hejka
ja dzis pozno, rano bylam na zakupach - kupilam kolderke, 2 komplety poscieli, 2 przescieradelka i dostalam gratis 2 pary skarpetek dal malutkiej :-)
pozniej sprzatanie mieszkania , gotowanie obiadku dla siebie
i....
niespodzianka
nakladam obiad, patrze moj kochany pod oknem ( mieszkam na parterze), normalnie zobaczylibysmy sie w czwartek lub piatek, ale ze nie pracuja jutro to zjechal do domku - teraz jest blizej niz wczesniej i podroz pociagiem zajmuje tylko 2 godz
tak wiec uciekam do mezusia za chwilke
anulek 5 miesiecy macierzynskiego? a nie 4? ja slyszalam ze jest 120dni wiec 4 miesiace wychodzi
devi i dobrze niech ma wyrzuty sumienia nie ladnie zrobil!