystko jest ok.


Madziasek i Quincy kciuki za Wasze poniedziałkowe wizyty.


Basia my się nad podgrzewaczem zastanawiamy.


Saguaro ale są wskazania, że nie możesz rodzić naturalnie ze względu na wzrok. Jeśli tak to ja bym nie ryzykowała z sn.


Ja dziś kupiłam kolejne rzeczy dla maluszka i obiecałam sobie, że na ten miesiąc to koniec, zostały już zakupy dla mnie koszula do karmienia i staniki i kosmetyki ale to już w lipcu.
 
reklama
Kurcze fajnie, że już tyle macie do szpitala, ja musze pomyśleć w co się w ogóle spakować :D

Madziasek to dobrze, że mąż zazdrosny :D
 
Do góry