Madziasek kciuki oczywiście zaciśnięte ale na pewno wszystko będzie w porządku. Ale fajnie, że masz dzisiaj wizytę a to ktg to już całkiem, szkoda, że mój tego nie praktykuje.
Odnośnie zaparć to co ja stosuję: codziennie na czczo wyijam syrop laktulozę, potem wypijam siemię lniane a potem jeszcze przed jakimkolwiek śniadaniem zjadam jabłko. Wypijam sok marchewkowy, piję wodę tak ze 2-3 szklanki dziennie, 1 herbatę zieloną i szklankę inki, jem truskawki. Na prawdę staram się jakoś tak robić, żeby tych zaparć nie było a mimo wszystko są, zauważyłam, że jak piję znacznie więcej to jakoś lepiej mi idzie a mi się wczoraj woda skończyła

W sklepie będe dopiero w środę, musze sobie jakoś herbatami się ratować

O tym colon C nie słyszałam, że wolno ciężarnym i nawet się nie dowiadywałam szczerze mówiąc a czopki ... kurcze ja się boję trochę, wizytę mam mieć za 2 tygodnie to się zapytam go czy w razie czego mogę.
Quincy a może zwróciłaś uwagę po czym maluszek się ożywia, chodzi o jakieś jedzenie. Ja zauważyłam, że u mnie truskawki tak działają. Może u Ciebie jest coś takiego? Kciuki zaciśnięte!!
Ja się budzę tak między 4 a 5 często i już nie śpię, jak byłam z synkiem w ciąży to miałam podobnie aż do porodu.