• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Lana moje objawy sa podejrzane odkad wkroczylam za 37 tydzien heh l;-) teraz jem na potege po calym dniu mdlosci i ciekwaw jestem czy znowu zwroce czy sie przyjmnie heheh zaczyna mnie bolec brzuch na @ ale jak pojde sie kapac zobaczymy czy cos ruszy czy nie....??
Karolinkaz ja tez nie biore takij opcji pod uwage jedyne co to ze po sn dwie doby i wychodze z moim synkiem do domku;-)
Sagaa jedz jedz:) A jak się wykąpiesz to daj znać czy przeszło, trzymam kciuki, żeby coś się ruszyło:-) też bym chciałaa:-D
 
reklama
sagaa-coś mi się wydaje,że lada chwila się sypniesz i będziesz przede mną ,Oli,i maggie :-)
u mnie zauważyłam ,że co raz częściej twardnieje brzuch i plecy jak przed miesiączką bolą i przestają i tak w koło Macieju ale mi się wydaje,że ja spokojnie do terminu cc wytrzymam a mam w czwartek w srode w sumie tez mogę już rodzić bo od rana jestem już w szpitalu :-)
 
witam ponownie!

ja przespałam dwie godziny, normalnie się nie poznaję, bo nawet na początku ciąży tak w dzień nie spałam :szok:

co do skurczy to jak pytałam mojej gin, to mówiła, że jak boli na okres to nie to, ale ma boleć, że teraz skurcze to to napinanie od góry brzucha, twardnienie itp.
 
i ja !!!!!!! nie zapominajcie o mnie :-( ja w środe ranio na 8 do szpitala a w czwartek rodzimy!!!!!:-)
Sagaa-ja bym się nie ździwiła ,gdyby u Ciebie się zaczeło podejrzane te Twoje objawy jak na poród:tak:

A i jeszcze LANA, no tak;-)
Jakie masz znieczulenie w końcu?
I czemu tak wcześnie do szpitala Cię biorą, aż dobę przed CC?
 
saga a właśnie, ze dosiądę, co się szczypać będę, tylko nie wiem czy potem wstanę:-):-)
ankaa no widzisz jednak Synuś skrupulatny może okazać się, wtorek miał być to może i będzie;-)
kazolinkazz ja to miałam ochotę w tym szpitalu podkraść oksytocynę i sobie zaaplikować żeby się już zaczęło, jak tam wszyscy rodzili wokół...
a jeszcze żeby było ciekawiej spotkałam przed salą porodową kumpla ze studiów, którego nie widziałam ze 3 lata no i się okazało że właśnie synek im się rodzi, dostałam smsa przed chwilą, że przyszedł na świat o 13.20, 4120, 56 cm:))
 
Karolinkaz spoko teraz poczekam czy mi sie przyjmnie to co zrobilam moj zoldek nie wytrzymie chyba...;/ pojde sie kapac tak za godzine bole sa male poki co wiec nie szalejmy <lol>:-)
dobrze ze juz taka godzina do jutra blizej zeby mezus w domku byl....bo w same taka zwala:-(
Ankaa
powodzonka jutro w Wawie:-)\
Lana zaczynasz mi robic nadzieje :-)
Mlodam spij ile sie da poki mozesz;-)
Anulek gratki dla qmpla dzialaj moze Ci sie uda tak jak Oli:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Maggie ja nawet dzis mam to w dupie ze maz w pracy jutro bedzie ok 11 w domu wiec moglby byc z nami niech wezmie mnie np w nocy a co a on tez tak powiedzial ze jak dam rade albo moze uda mu sie dojechac a w terminie jak urodze< przyszly weekend> to ani go w szpitalu nie bedzie ani mnie nie bedzie mial kto zawiesc ani przywiezc z niego ani nie zobaczy go na life pierwszy wiec lipton....
Ankaa nic sie nie przejmuj jak bedziesz myslec negatywnie to tez tak sie stanie wiec odpedz te glupie mysli!!!!
ANulek Maggie a ja wiem ze Mucha to tez czlowiek i ma prawo miec zly dzionek i kiepski humor....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry