• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

'

w pewnym sensie mi lżej :-D ja se wyobrażałam, że Pindzia siedzi i mi szydełkiem próbuje wody przebić celując w samo ujście szyjki.. a tak na serio to się bałam co się dzieje, mówie co jest kurna?! coś mi chyba chce pęc !! :-D:-D

mówiłam o tym ostatnio mojemu ginowi i powiedział,że na tym etapie tak się często zdarza....

tylko o czymkolwiek mu mówię, to on na to ' w ciąży pani jest:-)' to skąd ja będę kurna wiedzieć,że skurcze to skurcze????? Mam nadzieję,że do nich nie dojdzie.....
 
reklama
tylko o czymkolwiek mu mówię, to on na to ' w ciąży pani jest:-)' to skąd ja będę kurna wiedzieć,że skurcze to skurcze????? Mam nadzieję,że do nich nie dojdzie.....

no dokładnie ! skąd ja mam wiedzieć co się dzieje? czy mi zaraz chluśnie wodami, czy mi się coś dzieje z szyjką, czy mam się położyć i dzwonić po męża hahaha czy mam iść dalej i zacisnąć zęby.. masakra
 
akutan, ależ ależ potowarzysz mi w narzekaniu :-D.

Nic to, mam w miarę regularne skurcze/bóle co 15 minut, chyba się poddam z tym swoim cwaniactwem i skontaktuję się z gin.. szkoda tylko że mi telefon się jak na złość zepsuł ;-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry